Przejdź na WP

Sakubitryl i walsartan mogą uratować chorych z niewydolnością serca

Sakubitryl i walsartan to substancje, które skutecznie zmniejszają śmiertelność związaną z niewydolnością serca. Polskie władze nadal nie wpisały medykamentów na listę refundowanych leków. Chorzy czekają już 3 lata na zmianę.

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

1. Ratunek dla cierpiących na niewydolność serca

Sześciu Polaków na godzinę - tyle osób umiera w naszym kraju z powodu niewydolności serca. Jest to problem, którego rozwiązanie jest na wyciagnięcie ręki. W Polsce NFZ nie refunduje terapii innowacyjnymi substancjami – sakubitrylem i walsartanem. Leki miały trafić do sprzedaży przed wakacjami i zasilić szeregi medykamentów refundowanych. Nadzieje i oczekiwania chorych legły w gruzach, po tym jak lek nie pojawił się w sprzedaży.

Pacjenci są zniecierpliwieni długim oczekiwaniem. Dyskusja na temat tego czy włączyć leki przedłużające życie trwa już 3 lata. W Europie, gdzie leczenie substancjami zostało wdrożone, poprawił się stan pacjentów z niewydolnością serca. Leki posiadają rekomendacje polskich kardiologów.

Ciche znaki, które mogą zwiastować zastoinową niewydolność serca. Nie lekceważ ich
Ciche znaki, które mogą zwiastować zastoinową niewydolność serca. Nie lekceważ ich [6 zdjęć]

Gdy twoje serce słabnie, wysyła sygnały do organizmu, że nie pracuje prawidłowo. Świadomość tego, które...

zobacz galerię

Warto podkreślić, że premier Mateusz Morawiecki, w swoim expose podkreślał, jak ważne jest dla niego zmniejszenie śmiertelności spowodowanej chorobami serca. Minister Zdrowia także wielokrotnie mówił, że choroby serca są priorytetem - jednak to wciąż tylko słowa.

Pacjenci umierają, czekając na leki. Od maja postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i proszą o podpisy pod petycją do Ministra Zdrowia, aby podjął konkretne działania na rzecz dostępu do sakubitrylu i walsartanu.

Jakość życia osób z chorobami serca jest niska i opiera się głównie na czekaniu na przeszczep.

2. Niewydolność serca w Polsce

Liczba osób, które cierpią z powodu niewydolności serca ciągle rośnie. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że liczba pacjentów sięga nawet miliona. Jedynie 50 proc. chorych ma szanse na przeżycie kolejnych 5 lat, a aż 11 proc. umiera w czasie pierwszego roku hospitalizacji. Brak alternatywnego, skutecznego leczenia powoduje rezygnacje z pracy i większości aktywności.

Co 9 minut Polak umiera na niewydolność serca
Co 9 minut Polak umiera na niewydolność serca (123rf)

-To jak tykająca bomba w klatce piersiowej – nie wybuchnie, po prostu stanie. Ciężko jest żyć ze świadomością, że ja umieram, a rząd nic z tym nie robi. Wystarczy jeden podpis, żeby uratować mnie i wszystkich chorych - apeluje pan Piotr, który czeka na przeszczep od dwóch lat.

Prognozy są mało optymistyczne. Do 2030 roku liczba chorych z niewydolnością serce wzrośnie o połowę, przy czym 70 proc. chorych będą to osoby po 65 r.ż.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy