Seks po alkoholu

Uprawianie seksu pod wpływem alkoholu może być ekscytujące i szalone, ale często grozi konsekwencjami, których kochankowie się nie spodziewają. Wielu ludzi wierzy, że alkohol dodaje odwagi, pozwala pozbyć się nieśmiałości i otwiera na kontakty z innymi. Już kilka łyków wina sprawia, że osoby introwertywne stają się towarzyskie, pewne siebie i skłonne do zawierania nowych znajomości. Co prawda, niewielka ilość alkoholu pozwala się rozluźnić, ale jego nadmierna dawka może pociągać za sobą decyzje opłakane w skutkach. Zwłaszcza jeśli chodzi o seks po alkoholu...

1. Alkohol a seks

Alkohol niewątpliwie oddziałuje na nastrój. Pod jego wpływem ludziom bardzo często wydaje się, że uczucia żywione do drugiej osoby są silniejsze. Jeśli masz ochotę na seks, odrobina alkoholu sprawi, że twoje pożądanie i temperatura w sypialni wzrosną. Lampka wina, kieliszek whisky czy jeden drink na pewno nie zaszkodzą życiu erotycznemu. Wręcz przeciwnie, mogą podgrzać atmosferę między wami. Po wypiciu alkoholu wzrasta tętno, a zmysły wydają się wyostrzone.

Zobacz film: "Wygląd a seks"

Kobiety pod wpływem napojów wysokoprocentowych są bardziej wrażliwe na dotyk kochanka, intensywniej odczuwają smak i zapach jego skóry. Poza tym, uprawianie seksu przez kobiety pod wpływem alkoholu jest wyzwolone z konwenansów i ograniczeń. Panie są rozluźnione, wyzbywają się kompleksów, nie przejmują się tak bardzo niedoskonałościami swojego ciała i nabierają w łóżkowych igraszkach większej pewności siebie. Doznania mężczyzn także intensyfikują się. Ze względu na rozszerzenie naczyń krwionośnych i wzrost ciśnienia krwi, erekcja po alkoholu może zachodzić szybciej i być mocniejsza niż przy kontaktach seksualnych „na trzeźwo”.

2. Alkohol jako wyzwalacz erotycznej wyobraźni

Uprawianie seksu po spożyciu lampki wina pozwala na łatwiejsze odkrycie się przed partnerem ze swoimi fantazjami erotycznymi i seksualnymi pragnieniami. Co więcej, alkohol niejako usprawiedliwia „intymne wynurzenia” kochanków, ponieważ gdyby byli trzeźwi, na wiele rzeczy pewnie by się nie zdecydowali. Seks po alkoholu bywa udany i satysfakcjonujący. Łatwiej jest bowiem ujawnić erotyczne oczekiwania wobec partnera, nawet kiedy są one dość ekscentryczne. Alkohol wyzwala człowieka z hamulców. Czasem przekroczenie granicy grozi jednak niemiłymi konsekwencjami...

3. Konsekwencje seksu po alkoholu

Tam, gdzie w grę wchodzi alkohol, trzeba trzymać się pewnych granic. Jeśli przesadzisz z trunkami wyskokowymi, romantyczne sam na sam może skończyć się bardzo nieprzyjemnie. I nie chodzi tu wcale o spędzenie przykrych chwil w łazience i o poranną pobudkę z potwornym kacem. Seks po pijanemu jest nieświadomy, dlatego pod wpływem dużej ilości napojów wysokoprocentowych łatwo zrobić coś, na co tak naprawdę wcale nie miało się ochoty. Czasem po mocno zakrapianej imprezie można wylądować w łóżku z kimś, kto jest nieznany i z kim wcale nie wiąże się żadnych planów. Łatwo zranić uczucia innej osoby i skomplikować własne życie. Seks w końcu powinien łączyć dwoje ludzi i wynikać z wzajemnej miłości, głębszego uczucia. Szybki numerek po imprezie nie świadczy o dojrzałości ani seksualnej, ani psychicznej. W przypadku kobiet skutki nadmiernego picia alkoholu mogą być bardzo poważne. Grożą często stosunkami płciowymi bez zastosowania mechanicznych środków antykoncepcyjnych, a co za tym idzie – nieplanowaną ciążą czy chorobami przenoszonymi drogą płciową. Niebezpieczeństwo „złapania” choroby wenerycznej w równym stopniu dotyczy także mężczyzn.

Seks i alkohol to ryzykowne połączenie, mające często nieodwracalne następstwa. O ile dla panów przygodny seks po alkoholu znaczy czasem sprawdzenie własnej męskości i dowartościowanie erotycznymi przygodami swojego ego, dla pań jest często powodem wstydu. Seks po pijanemu może spowodować utratę szacunku do siebie samej/samego. Co prawda, alkohol sprawia, że łatwo pozbyć się zahamowań, ale nie zawsze następnego dnia można bez obaw i wstydu spojrzeć sobie w twarz.

Umiar i rozsądek przy spożywaniu wyskokowych napojów są najważniejsze. Nie ma powodu, aby w czasie romantycznej kolacji rezygnować z odrobiny wina czy odmawiać sobie drinka. W końcu grzane wino z przyprawami korzennymi jest od dawna znanym afrodyzjakiem. Alkohol przed łóżkowymi igraszkami w odpowiedniej ilości może podkręcić atmosferę. Wystarczy tylko wiedzieć, kiedy powiedzieć sobie „dość”.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!