Trwa ładowanie...

Aplidin - kolejny lek testowany w leczeniu koronawirusa. Według jednych z badań Aplidin jest 80 razy skuteczniejszy niż Remdesivir

Wciąż trwają testy kolejnych leków, które mają pomóc w walce z koronawirusem. Większość z badanych dotychczas preparatów okazuje się nieskuteczna lub pomaga tylko części pacjentów. Kolejnym branym uwagę środkiem jest Aplidin - kontrowersyjny lek przeciwnowotworowy. Poczas testów prowadzonych przez Hiszpanów potwierdzono, że Aplidin może być 80 razy skuteczniejszy niż Remdesivir.

Zobacz film: "Prof. Simon o stosowaniu chlorochiny (Arechinu) w Polsce"

1. Aplidin a leczenie COVID-19

Hiszpańskie media donoszą o bardzo obiecujących wynikach badań nad preparatem Aplidin. Testy prowadzone w jednym z laboratoriów potwierdziły, że preparat jest aż 80 razy skuteczniejszy niż Remdesivir w leczeniu komórek płuc zakażonych koronawirusem. O obiecujących wynikach testów poinformował dziennik ''El Mundo''. Hiszpańskie media donoszą, że jeszcze lepsze rezultaty leczenia COVID-19 wykazała terapia Alplidinem podczas eksperymentu przeprowadzonego na komórkach nerek małpy. Skuteczność w tym przypadku była nawet 2400-2800 razy wyższa w porównaniu z lekiem Remdesivir.

Prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kardiolog, internista i farmakolog kliniczny wyjaśnia, że Aplidin jest jednym z wielu leków, który bada się pod kątem aktywności przeciw wirusowi SARS-CoV-2, jak i jednym z wielu leków stosowanych ogólnie w chorobie COVID-19.

- Rzeczywiście, w pierwszych doniesieniach mówi się, że lek jest kilkadziesiąt razy bardziej skuteczny przeciwwirusowo niż Remdesiwir. Ma przeciwdziałać towarzyszącemu COVID-19 zespołowi ostrej niewydolności oddechowej, stosowany byłby zatem w ciężkich przypadkach tej choroby. Lek prawdopodobnie oddziaływuje na białko eEF1A2 odpowiadające za reprodukcję wirusa - tłumaczy Krzysztof J. Filipiak.

Prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak
Prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak (arch. prywatne)

Lek był do tej pory podawany w Australii pacjentom ze szpiczakiem mnogim, ale jako terapia ostatniej szansy.

- W szpiczaku mnogim plitidepsyna blokuje to białko, które bierze udział w rozkładzie pewnych nieprawidłowych białek, które są toksyczne dla komórek szpiczaka. Białka te, gromadząc się w komórkach szpiczaka mnogiego, uszkadzają je i ostatecznie prowadzą do ich śmierci - mówi farmakolog kliniczny. - Trudno powiedzieć na tym etapie badań czy lek okaże się skuteczny wśród pacjentów COVID-19 i czy problem nie będzie jego duża toksyczność i działania niepożądane. Już teraz historia uczy nas, że natura ma dla nas wiele nieodkrytych substancji lekowych, których działania jeszcze nie znamy - dodaje ekspert.

Cytowany przez "El Mudo" José Maríi Fernández Sousa-Faro, prezes PharmaMar deklaruje, że jeśli kolejne badania będą równie obiecujące, preparat mógłby być podany eksperymentalnie w ramach badań pierwszym pacjentom w trzecim kwartale 2020 r.

2. Aplidin co to za lek?

Aplidin to środek stosowany w leczeniu niektórych nowotworów. Zawiera substancję czynną plitidepsynę (plitidepsin). Lek bazuje na komórkach pochodzących z bezkręgowców morskich, jednak budzi spore kontrowersje w związku ze stosunkowo dużym ryzykiem powikłań. W związku z tym nie jest dopuszczony do obrotu na terenie Unii Europejskiej.

- Aplidin to nazwa handlowa plitidepsyny - związku chemicznego ekstrahowanego z morskich organizmów bezkręgowych, zwanych żachwami. To pewna ciekawostka, bowiem dotąd nie pozyskiwaliśmy na szeroką skalę leków z tej gromady morskich zwierząt, wchodzących w skład dużej rodziny zwanej osłonicami. Plitidepsyna jest przedstawicielem innych związków zwanych didemninami, izolowanych po raz pierwszy w latach 70-tych XX wieku z morskich bezkręgowców żyjących w Morzu Karaibskim - wyjaśnia prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak.

- Związki te mają duży potencjał przeciwwirusowy, przeciwnowotworowy, immunosupresyjny, ale nie weszły do praktyki klinicznej z uwagi na dużą toksyczność. Pewnym wyjątkiem jest zarejestrowana w 1996 roku trabektedyna. Pod nazwą handlową Yondelis zarejestrowana jest w terapii niektórych mięsaków tkanek miękkich. Syntetyczny analog didemnin - plitidepsyna stosowana była dotąd tylko w Australii jako lek kolejnego rzutu w szpiczaku mnogim - groźnym nowotworze krwi - dodaje ekspert.

3. Kiedy będzie lek na koronawirusa?

Aplidin jest kolejnym z preparatów badanych w walce z koronawirusem. Od początku pandemii trwają próby znalezienia lekarstwa, które byłoby w stanie wyleczyć pacjentów chorych na COVID-19. Do tej pory przetestowano około 100 różnych leków i terapii, niestety bez większych efektów. Dr hab. Mirosław Czuczwar, kierownik II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie przypomina, że nie da się stworzyć w ciągu kilku miesięcy nowego leku - to jest proces, który trwa latami.

- W sytuacji desperackiego poszukiwania leku wiele osób zapomniało, że proces tworzenia leków jest długotrwały i kosztowny. Poza tym warto zwrócić uwagę, że większość dotychczas znanych zakażeń wirusowych jest nieuleczalna - tak jak grypa, przeziębienie, WZW typu B, typu A. Są to choroby wirusowe znane od dziesięcioleci, a konkretnego leku na nie jak na razie nie ma. Do dziś nie ma też np. szczepionki na wirusa HIV, a miała być gotowa na początku lat 90. Wirus jest po prostu podstępnym przeciwnikiem - tłumaczy dr Czuczwar.

W ostatnich tygodniach mówiło się wiele o deksametazonie. WHO określiła wyniki badań nad nim jako "przełom naukowy". Wcześniej donoszono o obiecujących eksperymentach związanych z zastosowaniem u chorych chlorochiny.

Na razie jednak jedynym preparatem zatwierdzonym w leczeniu zakażonych przez Europejską Agencję Leków jest Remdesivir. Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Alberty wykazały, że remdesivir jest w stanie zablokować mechanizm replikacji koronawirusa.

Zobacz także: Lek na koronawirusa. Nad preparatem na bazie osocza pracują Polacy. Za kilka miesięcy ruszy produkcja

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.