Jak osiągnąć rozkosz?

Aby osiągnąć szczyt rozkoszy, potrzebna jest odpowiednia technika, świadomość własnego ciała i umiejętność zrelaksowania się. Jeżeli jesteśmy w stałym związku, więź uczuciowa, poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i umiejętność szczerej rozmowy z partnerem o swoich potrzebach może odegrać kluczową rolę. W odróżnieniu od mężczyzn, kobiety zwykle muszą się nauczyć orgazmu. W sensie czysto fizjologicznym orgazm to reakcja całego organizmu na podniecenie i napięcie seksualne.

Punkty do osiągnięcia rozkoszy

Orgazm to kulminacyjna faza podniecenia seksualnego połączona z doznaniem rozkoszy i reakcjami naszego ciała. Towarzyszą mu dowolne i mimowolne skurcze dużych partii mięśni, skurcze wewnętrznych i zewnętrznych zwieraczy odbytu, tempo bicia serca wzrasta do 160 uderzeń na minutę, może wiązać się z niewielkimi zaćmieniami świadomości i trwa od 3 do 25 sekund. Czasem bywa tak, że trzeba się go nauczyć, a to nie dzieje się od razu. Jednym przychodzi to łatwiej, innym trudniej. Dla wielu pań praktyka w dziedzinie zdobywania szczytu rozkoszy jest konieczna, aby mogły w pełni cieszyć się seksem. W końcu praktyka czyni mistrza, nie warto więc zrażać się, jeśli na początku nie jest tak, jakbyśmy tego chciały.

Pomocne w osiągnięciu orgazmu są punkty erogenne. Ich stymulacja sprzyja wzmocnieniu rozkoszy seksualnej. Część par doskonale wie, gdzie znajdują się ich strefy erogenne. Inne odkrywają je przez przypadek – wypróbowując różne pozycje seksualne.

Czasami miejsca wrażliwości na bodźce łatwiej jest odkryć podczas pieszczot niż podczas stosunku – partner jest wtedy skoncentrowany na kobiecie i może stymulować ją odpowiednio długo. Postarajcie się jednak, aby wasze zbliżenia nie straciły przy tym na spontaniczności i romantyzmie - niech nie staną się pogonią za punktami. Tym bardziej, że nie każda kobieta lubi być pieszczona według tego samego schematu, i to co jednej sprawia przyjemność, niekoniecznie będzie odpowiadało innej.

Strefy erogenne to:

u kobiet:

  • punkt G - znajduje się na przedniej ścianie pochwy, ok. 5 cm od wejścia. Można go wyczuć w pochwie w chwili podniecenia seksualnego,
  • punkt A - jest ulokowany między punktem G a szyjką macicy,
  • punkt U - leży ok. 2,5 cm od wejścia do pochwy, na przedniej ścianie, jego stymulacji sprzyja pozycja, w których penetracja jest raczej płytka i skierowana na przednią ścianę pochwy, na przykład w pozycji bocznej oraz w pozycji klasycznej,
  • piersi, sutki, łechtaczka, pochwa, usta, szyja, kark, uszy, pośladki, odbyt.

U mężczyzn:

  • krocze, prącie, moszna, sutki, usta, szyja, kark, uszy, pośladki, odbyt.

Jeśli w trakcie stosunku czujecie się, że jakieś ułożenie, tempo lub sposób poruszania się szczególnie wam odpowiadają, warto o tym powiedzieć ukochanej osobie. Czasami już niewielkie zmiany ułożenia, np. opuszczenie lub uniesienie nóg, robią różnicę, bo powodują, że drażnione są inne miejsca w pochwie. Nie bójcie się eksperymentować w czasie stosunku.

Porady na udany seks w związku

Wokół zjawiska orgazmu narosło wiele mitów i fałszywych ocen. Tymczasem w seksie nie ma jasnych kryteriów normy oraz reguł sprawdzających się w każdym wieku. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań i możliwości. Zamiast wierzyć opowieściom innym, lepiej jest wysłuchać partnera.

Aby kobieta była w stanie osiągnąć orgazm, koniecznością jest nieustanne stymulowanie jej narządów płciowych. W sytuacji, gdy pobudzanie zostanie przerwane, orgazm nie nadejdzie mimo najwyższego stopnia podniecenia.

Pieszczoty kobiecego ciała powodują, że nabrzmiewają piersi, a łechtaczka i wargi sromowe powiększają się i zostają silnie ukrwione, przez co ciemnieją. To oznacza, że kobiecy orgazm wkroczył w pierwszą fazę, która charakteryzuje się tym, że podniecenie ma stały poziom.

Gdy stymulacja narządów płciowych trwa nadal, łechtaczka w dalszym ciągu powiększa się. W pochwie natomiast zaczyna pojawiać się coraz więcej śluzu. Po krótkiej chwili zwykle następuje gwałtowny skurcz mięśni pochwy, a macica unosi się do góry. Jeżeli pieszczoty nie zostaną przerwane, w efekcie czego i podniecenie nie minie, wówczas kobieta dojdzie do szczytu rozkoszy. Mięśnie pochwy oraz odbytnicy zaczną rytmicznie pulsować, sutki powiększają się, natomiast otoczki piersi ciemnieją.

Okazuje się, że mężczyznę może pobudzić już sam widok nagiego ciała partnerki. Wówczas penis zaczyna sztywnieć, a napletek odsłania żołądź. W tym momencie następuje erekcja. Wzwód może się utrzymywać dłużej lub krócej w zależności od intensywności pobudzania.

Wśród wielu kobiet panuje przekonanie, że stosunek niezakończony orgazmem jest nieudany i upokarzający.

Wiele kobiet traktuje orgazm jako świadectwo kobiecości. A przecież bliskość z ukochaną osobą nie ma tylko tego wymiaru. Seks partnerski buduje związek, pozwala okazać uczucia, ciepło i przywiązanie, wzajemną troskę i radość z życia.

Jeśli chcecie osiągnąć orgazm, warto skupić się na tym, co temu pomaga, jak np.: unikanie rutyny, szczera rozmowa o swoich upodobaniach, odwaga i ulubione pozycje seksualne, zdrowy tryb życia i odżywiania, unikanie stresu, umiejętność relaksacji. Seks, który jest monotonny nie jest w stanie dać wam satysfakcji. Jeżeli do waszej sypialni zaczyna wkradać się rutyna, wówczas zaproponujcie sobie jakąś zmianę.