Zwykły wypad do baru zakończył się paraliżem (WIDEO)

O negatywnych skutkach picia alkoholu mówi się wiele. I nie chodzi tylko o tzw. syndrom dnia poprzedniego czy ryzyko uzależnienia od alkoholu, ale również o powikłania zdrowotne. Wiele osób właśnie z powodu zbyt dużej ilości alkoholu straciło nie tylko zdrowie, ale nawet życie. O szczęściu w nieszczęściu może mówić Dan Woowdall, który otarł się o śmierć.

Dan Woowdall wyszedł z domu, żeby spędzić czas ze znajomymi. Pił w barze przez cały wieczór, raczył się piwem i tequilą. Po pewnym czasie urwał mu się film. Nie pamięta, co się z nim działo. Impreza zakończyła się dla niego tragicznie. Mężczyzna obudził się kilka godzin później w przydrożnym rowie i okazało się, że jest całkowicie sparaliżowany. Na szczęście, jego krzyki usłyszała grupa mężczyzn, która wezwała pomoc.

Dan Woowdall przeżył, ale konsekwencje tamtej nocy były tragiczne. Mężczyzna jest intensywnie rehabilitowany, sam ćwiczy i się nie poddaje. Za wszelką cenę walczy o odzyskanie sprawności, którą utracił w niejasnych okolicznościach. Do dziś nie wiadomo bowiem, co dokładnie wydarzyło się tamtej nocy i czy przyczyną utraty czucia był upadek lub inny uraz czy alkohol.

Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo na temat historii Dana Woowdalla. Każdy powinien z niej wyciągnąć jakiś wniosek dla siebie.

Zobacz również:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy