Zdrowe stawy

Stawy – pracują nieustannie, narażone są na duże obciążenia i liczne urazy, a my wcale nie zwracamy na nie uwagi i nie dbamy tak, jak dbać powinniśmy. Dopiero kiedy zaczynają boleć, przypominamy sobie o ich istnieniu. I okazuje się wtedy, że wcale o nie nie dbaliśmy, a nawet wprost przeciwnie – robiliśmy, co tylko się dało, by je popsuć. Oczywiście nieświadomie, ale czy to nas usprawiedliwia? Jak mówi rzymskie przysłowie: nieznajomość prawa szkodzi.

1. Kogo dotyczy i na czym polega zwyrodnienie stawów?

Zwyrodnienie stawów to problem ponad 7 milionów Polaków. Większość tych osób to kobiety. Dlaczego? Bo bardziej eksploatują swoje stawy: dźwigają ciężkie torby z zakupami i wykonują milion pięćset domowych obowiązków, nie wspominając już nawet o ciąży i opiece nad maluszkiem. Kobiety są też zwykle „prawdziwymi twardzielami” i nic sobie z bólu nie robią, zamiast pójść do lekarza i zadbać o siebie, biorą tabletkę i sprawa się kończy. Chwilowo, bo po latach wychodzą na jaw ogromne zmiany zwyrodnieniowe.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Kolana, biodra, dłonie, stopy, szyjny i lędźwiowy odcinek kręgosłupa – te części ciała są w największym niebezpieczeństwie. Chrząstka, która pokrywa powierzchnie kości tworzących staw, staje się nierówna i chropowata. W końcu całkowicie zanika, a wtedy pozbawione osłony kości po prostu się o siebie ocierają. Torbiele, tworzące się w warstwie podchrzęstnej, zmieniają kształt stawu. Stąd skrócenie nogi czy deformacja palców dłoni. Osteofity – wyrośla powstałe w miejscu dawnej granicy chrząstki z kością, zniekształcają staw, ograniczając ruch i powodując ból podczas poruszania, w końcu stawy zaczynają „trzeszczeć”.

2. Co zrobić, by mieć zdrowe stawy?

Zapobieganie zwyrodnieniom stawów jest proste. Przede wszystkim należy zmienić tryb życia i pozbyć się złych nawyków.

  • Ruch – bez niego ani rusz. Wzmacnia kości, mięśnie, pomaga utrzymać odpowiednią ruchomość stawów, zapobiegając ich zesztywnianiu.
  • Równomierne obciążenia – zakupy w dwóch siatkach i dwóch rękach; meble przesuwane, a nie podnoszone; kucanie, a nie zginanie pleców podczas podnoszenia czegoś z podłogi. Tyle wystarczy.
  • Wygodne buty – z grubą i elastyczną podeszwą, która zamortyzuje wstrząsy.
  • Odpowiednie meble – powinny być dopasowane do wzrostu.
  • Zgrabna sylwetka – kochanego ciałka nigdy za mało? Nie w tym przypadku. Każdy kilogram obciąża stawy, osłabia więzadła i sprawia, że chrząstka stawowa szybciej się zużywa.
  • Relaks – napięte od stresu mięśnie kurczą się, zaciskając naczynia krwionośne i pozbawiając się tlenu. Przez jego brak ból się nasila. Każdego dnia trzeba znaleźć chociaż chwilę na relaks. Najlepiej, jeśli rozładujemy stres, biegając, jeżdżąc na rowerze czy uprawiając jakikolwiek inny sport.
  • Wierność seksualna – kto by się spodziewał, że zmienianie partnerów może źle działać na stawy. A jednak. Podczas przygodnego seksu możemy się zarazić chlamydiami, które są dla stawów bardzo groźne. Sprytnie przestrajają nasz organizm, tak że sam zaczyna niszczyć połączenia kości.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!