Trwa ładowanie...

Koronawirus. Sondaż BioStatu dla WP: Czy Polacy wierzą w mity na temat wirusa SARS-CoV-2?

Niebezpieczne mity na temat koronawirusa rozchodzą się z prędkością swiatła, siejąc strach i niepewność wśród kolejnych osób. Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez BioStat dla Wirtualnej Polski możemy dowiedzieć się, w jakie teorie spiskowe i fake newsy wierzą Polacy.

Zobacz film: "Dbaj, nie panikuj. Akcja specjalna Wirtualnej Polski"

Artykuł jest częścią akcji Wirtualnej Polski #DbajNiePanikuj

1. Polacy boją się zakażenia koronawirusem

Ponad połowa Polaków - 58,8 proc. przyznaje się do obaw przed zakażeniem koronawirusem. Tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat we współpracy z Wirtualną Polską. Badania przeprowadzono 12-13 września. Wynika z nich, że tylko co czwarty Polak nie obawia się choroby.

2. Mity dotyczące koronawirusa. W co wierzą Polacy?

Ponad 23 proc. biorących udział w badaniu przyznało, że COVID-19 może być międzynarodowym spiskiem. Kolejnych 30 proc. miało trudność z udzieleniem odpowiedzi, a 46 proc. ankietowanych odrzuciło taką tezę.

23 proc. Polaków uważa, że koronawirus może być celowym działaniem władzy, które ma na celu zniszczenie gospodarki. Co drugi biorący udział w badaniu wykluczył taką możliwości, ale ponad jedna czwarta ankietowanych miała problem z jednoznaczną odpowiedzią na to pytanie.

3. "Koronawirus ma związek z siecią 5G, a sam wirus pochodzi z laboratorium"

Tylko 16 proc. zdecydowanie wyklucza mit dotyczący tego, że wirus SARS-CoV-2 jest sztucznym tworem i pochodzi z laboratorium. 44,8 proc. uznało stwierdzenie: "wirus pochodzi z laboratorium" - za prawdziwe.

Najmniej wątpliwości budzi teoria głosząca, że pojawienie się COVID-19 ma związek z budową sieci 5G. 79 proc. uczestników badania kompletnie nie wierzy w taki związek. Tylko 4,6 proc. uważa, że to prawda, a 16 proc. nie była w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

4. Dr Dzieciątkowski: "Jesteśmy osobnikami, którzy napędzają się strachem i clickbaitami"

Dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, mikrobiolog i wirusolog podkreśla, że teorie spiskowe związane z koronawirusem, nie dotyczą tylko naszego społeczeństwa. To tendencja, która ma charakter ogólnoświatowy.

- Przyczyny są dwie. Pierwsza jest taka, że żyjemy w epoce globalnej wioski. W związku z tym może się zdarzyć, że jakiś żartowniś na środkowym zachodzie USA napisze jakąś wiadomość i puści ją w sieć. Ona się rozejdzie lotem błyskawicy. Niestety, w większości jesteśmy osobnikami, którzy napędzają się strachem i clickbaitami. Jeżeli coś będzie miało chwytliwy tytuł, to będzie miało bardzo wiele odsłon. Oczywiście jest możliwość obalenia tych wszystkich teorii, natomiast doświadczenie pokazuje, że liczba odsłon dementi to jest kilka procent osób, które otworzyły główny tekst. A druga kwestia to brak warsztatu poznawczego u dużej grupy osób - tłumaczy dr Dzieciątkowski.

- Dla przeciętnego Kowalskiego, który nie jest w stanie zrozumieć, w jaki sposób powstają nowe patogeny, jak rozprzestrzeniają się one w populacji, najłatwiejsze będzie wytłumaczenie, że ktoś tego wirusa skonstruował, ktoś za tym stoi, że to jakiś spisek i tacy ludzie zaczynają w to wierzyć. Niestety - dodaje ekspert.

5. Jak Polacy oceniają zalecenia rządu i ekspertów?

Biostat sprawdzał też, jak Polacy podchodzą do kwestii obowiązku noszenia maseczek i jak oceniają zalecenia rządu. Ponad 55 proc. ankietowanych uważa, że to skuteczna broń w walce z zakażeniem.

Za najmniej potrzebne zalecenia dotyczące ochrony przed koronawirusem, ankietowani uznali zasłanianie ust i nosa podczas jazdy na rowerze i noszenie maseczek na ulicy. Z kolei największe poparcie zdobyło częste mycie rąk (94,9 proc. respondentów uznało je za potrzebne), dezynfekowanie rąk (popiera 85,9 proc.) oraz unikanie tłoku (84,5 proc.).

Rafał Piszczek, prezes Centrum Badawczo-Rozwojowego BioStat zwraca uwagę na to, że coraz więcej osób ma pewne wątpliwości dotyczące wprowadzonych zaleceń.

- Co czwarty uczestnik sondażu uważa, że noszenie maseczek w miejscach publicznych nie zabezpiecza skutecznie przed zakażeniem, a niemal co trzeci nie nosiłby maseczki, gdyby nie było takiego obowiązku. Polacy uznają z kolei za potrzebne mycie i dezynfekcję rąk czy zachowywanie dystansu społecznego, podobnie jak unikanie tłoku oraz wprowadzenie zasad bezpieczeństwa w szkole. Zróżnicowanie ocen może wskazywać na stopniowe zmęczenie ograniczeniami podczas pandemii z równoczesną świadomością, że część z zaleceń bezpieczeństwa jest skuteczna - podsumowuje Rafał Piszczek.

Więcej sprawdzonych informacji znajdziesz na dbajniepanikuj.wp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.