Świeże warzywa i owoce

Lato to idealny moment aby zadbać o zdrowie. Dosłownie na wyciągnięcie ręki są owoce i warzywa, będące źródłem witamin, a także doskonałym sposobem na wzmocnienie odporności. Warto zwrócić uwagę na prawidłową dietę. Odpowiednia dieta ma bardzo istotny wpływ na naturalną odporność. Naturalna odporność odgrywa decydującą rolę w walce z przeróżnymi wirusami, grzybami czy bakteriami. Jeśli nie działa ona prawidłowo, zwykłe przemoczenie butów czy smarkający sąsiad w autobusie oznacza infekcje.

1. Warzywa i owoce jako źródło witamin

W lecie bardzo łatwo zadbać o naturalną odporność. W sklepach i na targowiskach można przebierać w najróżniejszych świeżych owocach i warzywach. Wszystkie mają zarówno minerały, błonnik jak i witaminy. Można więc w nich znaleźć m.in. selen, żelazo, magnez, cynk, witaminy A, B, D i C. Zwłaszcza ta ostatnia ma spory wpływ na odporność. Jej głównym zadaniem jest wzmacnianie układu immunologicznego. Poza tym witamina D działa przeciwzapalnie, stymuluje powstawanie przeciwciał, przyśpiesza gojenie, zapobiega infekcjom bądź pomaga alergikom osłabiając odczyny alergiczne.

Zobacz film: "Dlaczego warto wykonywać badania profilaktyczne?"

Niektóre warzywa i owoce mają więcej niż inne danych substancji. Przykładowo, doskonałym źródłem witaminy C są między innymi czarne porzeczki, truskawki, szczaw, bób, cebula, agrest czy pomidory. Z kolei spora dawna beta-karotenu zwalczającego wolne rodniki jest m.in. w marchewce, sałacie, szpinaku czy brzoskwiniach.

2. Pięć porcji warzyw i owoców dziennie

Eksperci podkreślają, że owoce i warzywa powinny na stale się zadomowić w diecie. Zaleca się spożywania pięciu porcji dziennie. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to trudne, wcale takie nie jest. Ważne jest tylko wyrobienie dobrych nawyków. Wystarczy chociażby na deser zjeść sałatkę owocową zamiast ciasta z kremem, zamiast batonika jako przekąski wybrać banana, do kanapki nie zapomnieć dodać sałaty, pomidora i ogórka itd.

A warto to zrobić, bo przemawia za tym cała masa argumentów. W końcu właściwa dieta oprócz tego, że pomaga utrzymać zgrabną sylwetkę, opóźnia procesy starzenia, wpływa na wygląd skóry, włosów i paznokci, a także wzmacnia nasz układ immunologiczny i wpływa pozytywnie na nastrój.

Najlepiej świeże
. Jednak samo przyniesienie świeżych owoców i warzyw to za mało, żeby zadbać o naturalną odporność. Żeby wykorzystać ich potencjał, należy odpowiednio je przyrządzić. Przede wszystkim, warzywa i owoce trzeba dokładnie umyć. Nie należy przy tym za długo moczyć ich w wodzie.

Najlepiej podawać warzywa i owoce surowe. Jeśli nie można uniknąć gotowania, to należy ten czas skrócić do minimum, na przykład dzięki gotowaniu na parze. Poza tym, warto nie wylewać wody, w której gotowały się warzywa. Taki witaminowy wywar można przecież wykorzystać do zrobienia zupy. W przygotowywaniu sałatki nie warto rezygnować z dressingu, chociażby oliwy z oliwek. Witamina A oraz D rozpuszczają się bowiem w tłuszczu.

Dobrze jest nie obierać warzyw ani owoców, a jeśli już, to cienko. Najwięcej witamin można przecież znaleźć właśnie pod skórką. Inną ważną zasadą jest to, że sałatki i surówki najlepiej przygotowywać tuż przed podaniem. Nie należy ich długo przechowywać.

3. Urozmaicanie posiłków

Wiele dzieci nie przepada owocami, a zwłaszcza warzywami. Warto jednak, żeby rodzice się nie poddawali tłumacząc sobie, że maluchy z tego wyrosną. Naturalna odporność dziecka kształtuje się pomału. Dlatego, żeby nie spędzać całych tygodni w domu opiekując się chorym dzieckiem, warto ją wzmocnić. Tu podstawą powinna być właśnie odpowiednia dieta, w której nie może zabraknąć owoców i warzyw. Można je sprytnie przemycać dziecku. Zamiast przygotowywać zupę, w której maluch zobaczy znienawidzoną brukselkę, lepiej zaserwować mu zupę-krem.

Warzywa łatwo ukryć podając lubianą przez dzieci pizzę. Jeśli maluch chce jeść naleśniki, niech będą one nie tylko z twarożkiem, ale i owocami. Prawdziwą bombą witaminową może być także koktajl.

Warto też zamienić przygotowywanie posiłków w zabawę. Jeśli dziecko samo udekoruje kanapki kolorowymi warzywami, chętniej po nie sięgnie. Poza tym, dieta powinna być urozmaicona. Choć czosnek słusznie zasłużył na miano naturalnego antybiotyku, a cebula jest od wieków uznawana za warzywo wzmacniające odporność ważne jest, żeby nie podawać tego samego.

4. Dostosowanie diety

Posiłki oczywiście powinny być również dostosowane do wieku maluszka. Już półroczne dziecko powinno mieć w diecie warzywa i owoce. Należy je ugotować i podawać w postaci papki. Maluch już nieco starszy, który umie gryźć, powinien jeść także np. pokrojone na kawałki jabłko czy ugotowaną marchewkę. Kiedy z kolei do jadłospisu dziecka wejdą także kanapki, nie powinno na nich zabraknąć warzyw np. ogórka.

Maluch, który skończy 10 miesięcy powinien jeść m.in. jogurty czy kefiry. Warto więc do nich dodawać, przy okazji poprawiając ich smak, owoce. Poza tym, rodzice powinni zwracać uwagę na to, żeby dziecko dostawało swoją porcję witamin kilka razy dziennie. Jest to ważne nie tylko dla jego rozwoju, ale również i naturalnej odporności.

Bez większego wysiłku można wzmocnić organizm, schudnąć, poprawić wygląd i zabezpieczyć się przed sezonem przeziębień i grypy itd. Warto wykorzystać to, co daje nam lato. Wystarczy robiąc zakupy sięgnąć po świeże warzywa i owoce, będąc w lesie nazbierać borówek czy jadąc na działkę nie zapomnieć zerwać czereśni.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!