Rodzaje orientacji seksualnych

Orientacja seksualna to trwały, emocjonalny, uczuciowy i seksualny pociąg wobec osób określonej płci. Wbrew spotykanym do dziś opiniom nie jest on kwestią wyboru danej osoby, a uwarunkowany jest złożonym wzajemnym oddziaływaniem czynników zarówno biologicznych, jak i środowiskowych oraz poznawczych.

Proces ten zaczyna się już w fazie rozwoju prenatalnego, następnie podlega wpływowi wielu czynników w dalszych fazach życia. Orientacja seksualna to nie tylko to, z kim uprawiamy seks, to całe bogactwo zachowań, emocji, fantazji, a nawet zainteresowań, poziomu samoświadomości, seksualnych i życiowych preferencji, wyborów. Większość seksuologów wyróżnia 3 orientacje: hetero, homo i biseksualną. Żadna z orientacji sama w sobie nie jest zaburzeniem i nie powinna być tak traktowana!

Zobacz film: "Alkohol i seks"

1. Aseksualność

Ostatnio mówi się także o aseksualności jako o czwartej orientacji seksualnej. Osoby aseksualne nie odczuwają pożądania seksualnego. Szacuje się, że około 1% populacji nigdy nie odczuwało pożądania w kierunku swojej czy odmiennej płci. Osobą aseksualną nie jest natomiast ktoś, kto posiada potrzeby seksualne, ale z jakichś powodów rezygnuje z ich realizacji (np. lęk, że się nie sprawdzi, celibat z powodów religijnych).

2. Biseksualność

Osoba biseksualna może uprawiać seks oraz wchodzić w związki emocjonalne z przedstawicielami obu płci. Może utrzymywać równocześnie związki z mężczyznami i kobietami lub przez długi czas być w związku heteroseksualnym, a następnie związać się z osobą tej samej płci. Wydawać by się mogło, że jest to sytuacja bardzo komfortowa, wszyscy znają żart mówiący o tym, że biseksualność podwaja szanse na sobotnią randkę. Niestety, rodzi też wiele problemów. Osoby biseksualne nie znajdują zrozumienia u heteroseksualnej części społeczeństwa („jak to możliwe, że im wszystko jedno”), natomiast homoseksualiści często odnoszą się do nich nieufnie („biseksualistka porzuci cię dla faceta”, „nie ma facetów bi, tylko tchórze, którzy nie mają odwagi przyznać, że są gejami”).

3. Homoseksualność

Odsetek osób homoseksualnych w każdej populacji jest zbliżony i wynosi około 5%. Czy to mało? Te 5% to około 2 mln osób homoseksualnych w Polsce, 1–2 uczniów w trzydziestoosobowej klasie. To, że zachowania homoseksualne występują także u niektórych gatunków zwierząt, a zjawisko homoseksualności istnieje od zawsze w historii ludzkości, niezależnie od szerokości geograficznej, świadczy o biologicznym podłożu zjawiska.

4. Coming out

Orientacja seksualna i zachowania seksualne nie zawsze są ze sobą zbieżne. Wiele osób z różnych powodów żyje, zaprzeczając własnej homo- czy biseksualności, ukrywając ją. Osoby homoseksualne niekiedy żenią się/wychodzą za mąż, mają dzieci między innymi po to, aby nikt nie domyślił się, kim naprawdę są. Dlaczego tak się dzieje? Geje i lesbijki nie dorastają na księżycu, ale w tym samym co my społeczeństwie. Uczą się, że gdy chcemy kogoś obrazić, mówimy: „ty lesbo”, „ty zboczeńcu”, „homo nie wiadomo”. I także od najmłodszych lat słyszą od ważnych dla siebie osób, rodziców, nauczycieli, że nie są „prawdziwymi mężczyznami”, „powinno się ich leczyć”. Często w końcu sami w to wierzą. Są przekonani, że jako homoseksualiści skazani są na samotność czy rozwiązły tryb życia, bez szans na stały związek. Nierzadko czują, że zawiedli i rozczarowali rodziców. Często są to osoby wierzące, dla których zachowania homoseksualne są grzechem. Dopóki istniał będzie problem homofobii, irracjonalnego lęku i nienawiści do osób homoseksualnych, takie sytuacje będą się zdarzały. Coming out – zwrot pochodzący od angielskiego coming out the closet (wyjście z szafy) – oznacza ujawnienie swojej orientacji homoseksualnejprzed rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami.Osoby, które dokonały coming outu, przyznają, że nie było to łatwe, ale mimo wszystko wyzwalające doświadczenie, a życie w ukryciu w ostatecznym rozrachunku wiąże się z większymi kosztami emocjonalnymi.

Mimo że w 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) wykreśliło homoseksualizm ze swojej klasyfikacji chorób, a w 1991 roku to samo uczyniła Światowa Organizacja Zdrowia, do dziś można spotkać się z opiniami, że biseksualizm czy homoseksualizm są zaburzeniami psychicznymi. Hasła te najczęściej wygłaszają politycy, podczas gdy do merytorycznej dyskusji przygotowani są seksuolodzy, lekarze i psycholodzy.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne oraz inne towarzystwa naukowe zdecydowanie sprzeciwiają się jakimkolwiek formom leczenia homoseksualizmu. Orientacji seksualnej nie da się zmienić w toku psychoterapii ani oddziaływań medycznych, choć oczywiście można wytrenować daną osobę, by żyła, zaprzeczając własnej seksualności. Wiąże się to z ogromnymi kosztami emocjonalnymi i może prowadzić do psychopatologii. Badania dowodzą, że tzw. terapie naprawcze, prowadzone głównie przez grupy religijne, rodzą liczne zagrożenia dla poddawanych im osób, są to m.in.: depresja, problemy z samoidentyfikacją, zachowania autodestrukcyjne. 5 sierpnia 2009 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne przyjęło rezolucję wzywającą psychoterapeutów do nieinformowania pacjentów, że mogą zmienić orientację seksualną poprzez terapię lub pokrewne oddziaływania.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!