Trwa ładowanie...

Koronawirus. 70 proc. ozdrowieńców zmaga się z powikłaniami po COVID-19. Kogo dotykają najczęściej?

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Leicester wykazało, że 7 na 10 pacjentów zmagało się z długotrwałymi powikłaniami po COVID-19. W kolejnym badaniu okazało się, że większość osób z tzw. long covidem stanowią kobiety poniżej 50 roku życia.

Zobacz film: "Szczepionka na koronawirusa a cukrzyca. Dr Dzieciątkowski odpowiada"

spis treści

1. Long covid. Jakie powikłania pojawiają się najczęściej?

Eksperci przebadali 1077 osób. Siedmiu na dziesięciu pacjentów hospitalizowanych z powodu koronawirusa po pięciu miesiącach od wyzdrowienia nadal cierpi na powikłania po infekcji - dowodzą badania naukowców.

Uczestnicy zostali poproszeni o wypełnienie dwóch kwestionariuszy, które mieli wypełnić do siedmiu miesięcy po tym, jak pozwolono im wrócić do domu. Zapytano ich, czy w pełni wyzdrowiały, wróciły do pracy i jakie skutki wywołał u nich COVID-19.

Aż 446 z 767 osób stwierdziło, że nadal boryka się z objawami choroby (71 proc.).

25 proc. badanych miało charakterystyczne objawy lęku lub depresji (612 z 908 osób), a 12 proc. miało objawy podobne do PTSD (zespół stresu pourazowego - przyp.red.).

Kolejnych 113 z 641 osób, które odpowiedziały na pytania dotyczące zatrudnienia, stwierdziło, że nie pracują (17,8 proc.), a 124 (19,3 proc.) stwierdziło, że skutki choroby przyczyniły się do zmiany ich harmonogramu pracy.

Ozdrowieńcy najczęściej zmagali się z problemami, takimi jak duszność, zmęczenie i ból mięśni, spowolnienie fizyczne, pogorszenie jakości snu, ból lub obrzęk stawów, osłabienie kończyn, utrata pamięci krótkotrwałej i spowolnienie myślenia.

Wśród badanych pojawiły się osoby z uszkodzonymi narządami po COVID-19 - głównie nerkami i płucami. Pacjenci po respiratoroterapii potrzebowali zaś więcej czasu na powrót do zdrowia (szacuje się, że jest to ok. 9 miesięcy).

Najbardziej dotkniętymi powikłaniami pacjentami były zazwyczaj kobiety w średnim wieku z chorobami współistniejącymi, takimi jak astma i cukrzyca.

Długotrwałe powikłania po COVID-19 często dotyczą osób, które były hospitalizowane
Długotrwałe powikłania po COVID-19 często dotyczą osób, które były hospitalizowane (Getty Images)

2. Kobiety częściej zmagają się z powikłaniami po COVID-19

Inne dane z Uniwersytetu w Glasgow potwierdzają, że najbardziej dotknięte długotrwałymi powikłaniami po COVID-19 są kobiety poniżej 50 roku życia. Profesor Chris Whitty, jeden z najlepszych epidemiologów w Anglii, stwierdził, że statystycznie jedna na dziesięć zarażonych osób, przez wiele miesięcy walczyła ze zmęczeniem i mgłą mózgową.

Dane te dotyczyły jednak tylko 36 kobiet w tej grupie wiekowej, które zostały wypisane ze szpitala. Eksperci podkreślają, że taka liczba jest zbyt mała, aby wyciągać jednoznacznie wnioski - ale nie mogą zaprzeczyć, że może istnieć związek między płcią a "długim covidem".

Badania wykazały, że kobiety mogły częściej doświadczać długotrwałych powikłań, ponieważ są bardziej narażone na autoimmunizację - sytuację, w której organizm atakuje własne zdrowe narządy i komórki.

Naukowcy spekulują, że długotrwałe powikłania po COVID-19 mogą być wywołane niezwykle wysokim poziomem hormonu zapalnego we krwi - białka C-reaktywnego, które pojawia się u najciężej chorych. Podkreślono jednak konieczność dalszych badań.

"Jesteśmy blisko zrozumienia długoterminowych skutków COVID. Badania, które przeprowadziliśmy, dostarczają kluczowych informacji na temat wyniszczających skutków choroby, z którymi niektórzy ludzie zmagają się przez miesiące po hospitalizacji. Naszym celem jest znalezienie takich rozwiązań, które skutecznie zapobiegną dalszemu rozwojowi powikłań. Wierzymy, że wkrótce będziemy mogli je leczyć" - powiedział profesor Whitty.

3. Long covid w polskich szpitalach

Zjawisko, o którym alarmowali Amerykanie i Brytyjczycy, widać teraz coraz dobitniej w Polsce. Lekarze przyznają, że trafia do nich coraz więcej osób z long COVID.

- Mam kilkudziesięciu takich pacjentów tygodniowo, którzy trafiają tylko do jednej poradni, którą zarządzam. Najczęściej są to pacjenci, u których utrzymują się dolegliwości w postaci nietolerancji wysiłku, niepełnego wdechu i ogólnego osłabienia. Zdecydowanie dominują wśród nich osoby, które ciężej przechodziły COVID i były hospitalizowane, nie tylko ci, którzy wymagali respiratora, ale w przeważającej większości pacjenci, którzy byli poddawani wysokim przepływom tlenu. Zdarzają się też osoby, które przechodziły COVID w domu - mówi prof. Robert Mróz, kierownik II Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, specjalista z dziedziny pulmonologii i biologii molekularnej.

Ekspert przyznaje, że schorzenia pocovidowe dotykające pacjentów są bardzo rozległe.

Mogą się pojawić w różnym czasie od samej infekcji: są pacjenci, którzy potrafią przyjechać dwa, trzy dni po hospitalizacji, ale również tacy, u których dolegliwości ujawniły się dopiero miesiąc, dwa po chorobie.

Ekspert przyznaje, że mimo rocznego doświadczenia, COVID wciąż zaskakuje lekarzy i wiele pytań nadal zostaje bez odpowiedzi.

- To dotyczy ciężkich i średnich stanów, ale też pacjentów, którzy przechodzili chorobę w domu. Te przypadki są bardzo różne. Nie wiemy, dlaczego te dolegliwości utrzymują się tak długo. Wiemy natomiast, że nieleczone dolegliwości mogą się utrzymywać nawet kilkanaście tygodni z różnymi następstwami. Najpoważniejsze jest ciężkie zwłóknienie płuc wymagające kwalifikacji do przeszczepu. Na szczęście ja w swojej praktyce miałem do tej pory tylko kilku takich pacjentów - przyznaje specjalista z dziedziny pulmonologii.

Lekarz podkreśla, że część objawów może się ujawnić dopiero po jakimś czasie od przejścia COVID-19, nawet u pacjentów, którzy samo zakażenie przechodzili łagodnie. Co powinno nas zaniepokoić?

- Jeżeli objawy się nasilają, gorączka, duszność, ogólne osłabienie, które ustąpiły po COVIDzie, potem wróciły, albo się nasilają, to taki pacjent absolutnie powinien się zgłosić do lekarza. Wtedy możemy mieć do czynienia również z infekcją bakteryjną nakładającą się na płuca pocovidowe. Dlatego zawsze utrzymujące się lub nasilające dolegliwości są bardzo groźne dla naszego życia - podsumowuje ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.