Na lek poczekają dwa miesiące? W chorobie nowotworowej liczy się czas

Chorzy na raka płuca czekają na skuteczny lek - nivolumab. Preparat nie znalazł się na nowej liście refundacyjnej. Rocznie na ten typ nowotworu zapada 24 tys. osób. To najczęściej występujący rodzaj raka w Polsce.

1. Leku nie ma, trwają negocjacje

1 maja 2017 roku zacznie obowiązywać nowa lista leków refundacyjnych. Niestety urzędnicy nie uwzględnili na niej nowoczesnego leku dla chorych na raka płuca. Mimo że w badaniach potwierdzono jego skuteczność, preparat nie będzie - przynajmniej na razie - refundowany.

Nivolumab to nowoczesny lek, który przedłuża życie. Nie powoduje wielu skutków ubocznych.

Zobacz film: "Dym tytoniowy to największy wróg płuc"

- Żałujemy, że w polskiej onkologii nie ma wielu nowoczesnych terapii lekowych, nie tylko nivolumabu – mówi WP abcZdrowie Bartosz Poliński, prezes Fundacji Pacjentów Onkologicznych Alivia. - To lek przełomowy, który jest wielką nadzieją dla wielu pacjentów, podobnie jak inne preparaty – zaznacza.

To musisz wiedzieć:

Na czym polega innowacyjność tego leku? - Przez ostanie dziesięciolecia w Polsce postępy w leczeniu raka płuca były mizerne. Ten lek wydłuża życie pacjentów – tłumaczy.

Zdaniem Polińskiego, brak odpowiednich preparatów uniemożliwia leczenie pacjentów zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.

Ministerstwo zdrowia zapowiedziało, że lek pojawi się na następnej liście refundacyjnej. Za dwa miesiące. Z zapowiedzi Marka Tombarkiewicza, wiceministra zdrowia, wynika, że producent przekaże go w ramach programu badawczego 1200 pacjentom.

- Trwają negocjacje między firmą farmaceutyczną a resortem zdrowia. Lek nivolumab to najnowszy preparat, tzw. celowany. Zarejestrowany jest w wielu krajach, w wielu jest refundowany – tłumaczy Szymon Chrostowski, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

Ewelina Szmytke, prezes Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca w Gdańsku, twierdzi, że problemy z dostępnością do nowoczesnej terapii to temat rzeka.

- Wysyłamy pisma do resortu zdrowia z prośbą o zwiększenie terapii w raku płuca. Na razie urzędnicy milczą. Mamy zamiar zwrócić się do firm farmaceutycznych, by podały nam listę leków, które są w postępowaniu refundacyjnym - zaznacza.

2. Rak płuca - najczęściej diagnozowany nowotwór

Objawy raka płuc, które zwykle bagatelizujemy
Objawy raka płuc, które zwykle bagatelizujemy [7 zdjęć]

Co roku ok. 21 tys. Polaków zapada na raka płuc. Najczęściej choroba dotyka nałogowych (a także biernych)...

zobacz galerię

Polska zajmuje drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem umieralności z powodu raka płuca.

Rocznie diagnozuje się 24 tys. nowych przypadków, umiera ponad 20 tys. osób. - Rak ten nie daje wczesnych objawów, jest bardzo późno diagnozowany – mówi Ewelina Szmytke.

Wykrywa się go przez przypadek, w czasie badań profilaktycznych.

- W społeczeństwie jest wciąż mała świadomość na temat choroby. Nie badamy się. Zapominamy, że w porę wykryty jest uleczalny – mówi Szmytke.

I dodaje: - W maju planujemy zorganizować kampanię edukacyjną, by zwiększyć wiedzę na temat tego raka, zachęcić do badań.

3. Na refundację czekają dwa lata

Polska odstaje na tle Europy pod względem dostępności do nowoczesnych terapii i nie dotyczy to tylko nivolumabu czy pozostałych leków stosowanych w raku płuca.

Z raportu fundacji Alivia wynika, że ponad połowa leków onkologicznych, zarejestrowanych w ciągu ostatnich 12 lat w Europie, w ogóle nie jest dostępna dla polskich pacjentów.

"W przypadku 18 nowotworów ( w tym najbardziej śmiertelnych 9 guzów litych i 10 hematoonkologicznych) polski pacjent musi się liczyć z tym, że w publicznej służbie zdrowia nie będzie leczony w sposób optymalny - aż 70 proc. leków zalecanych przez aktualną wiedzę medyczną jest w Polsce niedostępnych lub jest dostępnych z ograniczeniami" - czytamy w raporcie.

- Tylko w przypadku jednego nowotworu, konkretnie raka jajnika, dostępne w Polsce są wszystkie leki. Leczenie jest na poziomie europejskim, zgodne z wiedzą medyczną – podkreśla Poliński.

Wskazuje też na inne problemy, z jakimi muszą zmierzyć się chorzy na nowotwory. W Polsce, by pacjent mógł być leczony określonym lekiem, musi być on refundowany przez NFZ. Problem w tym, że urzędnicy nie spieszą się z podjęciem decyzji.

- Trwa to dwa lata. Taki jest czas od momentu rejestracji leku do refundacji – mówi Poliński. Gorzej jest w Rumunii, tam czeka się trzy lata, by urzędnicy podjeli decyzję . W Niemczech - ok. 3 miesiące, w Austrii - 5 miesięcy.

To nie wszystkie kłopoty chorych. - Jeśli nawet lek będzie dopuszczony do refundacji, to jego wykorzystanie będzie ograniczone. Nie każdy pacjent spełnia warunki, by być leczonym danym preparatem w tzw. programie lekowym - tłumaczy ekspert.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.