Wzmacnianie odporności malucha na wiosnę

spis treści
rozwiń

Każdy rodzic może cieszyć się z nadejścia wiosny, jeśli wzmocni naturalną odporność dziecka, podając mu mieszanki ziołowe, stosując odpowiednią dietę czy hartując jego zdrowie. Wiosna jest ciężkim czasem dla maluchów ze względu na infekcje. Wprawdzie wreszcie śnieg stopniał, zaczyna się robić zielono i ciepło, jednak przedszkolak, zamiast bawić się na dworze, kicha, kaszle, smarka i musi siedzieć w domu. Przez wiosenne przesilenie dzieci mają problem z koncentracją, są senne.

1. Wiosenne przesilenie a odporność dziecka

Wzrastająca temperatura i dłuższy dzień powoduje, że wiosną organizm dziecka, tak jak i dorosłego, przestawia się z wolnego zimowego trybu na szybszy. Tylko, że takie zmiany zachodzą nagle i ciężko się do nich przystosować. W dodatku pogoda często się zmienia, raz jest zimno, zaraz gorąco. I maluchy szczególnie łatwo łapią infekcje. Naturalna odporność dzieci jest słabsza, wolniej się przystosowują do zmiany temperatur, a w przedszkolu ciągle mają kontakt z chorymi. Tym sposobem wiosną ryzyko zachorowania na infekcję rośnie kilkakrotnie.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?"

Dla maluchów wiosna to prawdziwe wyzwanie, bo trzeba pamiętać, że organizm dziecka nie ma jeszcze w pełni ukształtowanego układu immunologicznego. Oporność, taką jak ma osoba dorosła, dziecko zyskuje po trzynastym roku życia. Oczywiście przez pierwszy rok życia dziecko chronią przeciwciała, które otrzymało w czasie ciąży, a następnie, które przekazywała mu matka, karmiąc je piersią. Potem jednak odporność musi się dalej kształtować. A że akurat wtedy dziecko zaczyna chodzić do żłobka czy przedszkola, to jest ciągle narażone na kontakt z bakteriami i wirusami, które „przynoszą” inne maluchy.

2. Poprawa odporności dziecka

Nie jest takie trudne zadbać o naturalną odporność malucha, tak, żeby móc z nim chodzić na spacery, a nie do lekarza.

Ważny jest codzienny sport i ruch na świeżym powietrzu. Minimum godzinny spacer pomoże na wiosenną ociężałość i senność. Warto wybrać się z dzieckiem na plac zabaw, zachęcać go do wspinania po drabinkach, wykonywania różnych ćwiczeń czy jazdy na rowerze. Dobrze jest też mobilizować pociechę do aktywności fizycznej, np. zabawy z piłką czy skakanką w domu. To wszystko poprawi odporność. Przy czym należy dziecko ubierać na tzw. cebulkę. To ułatwi dostosowanie się do zmiennej pogody. Przez ubranie nieadekwatne do pogody maluch się przegrzewa albo marznie, a to sprzyja infekcji.

  • Relaks a zdrowie

W walce o odporność wiosną nie można także zapominać o odpoczynku. Dziecko powinno mieć zapewnione 9-10 godzin snu, może się także zdrzemnąć w czasie dnia. Nie należy zapominać o częstym wietrzeniu mieszkania, w którym powinien obowiązywać całkowity zakaz palenia.

Bardzo ważna dla naturalnej odporności malucha jest odpowiednia dieta. Dieta powinna być bogata w owoce i warzywa. Do tego powinno się w niej znaleźć chude mięso, mleko, produkty zbożowe, jaja i ryby będące źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli przede wszystkim kwasów omega-3 i omega-6. Znajdziemy je także w tranie czy oleju z wątroby rekina.

Są one bardzo ważne, bo wzmacniają odporność, pomagają bronić się przed infekcjami. Dobrze też podawać malcowi produkty zawierające dobre kultury bakterii, czyli np. kefiry i jogurty. Doskonałym sposobem na poprawę odporności małego organizmu jest podawanie soków z cytrusów, które są bogate w witaminę C oraz wprowadzenie do diety naturalnych składników o działaniu bakteriobójczym, przeciwwirusowym i uodparniającym. Są to np. czosnek, czyli „naturalny antybiotyk”, cebula, miód, maliny itd.

3. Zioła na odporność

Warto też sięgnąć po preparaty ziołowe. Dlaczego istotne są zioła? Odpowiedź jest prosta. To prawdziwa kopalnia cennych substancji. Rośliny zapobiegają wielu schorzeniom i dolegliwościom, wzmacniają organizm, działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Zioła na odporność potrafią świetnie uzupełniać konwencjonalne leczenie, a nawet je zastąpić. I co ważne, nie powodują skutków ubocznych, jakie nieraz występują przy „normalnych” lekach.

Jednym z najpopularniejszych preparatów ziołowych jest ten z jeżówką. Wzmacnia ona organizm, działa antywirusowo, antybakteryjne i antygrzybicznie, a także zapobiega nawrotom grypy. Jeżówka jest również doskonała dla dzieci mających problem z zapaleniem krtani czy oskrzeli.

Uwaga, jeśli maluch zachoruje, nie należy się spieszyć z podawaniem antybiotyków. Jeżeli źle się je stosuje i ciągle zażywa, mogą zamiast pomóc, zaszkodzić. Poza tym, w momencie kiedy będą niezbędne, po prostu zawieść. Do tego nie należy zapominać, że antybiotyki walczą z bakteriami a nie wirusami. Żeby uporać się z przeziębieniami, lepiej wykorzystać stare, wypróbowane przez nasze babcie sposoby, czyli np. syrop z miodu i cytryny czy mleko z czosnkiem, miodem i masłem. I nie należy szybko wysyłać malucha do przedszkola czy zabierać w duże skupiska ludzi np. do galerii handlowych.

Nadejście wiosny wcale nie oznacza, że rodzic musi siedzieć z chorym przedszkolakiem w domu. Jest mnóstwo sposobów, które wzmocnią naturalną odporność malucha, który chodzi do przedszkola i jest ciągle narażony na kontakt z zarazkami i bakteriami.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!