Szkodliwe skutki jedzenia przed snem

Brak śniadania lub mała przekąska w biegu. W pracy - dużo kawy, jakiś wafelek, drożdżówka, czasami ciastko. A po powrocie do domu - wilczy apetyt i niekończąca się wędrówka do lodówki, obfite kolacje lub obiadokolacje. Tak coraz częściej wygląda nasz żywieniowy rozkład dnia. I ostatni grzech - gdy w końcu się najemy, bardzo często zalegamy na kanapie.

Zobacz film: "Tłuszcze mogą być zdrowe. Sprawdź jakie są najlepsze dla dziecka"

A naukowcy biją na alarm - wieczorne objadanie się bardzo negatywnie odbija się na zdrowiu i nie chodzi tylko o problem otyłości.

O tym, że obżarstwo nie przynosi żadnych pozytywnych efektów, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak często usprawiedliwiamy się brakiem czasu, wiecznym zabieganiem i ciągłym stresem. Gdy zmęczeni docieramy do domu, mamy w końcu czas na zjedzenie czegoś konkretnego w spokoju. Przecież cały dzień nie mieliśmy nic w ustach. Rzucamy się więc na to, co mamy pod ręką. A to duży błąd.

1. Nadwaga i zgaga

W 2013 r. przeprowadzono badania z udziałem 420 osób z nadwagą i otyłością, które przez pięć miesięcy uczestniczyły w programie odchudzającym. Naukowcy pod wodzą prof. Marty Garaulet z Uniwersytetu w Murcji zauważyli, że pacjenci, którzy główny posiłek dnia jedli po piętnastej, mieli o wiele większe problemy z utratą zbędnych kilogramów niż ci, którzy spożywali go wcześniej. Po pierwsze, chudli znacznie wolniej, po drugie, tracili mniej na wadze.

Także doświadczenia japońskich naukowców, opublikowane w "The American Journal of Gastroenterology", wskazują, że osoby, które jedzą ostatni posiłek później niż trzy godziny przed snem, są narażone na zdrowotne problemy. Wzrasta u nich ryzyko refluksu - dość częstej dolegliwości, która objawia się zgagą, odbijaniem, piekącymi bólami  zamostkowymi lub bólami brzucha. Może skutkować też poranną chrypką lub suchym kaszlem.

Ta przypadłość, gdy nie jest odpowiednio leczona, ma też o wiele poważniejsze konsekwencje - w niektórych przypadkach może nawet rozwinąć się w rzadką formę raka przełyku.

Wyniki tych badań utrzymywały się nawet po uwzględnieniu takich czynników, jak palenie czy wskaźnik BMI oraz innych, które mogą mieć wpływ na wystąpienie zgagi.

Jamie A. Koufman, lekarka, opisała na łamach dziennika "New York Times", jak późne objadanie się, w szczególności posiłki składające się z ciężkich produktów, połączone z brakiem aktywności fizycznej, rujnują nasz układ trawienny.

Mechanizm, który warunkuje właściwe trawienie, zostaje zachwiany. Tym samym często pozbawiamy się cennych składników z pożywienia. Wygodna kanapa i pozycja horyzontalna po obfitym jedzeniu tylko pogłębiają te problemy, ponieważ przyczyniają się do refluksu.

6 najczęstszych błędów popełnianych podczas gotowania
6 najczęstszych błędów popełnianych podczas gotowania [7 zdjęć]

Przygotowywanie posiłku nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Okazuje się, że większość z nas...

zobacz galerię

2. Kiedy jeść?

Żołądek potrzebuje około trzech godzin, by się oczyścić, poczekajmy więc przynajmniej tyle, zanim położymy się do łóżka. Pamiętajmy też, że nasz mózg reaguje w tym wypadku z opóźnieniem i należy dać mu ok. 20 minut, by zorientował się, że jesteśmy już najedzeni.

W tym czasie często dostarczamy sobie zbyt dużo kalorii, nie mając nawet pojęcia, że jesteśmy syci. Gdy pojawia się uczucie ciężkości w żołądku i inne oznaki niestrawności, jest już za późno. Jeśli fundujemy sobie takie kolacje kilka razy w tygodniu, nie bądźmy zdziwieni, że waga szybko rośnie.

W ciągu tych trzech godzin organizm ma czas spalić większość dostarczonych kalorii, a układ pokarmowy strawić posiłek. Nie zdążymy też ponownie zgłodnieć i nabrać apetytu na kolejną przekąskę.

Przeczytaj koniecznie

3. Co jeść, a z czego zrezygnować?

Niestety lista produktów, po które nie należy sięgać wieczorem, jest dosyć długa. Co zrozumiałe na kolację nie powinno się jadać dań tłustych, ciężkostrawnych, smażonych. Warto pamiętać, że do tej kategorii należą też - zdawałoby się niewinne - omlety czy jajecznica na maśle. Przed pójściem spać należy też zrezygnować ze słodyczy - zarówno tych z czekoladą, jak i słonych przekąsek. Przed snem zrezygnujmy też z owoców.

Wieczorny posiłek nie powinien być obfity. Dobrze, jeśli zawiera złożone węglowodany, np. w postaci pełnoziarnistego pieczywa, makaronu, naturalnego niesłodzonego musli, dzięki czemu pokryte zostanie zapotrzebowanie na powolnie uwalnianą energię oraz białka w postaci chudego nabiału, jaj, ryb lub drobiu.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Ważne tematy