Orzechy są wartościowym elementem diety – zarówno włoskie, laskowe, jak i nerkowce dostarczają zdrowych tłuszczów, białka, błonnika oraz wielu cennych minerałów. Warto pamiętać, że pełnię swoich prozdrowotnych właściwości zachowują orzechy w wersji naturalnej.
Najlepszym wyborem są te niesmażone i niesolone. Proces smażenia (często w głębokim tłuszczu) podnosi kaloryczność przekąski, natomiast nadmiar soli negatywnie wpływa na ciśnienie tętnicze i pracę układu krążenia. Sięgając po wersję sauté, dostarczamy organizmowi wyłącznie czyste, naturalne składniki odżywcze.
WIDEOZmęczenie czy anemia. Jak rozpoznać, że jesteśmy chorzy?
Orzechy różnią się jednak, jeśli chodzi o zawartość poszczególnych składników pokarmowych.
Gdzie najwięcej żelaza?
Anna Reguła, dyplomowana dietetyczka, edukatorka żywieniowa na swoim instagramowym profilu @niekoniecznie_dietetycznie opublikowała wpis dotyczące zawartości żelaza w poszczególnych rodzajach orzechów. Najwięcej tego składnika mają nerkowce, zaledwie 75 g tych orzechów dostarcza 5 mg tego pierwiastka. Taką samą ilość żelaza ma 150 g orzechów laskowych i aż 280 g orzechów włoskich.
Jest to żelazo pochodzenia roślinnego (niehemowe), które jest mniej przyswajalne niż to pochodzenia zwierzęcego (hemowe). Dlatego należy zadbać, by w codziennej diecie znalazły się też inne produkty bogate w ten składnik.
Podstępny brak
Niedobór żelaza to podstępny problem, który potrafi rozwijać się w organizmie miesiącami, nie dając jednoznacznych sygnałów. Początkowe objawy bardzo łatwo zbagatelizować, przypisując je po prostu przejedzeniu, stresowi czy brakowi snu. W pierwszej kolejności pojawia się przewlekłe zmęczenie, ogólne osłabienie organizmu oraz trudności z koncentracją.
Pacjenci często skarżą się na ciągłą senność, bladość skóry, nagłe zawroty głowy oraz stale towarzyszące uczucie zimna, zwłaszcza w dłoniach i stopach. Warto wiedzieć, że na ten stan najbardziej narażone są kobiety w wieku rozrodczym, osoby na dietach roślinnych oraz sportowcy dyscyplin wytrzymałościowych.
Gdy deficyt się pogłębia, organizm zaczyna wysyłać alarmujące sygnały alarmowe. Włosy stają się matowe i zaczynają nadmiernie wypadać, a paznokcie stają się kruche, łamliwe i mogą przybierać charakterystyczny, łyżeczkowaty kształt.
Pojawia się także szybsza zadyszka przy nawet niewielkim wysiłku, kołatanie serca, a w kącikach ust mogą pękać bolesne zajady. Ciekawym, choć rzadszym objawem głębokiego niedoboru jest tzw. pica – specyficzne łaknienie rzeczy niejadalnych, np. kredy, gliny czy lodu. Większość tych symptomów nie jest przypisana wyłącznie brakowi żelaza i może świadczyć o innych schorzeniach, np. problemach z tarczycą.
Źródło: Instagram
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.