Trwa ładowanie...

Koronawirus. Noszenie maseczki powoduje niedotlenienie? Naukowcy obalają mit

Wiele osób nie chce nosić maseczki, ponieważ uważa, że zakrywanie nosa i ust może powodować niedotlenienie. W ten sposób narażają siebie i innych na zakażenie się koronawirusem SARS-CoV-2. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy rzeczywiście noszenie maseczki może obniżyć saturację krwi. Wyniki badań wytrącają argumenty niedowiarków.

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Dr Grzesiowski: Leczyć pacjenta pod respiratorem może tylko wykwalifikowany anestezjolog (WIDEO)"

1. Czy maseczki mogą powodować niedotlenienie?

Żeby obalić szkodliwe mity na temat maseczek, naukowcy z McMaster University w Kanadzie przeprowadzili eksperyment. Wyniki zostały opublikowane na łamach Journal of the American Medical Association z 30 października.

 Czy maseczki mogą powodować niedotlenienie?
Czy maseczki mogą powodować niedotlenienie? (Getty Images)

W ramach badania 25 osób dorosłych (średnia wieku 76,5 lat) otrzymało puloksymetry, urządzenia monitorujące poziom nasycenia krwi tlenem. Uczestnicy badań sprawdzali saturację krwi podczas noszenia maseczki, a także przed i po. Okazuje się, że nie doszło do niedotlenienia ani obniżonego poziomu tlenu we krwi.

"Badanie potwierdziło to, co już wiedzieliśmy – powiedział dr Aaron Glatt, rzecznik Amerykańskiego Towarzystwa Chorób Zakaźnych, który nie brał udziału w badaniu. - Noszenie maski nie zmniejsza poziomu tlenu we krwi". Jednak jak zauważa Glatt, nie zmienia to faktu, że część osób może czuć się nieswojo, nosząc maskę. "Nie jest to jednak wymówka, żeby tego nie robić" - podkreślił ekspert.

2. Badanie skupiło się na osobach starszych

Jak wynika z badań, przed nałożeniem maseczki średnio poziom nasycenia tlenem krwi wynosił - 96,1 proc. Po założeniu maseczki saturacja była nieco wyższa - 96,5 proc.

Naukowcy podkreślają, że ich badanie było małe i miało ograniczenia. Przykładowo wykluczono osoby z chorobami serca lub płuc, które mogą powodować problemy z oddychaniem nawet w spoczynku. Badanie skupiło się jednak na starszych osobach, które prawdopodobnie byłyby bardziej podatne na jakikolwiek spadek poziomu tlenu spowodowany noszeniem maski.

Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom zalecają noszenie maseczki w miejscach publicznych podczas epidemii koronawirusa. Maseczka powinna mieć co najmniej dwie warstwy materiału i zakrywać usta i nos.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Czy od noszenia brudnej maseczki można dostać grzybicy płuc? Wirusolog wyjaśnia

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.