"Jeszcze trochę wytrzymam". Psychiatra mówi, kto najczęściej trafia do jej gabinetu
Stres zżera Polaków, staje się źródłem codziennego napięcia, odbierając sen i radość z życia. – W gabinecie bardzo rzadko widzę przeciążenie, które powstało z dnia na dzień. Znacznie częściej jest to historia dokładania kolejnych rzeczy do plecaka, który przez długi czas jeszcze udaje się nieść – alarmuje psychiatra.
Źródło zdjęć: © Materiały własne • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI