Trwa ładowanie...

W tym miejscu szczególnie łatwo zakazić się koronawirusem. Tworzą się tam "chmury z kropel śliny"

Miejsc, w których możemy zakazić się koronawirusem SARS-CoV-2 jest wiele (szczególnie tam, gdzie są liczne skupiska ludzi), ale badacze z Chin przekonują, że istnieją takie rodzaje przestrzeni, gdzie nawet przy niewielkiej liczbie osób, ryzyko zakażenia jest bardzo wysokie. Są to na przykład wąskie i długie korytarze, gdzie kropelki śliny zawierające wirusy i bakterie tworzą "chmury zarazków atakujące przechodniów".

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Dr Grzesiowski mówi co zrobić, aby święta Bożego Narodzenia spędzić bezpiecznie (WIDEO)"

spis treści

1. Wąskie korytarze zwiększają ryzyko zakażenia się SARS-CoV-2

Wyniki badań nad transmisją koronawirusa SARS-CoV-2 w różnego typu zamkniętych (i częściowo zamkniętych) przestrzeniach opublikowano na łamach czasopisma "Physics of Fluids". W eksperymencie naukowcy wykorzystali symulacje komputerowe, które miały pomóc określić, w jaki sposób krople śliny rozprzestrzeniają się w powietrzu w zależności od kształtu pomieszczenia, zastosowanych w nim rozwiązań technicznych (np. klimatyzacji) i sposobu poruszania się ludzi.

Badacze postawili ważną tezę, która jeśli zostanie odpowiednio wykorzystana, może pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2. Twierdzą, że jednym z miejsc, w których bardzo łatwo można się zakazić, są wąskie i długie korytarze. Dlaczego?

"Jeśli osoba spacerująca po korytarzu kaszle, wyrzuca z siebie kropelki, które krążą wokół jej ciała, tworząc ślad" - wyjaśniają autorzy artykułu. Tłumaczą, że można to porównać do śladu, który zostawia za sobą łódź na wodzie.

"Za idącą korytarzem osobą tworzy się tzw. bąbel recyrkulacyjny utrzymujący się mniej więcej na wysokości jej pasa"- piszą.

Krople unoszą się, tworząc
Krople unoszą się, tworząc

"Wzorce, które zidentyfikowaliśmy, są silnie związane z kształtem ludzkiego ciała. W odległości ok. 2 metrów od człowieka już prawie nie wykrywamy kropelek na wysokości jego ust i nóg, za to na poziomie talii nadal jest ich bardzo dużo" – tłumaczy dr Xiaolei Yang, główny autor badania.

2. Na zakażenie w korytarzach szczególnie narażone są dzieci

Co istotne: zespół Yanga wykrył dwa rodzaje rozprzestrzeniania się kropli z wirusem. W pierwszym chmura kropel odrywa się od idącej osoby i unosi daleko za nią, tworząc bąbel wypełniony kroplami, które mogą zawierać bakterie i wirusy, a w konsekwencji zakażać inne osoby. Drugi typ to chmura przyczepiona do pleców idącego człowieka, która ciągnie się za nim jak ogon.

"W tzw. trybie rozłącznym (czyli pierwszym) stężenie kropli po kaszlnięciu, jest znacznie wyższe niż w trybie złączonym (tym drugim). To bardzo istotna obserwacja w kwestii zachowania dystansu społecznego. W takich miejscach, jak wąskie tunele, powinien być on znacznie większy niż w otwartych przestrzeniach" – tłumaczy dr Yang.

Naukowcy twierdzą, że zakażenie się koronawirusem w wąskich korytarzach jest najbardziej prawdopodobne u dzieci, ponieważ w obu wspomnianych przypadkach chmura kropli unosi się na poziomie połowy wysokości osoby zakażonej, czyli mniej więcej na wysokości ust dzieci.

Na podstawie wyników swoich badań sugerują więc, że trzeba ustalić nowe wytyczne dot. zachowania dystansu społecznego w konkretnych przestrzeniach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.