HCV - jestem świadom. Kampania przeciw wirusowi powodującemu WZW typu C

Nie daje objawów przez wiele lat, ale gdy się uaktywnia oznacza jedno – długie leczenie, ból, cierpienie, w skrajnych przypadkach śmierć. Wirus HCV, wywołujący wirusowe zapalenie wątroby, choć coraz lepiej poznany, nadal sieje spustoszenie. Szacuje się, że choruje na niego nawet 200 tysięcy Polaków. Dlatego też Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego  – PZH (NIZP - PZH) organizuje kampanię informacyjną, której celem jest zwrócenie uwagi na zarażenie HCV.

„Tropikalne pająki w bananach!”, „Kobra na osiedlu!” i „Kolejne ataki rekina!” - takie hasła krzyczą z plakatów kampanii. Obok nich napisano komentarz: „Nie zajmuj się sztucznymi problemami. Wirus HCV to realne zagrożenie”.

  • Sensacyjne historie rzadko kiedy się przytrafiają, a jednak wzbudzają obawy – zauważają organizatorzy kampanii „HCV jestem świadom”. - Lepiej jednak przejąć się realnym zagrożeniem, jakim jest właśnie ten wirus.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

(Facebook)

Wirus HCV jest przyczyną wirusowego zapalenia wątroby typu C. W większości odnotowanych przypadków, choroba przebiega bez symptomów. Wirus przez kilka lat może być w stanie uśpienia. Kiedy się uaktywni, pacjent może już cierpieć cierpieć na marskość wątroby lub wątrobowokomórkowego raka.

Do zakażenia dochodzi najczęściej podczas zabiegów medycznych lub pozamedycznych, podczas których przerwana zostaje ciągłość tkanek. Są to głównie procedury z użyciem skalpela lub igły. Ryzyka transmisji wirusa nie da się określić.

HCV znajduje się nie tylko w komórkach wątroby. Jest obecny także w krwi i innych płynach ustrojowych, takich jak nasienie, wydzielina szyjki macicy czy płyny z jam ciała.

Przez to, że wirus latami nie wywołuje żadnych dolegliwości, statystyki są dramatyczne. Według wyliczeń NIZP-PZH, zakażonych wirusem może być nawet 200 tysięcy ludzi w Polsce. Aż 80 procent z nich nie jest tego świadomych. Co gorsza, 55 procent chorych nigdy wcześniej nie słyszało o HCV.

Dlatego też PZH organizuje kampanię "HCV jestem świadom". Jej celem jest podniesienie świadomości społeczeństwa o problemie zdrowotnym, jakim jest wirusowe zapalenie wątroby typu C. Organizatorzy zwracają uwagę na możliwe sposoby zakażenia i dają praktyczne wskazówki, jak ich uniknąć.

 

Z danych organizacji wynika, iż do zakażeń HCV podczas zabiegów w szpitalach dochodzi stosunkowo rzadko. Jednakże osoby, które miały operacje i zabiegi wiele lat temu, powinny wykonać badania w kierunku HCV. Wirus został odkryty dopiero w 1989 roku, diagnostyka dostępna jest dopiero od 1993 roku.

  • Wszystkie osoby, które były hospitalizowane przed ponad 20 laty lub też otrzymywały w tym czasie leczenie preparatami krwi, mogły być narażone na zakażenie HCV i powinny być zbadane w tym kierunku - mówi dr. hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, kierownik Katedry i  Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Więcej informacji na temat kampanii tutaj.

 

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!