Trwa ładowanie...

Brak aktywności ruchowej zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Ryzyko zgonu o 100 proc. wyższe

Brak aktywności fizycznej zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Badania opublikowane na łamach "British Journal of Sport Medicine" pokazują, że osoby, które ćwiczą przez 2,5 godz. tygodniowo mają aż o 100 proc. niższe ryzyko zgonu w porównaniu do osób nieaktywnych.

Zobacz film: "Bartosz Fiałek o long covid: mamy kolejną jednostkę chorobową, która będzie toczyła system ochrony zdrowia"

spis treści

1. Jak aktywność fizyczna wpływa na rokowania w przebiegu COVID-19?

Grupa amerykańskich naukowców pod kierownictwem Roberta Sallisa z Kaiser Permanente Medical Center w Fontana przeanalizowała dane dotyczące przebiegu zakażenia SARS-CoV-2 u blisko 48,5 tys. osób, które przeszły infekcję między styczniem a październikiem 2020 r. Badacze podzielili pacjentów na trzy grupy: nieaktywnych fizycznie (poniżej 10 min. ruchu tygodniowo), o średniej aktywności (od 10 do 149 min. ruchu tygodniowo) i regularnie ćwiczących ( co najmniej 150 min. tygodniowo).

Na podstawie tej analizy ustalili, że zakażeni, którzy w ogóle nie uprawiali żadnych sportów byli o 130 proc. bardziej narażeni na ciężki przebieg infekcji, w porównaniu z tymi, którzy mieli 150 min. aktywności tygodniowo. Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja, jeśli chodzi o ryzyko zgonu w grupie bez sportu, której ryzyko zgonu rośnie aż o 100 proc., a ryzko pobytu w oddziale intensywnej terapii o 73 proc.

Lekarze nie mają wątpliwości, że brak aktywności fizycznej, negatywnie wpływa na rokowania w COVID-19
Lekarze nie mają wątpliwości, że brak aktywności fizycznej, negatywnie wpływa na rokowania w COVID-19 (Getty Images)

2. Regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji i łagodzi ich przebieg

Autorzy badań podkreślają, że brak aktywności fizycznej powoduje bardzo poważne konsekwencje dla kondycji naszego organizmu. Ich obserwacje dają do myślenia, zwłaszcza w kontekście lockdownu, który spowodował, że prawie wszystkie obiekty sportowe, siłownie są zamknięte i jeszcze więcej czasu spędzamy w domach. To wszystko sprzyja pogłębianiu nadwagi i otyłości u wielu osób. Tymczasem specjaliści z różnych państw są zgodni, że otyłość jest jednym z obciążeń negatywnie wpływających na rokowania u pacjentów z COVID. Potwierdziły to m.in. badania Amerykanów, którzy wykazali, że aż 77 proc. z prawie 17 tys. hospitalizowanych z powodu COVID-19 pacjentów cierpiało na nadwagę bądź otyłość. Ich zdaniem przebieg zakażenia mógłby być łagodniejszy i nie wymagał hospitalizacji, gdyby pacjenci ważyli mniej.

"Od lat wiadomo, że regularna aktywność fizyczna wzmacnia naszą odporność – zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji, łagodzi ich przebieg i wspiera powrót do zdrowia. Ruch pobudza krążenie krwi i stymuluje przemieszczanie się limfy w naszym ciele, która transportuje komórki odpornościowe" – mówił dr hab. Ernest Kuchar, specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych i medycyny sportowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, komentując badania.

Potwierdzają to również badania doktora Michała Chudzika, który od wielu miesięcy prowadzi obserwacje pacjentów z COVID-19. Wnioski są jednoznaczne: na ciężkość przebiegu COVID-19 wpływa styl życia. Ryzyko powikłań rośnie u osób, które mało śpią i są w ciągłym stresie.

- Dwa razy więcej osób pracujących w nocy/ z zaburzeniami snu, nadmierną ilością pracy, ze stresem miało średni i ciężki przebieg COVID-19. Dbajmy o zdrowy styl życia - komentuje wyniki swoich obserwacji w mediach społecznościowych dr Michał Chudzik.

3. Ile ruchu jest potrzebne, żeby zadbać o zdrowie?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, żeby osoby dorosłe miały co najmniej 300 min. tygodniowo "umiarkowanego wysiłku fizycznego".

Badanie przeprowadzone przez Kantat dla MultiSport Index 2021r. pokazuje, jak wygląda poziom aktywności wśród Polaków. W badaniu wzięło udział 1000 ankietowanych powyżej 18. roku życia. Wynika z niego, że aż 43 proc. dorosłych Polaków nie spełnia zaleceń WHO i ma mniej 5 godzin ruchu tygodniowo. Większość ankietowych przyznało, że pandemia negatywnie wpłynęła na ich aktywność.

W Polsce siłownie i kluby fitness nadal są oficjalnie zamknięte. Na otwarcie zdecydowała się już Wielka Brytania (od 12 kwietnia), a od poniedziałku 26 kwietnia obiekty sportowe otworzyła Słowacja.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.