Trudne decyzje

spis treści
rozwiń

W życiu każdego człowieka przychodzi czas, by podjąć trudne decyzje. Na jakie studia się wybrać? Czy partner, z którym jestem, nie zawiedzie mnie w przyszłości? Czy to miłość na całe życie? Czy przedłożona oferta pracy jest atrakcyjna, czy nie znalazłabym ciekawszej posady? To tylko niektóre dylematy, przed jakimi stoi większość z nas. Wybór, czy kupić jabłko, czy gruszkę wydaje się niczym w porównaniu z decyzjami, których konsekwencje mogą rzutować na całe życie. Jak mieć pewność, że podjęło się słuszną decyzję? Jak uniknąć dysonansu postdecyzyjnego, czyli wrażenia, że odrzucona opcja mogłaby być lepsza niż ta wybrana? Jak podejmować trudne decyzje?

1. Metody podejmowania decyzji

Zasadniczo wymienia się dwie strategie podejmowania decyzji – heurystyki i algorytmy. Myśląc algorytmicznie, człowiek wszystko skrupulatnie analizuje, zestawia argumenty „za” i „przeciw” danej opcji. Heurystyki oszczędzają nam czasu, gdyż odwołują się do emocji, intuicji, preferencji, wewnętrznych przeświadczeń, bez pieczołowitych kalkulacji. Wydaje się, że w przypadku dokonywania trudnych wyborów rozsądniej byłoby wszystko dokładnie przemyśleć i zastanowić się kilka razy, zanim podejmie się ostateczną decyzję. Ludzie jednak bardzo często kierują się sercem niż rozumem, nawet w przypadku podejmowania decyzji, które rzutują na całe ich życie, np. przy wyborze partnera życiowego. Jak rozsądzić, co w danej sytuacji jest dla nas najlepsze? W zależności od rangi problemu człowiek zwykle stosuje od jednej do trzech strategii podejmowania decyzji. Jakie metody wykorzystuje się podczas dokonywania życiowych wyborów?

Zobacz film: "Kiedy należy zgłosić się do psychiatry?"

  1. Zasięgnij informacji u innych – kiedy nie wiesz, jaką decyzję podjąć, często korzystasz ze wsparcia bliskich, przyjaciół, rodziny. Doradzasz się, dopytujesz, poszukujesz dodatkowych informacji. Podczas konieczności podejmowania trudnych decyzji warto skonsultować się z innymi, zapytać, co oni by zrobili w podobnej sytuacji. Burza mózgów, zasięgnięcie opinii u innych pomaga spojrzeć na problem z nowej perspektywy.
  2. Odrocz decyzję w czasie – jeśli nikt i nic cię nie pogania, nie musisz śpieszyć się z wyborem. Daj sobie czas. Możesz chwilowo nie czuć się na siłach, by podejmować decyzje, które mogą zaważyć na całym twoim życiu. Odłożenie decyzji na potem może okazać się dobrym pomysłem, gdyż na światło dzienne mogą wyjść nowe fakty, które ułatwią ci podjęcie decyzji. Ważne jednak, by nie odkładać wyboru w nieskończoność. W końcu trzeba się określić.
  3. Eliminuj najgorsze opcje – kiedy masz do wyboru kilka różnych możliwości i nie wiesz, na co się zdecydować, możesz dokonać wyboru poprzez eliminację tego, co wydaje się najgorsze i najmniej interesujące. W końcu zostanie alternatywa najlepsza.
  4. Wybieraj najmniejsze zło – nie zawsze stoi się przed wyborem dobre-lepsze, dobre-gorsze, ale trzeba wybierać między obiema niezbyt dobrymi opcjami. Jak wybierać spośród dwóch równie nieprzyjemnych alternatyw? Trzeba wybrać to, co niesie mniej potencjalnie negatywnych skutków i pogodzić się z decyzją. Na niektóre kwestie nie ma się po prostu wpływu. Czasem bowiem łatwiej jest pogodzić się z koniecznością podjęcia decyzji o kiepskich konsekwencjach niż zaakceptować taki wybór.
  5. Zanim wybierzesz, analizuj – to strategia odwołująca się do myślenia algorytmicznego. Zestawia się plusy i minusy każdej z alternatyw, wybierając tę, która ma więcej pozytywnych konsekwencji. Dokonuje się po prostu bilansu zysków i strat związanych z wybraniem jednej opcji, przy rezygnacji z drugiej. Nie zawsze jednak kalkulacja „na chłodno” jest możliwa. Czasem bowiem emocje biorą górę nad rozsądkiem.
  6. Decyduj pod wpływem chwili – czasem nie ma się czasu ani możliwości, by móc długo rozważać przedłożoną ofertę. Trzeba podjąć decyzję na żywioł, od razu, ad hoc. Wówczas najlepiej zaufać swojemu przeczuciu. Nie zawsze, kierując się emocjami, postępuje się nierozważnie. Z perspektywy czasu okazuje się, że często są to najsłuszniejsze decyzje w życiu, dlatego zaufaj sobie i swojej intuicji.

