Lekarstwo i szczepionka na raka

Dwa przełomowe eksperymenty dają chorym na raka szansę na wyleczenie, a także zapowiadają stworzenie czegoś w rodzaju szczepionki przeciwnowotworowej.

W nowym eksperymencie naukowcy dokonali tego, czego nie można było dokonać z pomocą chemioterapii i przeszczepu szpiku kostnego – aby przewlekłe, powracające nowotwory doprowadzić do remisji. Co wiecej, nowy sposób leczenia wykorzystuje naturalny mechnizm obronny organizmu, aby atakować zmiany nowotworowe.

Leczenie polega na wykorzystaniu limfocytów T, rodzaju komórek immunologicznych, do niszczenia szkodliwych bakterii lub wirusów. Zwykle komórki rakowe rozwijają się zbyt szybko, aby limfocyty T mogły zaregować. Mogą zostać też "oszukane", przez co traktują komórki nowotworowe za zdrowe.

Zobacz film: "Choroby serca najczęstszą przyczyną zgonów Polaków"

Jednak podczas eksperymentalnego leczenia w Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle udowodniono, że limfocyty T mogą lepiej rozpoznawać i eliminować komórki rakowe w krótkim czasie, co prowadzi do remisji. Limfocyty T pobierano od pacjentów, aby przygotować je do rozpoznania konkretnego rodzaju nowotworu pacjenta, co umożliwiło atakowanie komórek nowotworowych, oszczędzając przy tym zdrowe komórki i tkanki.

Wyniki są niewiarygodne: u 93 proc. sposód 29 pacjentów z wcześniej nieuleczalną ostrą białaczką limfoblastyczną doszło do całkowitej remisji po zastosowaniu terapii z użyciem komórek immunologicznych. Co więcej, u 65 proc. z 30 uczestników badania cierpiących na chłoniaki nieziarniczne również doszło do remisji. W sumie naukowcy uleczyli prawie 100 pacjentów za pomocą eksperymentalnej terapii. Efekt zdaje się być długotrwały i może być kamieniem milowym w leczeniu dla częściej wystepujących nowotworów piersi, jelita grubego czy płuc.

Owoc grawioli – panaceum na nowotwory
Owoc grawioli – panaceum na nowotwory [7 zdjęć]

Nowotwory to choroba cywilizacyjna XXI wieku. Mimo ogromnego postępu medycyny zbierają żniwo wśród populacji...

zobacz galerię

1. Jak to działa?

Naukowcy pobierają od pacjenta komórki odpornościowe wraz z krwią. Następnie przez kilka tygodni łączą je z syntetycznymi receptorami, aby pomóc im lepiej rozpoznwać komórki nowotworowe. Taki "koktajl" podaje się pacjentowi. Potem wystarczy czekać. Czas niszczenia nowotworu wynosił ok. 30-60 dni.

Naukowcy podejrzewają, że terapia działa tak dobrze, ponieważ leczeniu poddano pacjentów z nowotworami krwi. W tego typu schorzeniach komórki rakowe nie gromadzą się w guzach, a rozprzestrzeniają się po ciele – we krwi, szpiku kostnym, węzłach chłonnych i śledzionie. Autorzy pracy chcą jednak terapię dopracować tak, by działała również w przypadku raka piersi czy jelita grubego. Eksperymentalne leczenie jest jeszcze we wczesnym stadium, jednak naukowcy mają nadzieję udostępnić je większej liczbie osób w ciągu 2-3 lat.

2. Skuteczna jak szczepionka  

Ale to nie koniec. Badacze dążą także do zmodyfikowania komórek układu immunologicznego tak, by te nie tylko prowokowały naturalne reakcje obronne organizmu do walki z nowotworami, ale by do końca życia strzegły przed nawrotem choroby, działając na podobnej zasadzie co szczepionka.

Naukowcy  - autorzy drugiego z przełomowych badań - porównują taką terapię do "żywego lekarstwa", które nieustannie czuwa i w razie nawrotu choroby błyskawicznie eliminuje komórki rakowe z organizmu.

Badanie zaprezentowane podczas dorocznego sympozjum Amerykańskiego Towarzystwa na rzecz Postępu w Nauce, które odbyło się w Waszyngtonie, dowiodło, że zmodyfikowane limfocyty T mogą przetrwać w organizmie co najmniej 14 lat.

Profesor Chiara Bonini, hematolog z Instytutu Naukowego San Raffaele i Uniwersytetu Vita e Salute San Raffaele w Mediolanie, tłumaczy:

  • Limfocyty T są żywym lekarstwem i co szczególnie interesujące, mają potencjał utrzymywania się w organizmie przez całe życie.

Limfocyt T po napotkaniu antygenu aktywuje się i zabija patogen, ale też funkcjonuje jako limfocyt pamięci. W przypadku immunoterapii raka działą to tak, że limfocyty T zapamiętują nowotwór i w razie nawrotu są gotowe do obrony.

W badaniach klinicznych w szpitalu w Mediolanie wzięło udział 10 pacjentów po przeszczepie szpiku kostnego, u których zastosowano też terapię stymulująca układ odpornościowy, w tym limfocyty T. Po 14 latach od podania, limfocyty T nadal pełniły swoją funkcję w organizmie.

3. Metoda, która zastąpi chemioterapię  

Wiele wskazuje, że immunoterapie – terapie polegające na modyfikowaniu układu odpornościowego – zastąpią niszczącą komórki chemioterapię. Jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje znalezienie sposobu, by korzystne zmiany utrzymywały się na tyle długo, by nie doszło do nawrotu nowotworu.

Mediolański eksperyment po raz pierwszy dowiódł, że limfocyty T są w stanie przetrwać w organizmie znacznie dłużej, niż działa tradycyjna terapia przeciwnowotworowa.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!