Gastrolog z TikToka zdradza patent. Ulga dla jelit, wsparcie wątroby

Joseph Salhab, gastroenterolog znany z TikToka, gdzie obserwuje go ponad 2 miliony ludzi, podzielił się swoimi sposobami na zdrowie jelit i wątroby. To nie tylko dieta, ale też sposób spędzania wolnego czasu.

lekarzCo je gastroenterolog, by być zdrowym?
Źródło zdjęć: © Getty, TikTok
Mateusz Różański

- Staram się unikać tłustego i smażonego jedzenia typu fast food – mówi dr Salhab w filmie opublikowanym na TikToku - Nie jestem idealny i czasami pozwalam sobie na drobne grzeszki, ale zauważyłem, że kiedy gotuję sam, to nie objadam się nadmiernie i czuję się najedzony.

Jak zacząć dzień?

Lekarz zaczyna swój dzień od wody z cytryną, herbaty cytrynowej lub świeżych owoców.

- Osoby, które spożywają więcej witaminy C, mierzą się zazwyczaj z mniejszym ryzykiem rozwoju kamicy żółciowej, mają zdrowszą wątrobę i lepszą florę bakteryjną jelit – wyjaśnia w swoim poście.


WIDEO
"Długowieczność zaczyna się od zdrowia". Julia Wranicz-Smagowska: Minimum to podstawowe badania wykonywane raz do roku


Wskazuje on też, że witamina C pomaga utrzymać w dobrej formie układ odpornościowy. Poza cytrynami jako dobre jej źródła wymienia pomarańcze, grejpfruty, kiwi, melony, truskawki, paprykę, pomidory, brukselki oraz brokuły.

Oprócz wody i herbaty Salhab pije również kawę, aby chronić organizm przed kamicą żółciową i stłuszczeniem wątroby. Powołuje się przy tym na doniesienia naukowe z 2022 roku wskazujące, że kawa stymuluje wydzielanie cholecystokininy – hormonu, który odgrywa kluczową rolę w procesie trawienia.

Zamiast chipsów – orzechy

Dr Salhab jako najzdrowszą przekąskę wskazuje orzechy, których zjada ok. 60 gramów tygodniowo.

- Wiemy, że ludzie, którzy jedzą więcej orzechów drzewnych (tj. orzechy włoskie, laskowe, pekan, makadamia, przyp. red.), mają mniejsze ryzyko raka jelita grubego oraz stłuszczenia wątroby – tłumaczy medyczny influencer.

Poleca on regularne chrupanie takich orzechów jak: migdały, orzechy brazylijskie, nerkowce, orzechy laskowe, makadamia, pekan, orzeszki piniowe, pistacje oraz orzechy włoskie.

Zastąpienie chipsów czy innych słonych przekąsek orzechami (ale nie smażonymi!) ma mocne podstawy naukowe. Badanie z 2017 roku przeprowadzone na pacjentach z rakiem jelita grubego w III stadium wykazało, że osoby, które jadły co najmniej 60 gramów orzechów tygodniowo, miały o 42 proc. mniejsze ryzyko nawrotu choroby i o 57 proc. mniejsze prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci. Jednak i z orzechami nie wolno przesadzić. Na przykład orzechy brazylijskie są niezwykle bogate w selen i ich nadmierne spożycie może prowadzić do zatrucia tym pierwiastkiem.

A zamiast kotleta – ryba!

Zdrowa dieta nie oznacza według dr. Salhaba wyeliminowania tłuszczów, ale wybór tych właściwych – na przykład kwasów omega-3. Jako ich doskonałe źródło wymienia on łososia i niektóre orzechy (np. włoskie czy laskowe). Sam lekarz tygodniowo je co najmniej trzy porcje ryb, co zapewnia mu zdrową dawkę kwasów omega-3.

- Kwasy te są niezbędne dla zdrowia naszego serca, mózgu i oczu, a badania sugerują, że wywierają również bardzo pozytywny wpływ na metabolizm tłuszczów w wątrobie – podkreśla medyk.

Nie może zabraknąć błonnika

Na prośbę portalu New York Post dietę dr. Salhaba przeanalizowała Emily Feivor, dietetyczka ze szpitala Long Island Jewish Forest Hills. Zauważa ona, że jego jadłospis jest niezwykle bogaty w błonnik. Wykazano przecież, że błonnik poprawia zdrowie układu pokarmowego, obniża poziom całkowitego cholesterolu oraz frakcji LDL (czyli tzw. złego cholesterolu), a także zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

- Tylko około 5 proc. Amerykanów realizuje dzienne zapotrzebowanie na błonnik, które według FDA wynosi 28 gramów" – mówi dietetyczka - Tymczasem błonnik odgrywa kluczową rolę w poprawie funkcjonowania narządów, w tym mózgu i wątroby, co przekłada się na zdrowie całego organizmu.

Przed snem na rower

Jednak nie liczy się tylko to, co jemy, ale też to, jak spędzamy wolny czas. Dr Joseph Salhab silnie akcentuje znaczenie aktywności fizycznej. Wieczorem lubi jeździć na rowerze i dba o to, by zrobić od 5 000 do 10 000 kroków dziennie.

- Zauważyłem, że to bardzo pomaga mi w trawieniu. Ludzie, którzy więcej ćwiczą, mają mniejsze ryzyko chorób wątroby i kamicy żółciowej, lepszą pracę jelit i zdrowszy mikrobiom jelitowy – podsumowuje.

Źródło: New York Post

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie