Źródło wideo: © WP abcZdrowie
Angelika GrabowskaMichał Biały

Nowe zasady żywienia w szkołach. Oto co myślą rodzice

Nowe zasady żywienia w szkołach budzą różne emocje wśród rodziców. Więcej warzyw, mniej smażonych potraw i jeden dzień bez mięsa – dla jednych to krok w stronę zdrowszej diety, dla innych niepotrzebna rewolucja. Rodzice zastanawiają się przede wszystkim, czy dzieci zaakceptują nowe smaki i czy szkolne kuchnie poradzą sobie z przygotowaniem bardziej urozmaiconych posiłków.

Jak rodzice reagują na nowe posiłki w szkołach?

Początek roku szkolnego to dla wielu rodzin również pierwsze zetknięcie z nowymi zasadami dotyczącymi szkolnych posiłków. Część rodziców podchodzi do nich z zainteresowaniem, ale też ostrożnością. - Szczerze mówiąc, dopiero dzisiaj pierwszy obiad, więc dziecko powie, co i jak. Mam wiedzę, że te zmiany mają nastąpić, więc też jestem jako rodzic ciekawa, jak to będzie wyglądać - mówi jedna z mam w sondzie WP.

Pojawiają się też pytania o to, czy dzieci polubią nowe smaki i czy szkolne kuchnie poradzą sobie z bardziej urozmaiconym jadłospisem. - Zobaczymy tylko, czy dzieciom będzie to smakowało - przyznaje kolejna rozmówczyni.

Dzieci są gotowe na zmianę?

Wśród rodziców nie brakuje opinii, że zmiana żywienia na zdrowsze to dobry kierunek. Część z nich uważa jednak, że może to wymagać czasu. - Różne są gusta. Przyzwyczają się, myślę, z czasem - mówi jedna z matek. Z kolei jeden z rozmówców stwierdza, że dzieci nie są gotowe na taką zmianę.

Pojawiają się także głosy, że znaczenie ma nie tylko to, co dziecko dostaje w szkole, ale też jakie wzorce wynosi z domu. - Dzieci są odzwierciedleniem rodziców, więc jeśli rodzic od zawsze je dane produkty, to i dziecko je będzie jadło. Jeśli rodzic o danych kwestiach wypowiada się pozytywnie, to i dziecko będzie miało podobne zdanie.

Czy mięso zawsze powinno być podstawą posiłku?

Dyskusję budzi również ograniczenie mięsa i wprowadzenie dnia wegetariańskiego. Część rodziców uważa, że dzieci potrzebują przede wszystkim białka pochodzenia zwierzęcego. - Powinny się zdrowo odżywiać, ale moim zdaniem białka przede wszystkim z mięsa potrzebują, a nie z jakiejś ciecierzycy - mówią.

Inni zwracają jednak uwagę, że nie ma jednej zasady odpowiedniej dla każdego dziecka. - To zależy od tego, jaki jest stan jego odżywienia - podkreśla jedna z mam. Jak zaznacza, w przypadku dzieci z nadwagą lepszym wyborem może być mniejsza porcja smażonego mięsa i więcej warzyw, z kolei u niejadków trzeba szczególnie pilnować podaży składników takich jak żelazo.

Zmiana zaczyna się nie tylko w szkole

Zdaniem rozmówców sama zmiana jadłospisu w szkole nie wystarczy, jeśli poza nią uczniowie będą sięgać po słodycze, słone przekąski i fast foody. - Przed nami jest jeszcze większe wyzwanie, żeby zachęcać ich do jedzenia tych urozmaiconych posiłków w szkole, a może ograniczać nieco kieszonkowe, które wydadzą za rogiem w sklepie - zauważa jedna z mam.

Więcej wideo
Ciało mówi "stop" wcześniej, niż się wydaje. "Bardzo szybko się odpalamy"Ciało mówi "stop" wcześniej, niż się wydaje. "Bardzo szybko się odpalamy"
Japoński sposób na szczęście. "Trzeba robić to świadomie"Japoński sposób na szczęście. "Trzeba robić to świadomie"
To nie tylko zwykły stres. Mechanizm "walcz lub uciekaj" to ważny znakTo nie tylko zwykły stres. Mechanizm "walcz lub uciekaj" to ważny znak
Nie tylko COVID za chwilę zaatakuje. Dr Dzieciątkowski ostrzega PolakówNie tylko COVID za chwilę zaatakuje. Dr Dzieciątkowski ostrzega Polaków
Stosują dietę keto. Kardiolog mówi, jakie są skutkiStosują dietę keto. Kardiolog mówi, jakie są skutki
Kardiolog mówi, kiedy najlepiej mierzyć ciśnienie. "Trzymajmy się pory"Kardiolog mówi, kiedy najlepiej mierzyć ciśnienie. "Trzymajmy się pory"
Psychiatrka o najczęstszym problemie Polaków. "To się nie zmienia od lat"Psychiatrka o najczęstszym problemie Polaków. "To się nie zmienia od lat"
Wybrane dla Ciebie