2. Metoda PMI

Ludzie boją się bardzo często konsekwencji swoich wyborów. Najchętniej scedowaliby odpowiedzialność za swoje życie i kazali podejmować za siebie decyzje innym. Niestety, jeżeli chcemy być szczęśliwi, musimy nauczyć się decydować o sobie i nieść ciężar swoich życiowych wyborów. Nie ma gwarancji, że inni wybraliby za nas lepiej. Nigdy nie dowiemy się, czy opcje, z których się zrezygnowało, nie okazałyby się lepsze od tych wybranych, dlatego nie warto płakać nad rozlanym mlekiem i bezustannie biadolić nad plusami odrzuconych alternatyw. Ciągle przeżywany dysonans postdecyzyjny tylko wykończy nas psychicznie. Jak efektywnie podejmować trudne decyzje? Można skorzystać z metody Edwarda de Bono – metody PMI. Skrót PMI pochodzi od angielskich słów: plus, minus, interesting. Metoda jest bardzo prosta. Polega na tym, że przed podjęciem decyzji dokonuje się jej oceny. Na kartce rysuje się tabelkę z trzema kolumnami (plus, minus, interesting) i w każdej z kolumn zamieszcza argumenty „za” i „przeciw” wybraniu danej opcji oraz w rubryce „interesujące” wypisuje się wszystko to, co nie jest ani dobre, ani złe, ale co wiąże się z podjęciem decyzji. Niżej znajduje się przykład.

Decyzja: Czy zamieszkać z przyjaciółką na stancji?

PLUS MINUS INTERESTING
miłe towarzystwo przyjaciółki; ładniejsze mieszkanie; niższe opłaty dalej do centrum miasta; mniejszy metraż pokoju; imprezowy styl bycia przyjaciółki wątpliwości, czy się dogadamy z przyjaciółką

Kiedy sporządzi się daną tabelkę, dokonuje się oceny punktowej każdego z argumentów zgodnie z kierunkiem (argumenty „za” mają +, argumenty „przeciw” mają -), np. dla kogoś większe znaczenie może mieć duża przestrzeń niż miłe towarzystwo. Na końcu sumuje się wartość wszystkich argumentów i patrzy, czy bilans wychodzi dodatni, czy ujemny. Metoda PMI nie jest specjalnie nowatorska i nie różni się zasadniczo od tego, jak na co dzień podejmujemy decyzje. Przecież wydaje się, że każdy ocenia mocne i słabe strony danego wyboru. Nic bardziej mylnego. Większość z nas, podejmując decyzję, tak naprawdę już od początku ma ją podjętą, wyszukując w głowie argumentów, które uzasadnią nasz wybór. Nawet jeśli okazałoby się, że podjęta przez nas decyzja ma o trzy minusy więcej, to i tak ją wybierzemy. Ludzie w gruncie rzeczy są mało racjonalni, kierując się bardziej preferencjami, gustem itp. Wypisanie plusów i minusów na kartce umożliwia precyzyjną analizę, przynajmniej przy częściowym wyciszeniu emocji.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!