Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. Alergicy boją się kichać w miejscach publicznych. Ludzie podejrzewają u nich koronawirusa

Wiosna jest trudnym czasem dla większości alergików. Pyłki drzew i traw wyciskają łzy, utrudniają oddychanie i sprawiają, że zewsząd słychać kasłanie i kichanie. W tym roku nałożyła się na ten problem epidemia COVID-19. Jak wygląda życie alergika w dobie koronawirusa? Odpowiedź poznasz z pierwszej ręki.

Zobacz film: "Koronawirus a alergia"

1. Alergia na pyłki traw

Mateusz Fidor jest alergikiem. Jego uczulenie daje o sobie znać właśnie teraz, wiosną. Przeważającymi czynnikami, które go uczulają, są pyłki brzozy, topoli i trawy. Objawia się to najczęściej zatkanym nosem, dusznościami i łzawieniem oczu.

- Zdiagnozowano moją alergię, jak miałem jakieś 8-9 lat. Od tamtej pory co wiosnę przeżywam koszmar. Zaczyna się od delikatnego swędzenia oczu, które odruchowo trę, powodując zaczerwienienie i łzawienie, później dochodzi katar sienny i kichanie. Zazwyczaj biorę kropelki do oczu i stosuję doustnie leki przeciwhistaminowe i to pomaga – mówi Mateusz.

Mateusz jest alergikiem
Mateusz jest alergikiem (arch. prywatne)

Zauważa również, że dla alergików leczenie to tylko forma łagodzenia objawów np. kaszlu, a walka z alergią jest trudna i wymaga wiedzy oraz spersonalizowanego leczenia.

- Zawsze dobrze mieć przy sobie krople do nosa oraz do oczu, a pod ręką mały inhalator. Dla alergików z ostrzejszymi objawami dostępne są również inhalatory stacjonarne – podkreśla.

Obecnie przy obostrzeniach związanych z koronawirusem z domu wychodzimy tylko w maseczce. To nie tylko zmniejszy ryzyko zakażenia SARS-CoV-2, ale może znacząco ograniczyć odczuwanie silnych objawów alergii.

- Mam ten komfort, że mogę pracować z domu, a na dwór wychodzę jedynie po zakupy i na spacery z psem. To zdecydowanie złagodziło moją alergię. Po prostu mam mniejszy kontakt z alergenami. Myślę, że maseczka też może pomóc w ograniczeniu objawów alergii, ale tylko przy krótkim wyjściu z domu. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że im dłużej spacerujemy, tym więcej pyłków może się "przykleić" do maseczki, tym samym robiąc nam, alergikom krzywdę – tłumaczy Mateusz.

2. Alergia a koronawirus

Pyłki drzew i traw mają to do siebie, że osiadają na ubraniach, włosach, na psiej sierści i oczywiście na maseczkach. Nie da się do końca ograniczyć kontaktu z alergenami. Po powrocie ze spaceru należy dokładnie się umyć, dobrze wypłukać włosy, a ubrania i maseczki wyprać w pralce.

Maseczka pomaga przy alergii?
Maseczka pomaga przy alergii? (arch. prywatne)

W związku z sytuacją epidemiczną niektóre objawy alergii takie jak kaszel, kichanie, czy łzawienie mogą wzbudzić niepokój w ludziach mijanych na ulicy. Szczególnie, że są podobne do objawów zakażenia koronawirusem, np. zapalenie spojówek. Czy da się to odczuć?

Mateusz zauważa zmianę zachowania wśród nieznajomych. Jest to np. przechodzenie na drugą stronę ulicy, jeśli zdarzy się kichnąć na ich oczach. Ludzie profilaktycznie wolą unikać zagrożenia zarażeniem koronawirusem. Mateusz twierdzi, że to nawet dobrze. Wprowadzone obostrzenia oraz liczne apele o zachowanie dystansu i dbanie o siebie sprawiły, że ludzie faktycznie się do nich stosują.

- Oczywiście zdarzają się takie sytuacje. Zwłaszcza teraz, kiedy moja alergia osiąga apogeum. Miałem nawet ostatnio taką sytuację wychodząc rano na spacer z psem. Czekałem na windę i poczułem, że muszę wytrzeć nos, bo katar sienny nie daje mi spokoju. Zsunąłem maseczkę i oddałem się czynności smarkania. W tym samym czasie drzwi od windy się otworzyły i zobaczyłem przerażoną twarz sąsiadki. Powiedziałem grzecznie "dzień dobry" i wszedłem do środka (już z maseczką na twarzy). Jej "dzień dobry" nie było zbyt pewne, a ona sama wcisnęła się w kąt, tak żeby być, jak najdalej ode mnie. Jeżeli to sprawi, że będzie mniej zachorowań, to mi to nawet nie przeszkadza – opowiada.

Na Facebooku jest dużo grup dedykowanych alergikom, na których można podzielić się swoją historią, zapoznać z metodami na radzenie sobie w tej sytuacji i poczuć wsparcie, jeśli takiego nie ma wśród najbliższych.

Jednak trzeba być czujnym, ponieważ część osób odstawiło leki z racji plotek o zwiększonym narażeniu na wirusa, pogarszając swój stan alergiczny.

Wszystkim alergikom życzymy szybkiego uporania się z problemem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.