Osoby, które czują się samotne, chętniej nadają ludzkie cechy przedmiotom martwym

Osamotnieni ludzie są skłonni nadawać przedmiotom ludzkie cechy, jak wynika z najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie „Psychological Science”, wydawanym przez Towarzystwo Badań nad Psychiką. Badanie powtarza i rozszerza wcześniejsze odkrycia pokazujące, że ludzie, którzy odczuwają samotność są bardziej skłonni do antropomorfizacji obiektów nieożywionych niż ci, którzy nie są samotni.

1. Uczucie samotności jest trudne dla człowieka

"Uważamy, że ta praca naprawdę podkreśla, jak ważne jest uczucie przynależenia do społeczności. Kiedy czujemy się odłączeni, to przypomina nam o wartości naszych bliskich związków. Większość z nas w pewnym momencie  swojego życia doznaje uczucia rozłączenia, samotności i izolacji. Czy te uczucia są długotrwałe, czy nie, zależne od okoliczności, takich jak zmiana pracy lub szkoły, rozłączenie społeczne jest czymś, na co jesteśmy wrażliwi "- mówi psycholog Jennifer Bartz z Uniwersytetu McGill, główny autor badania.

Istnieje wiele sposobów, dzięki którym ludzie, którzy czują się społecznie odłączeni, mogą zniwelować poczucie samotności i wzmacniać istniejące więzi społeczne lub stworzyć nowe.

Wcześniejsze badanie z 2008 r., przeprowadzone przez psychologa Mikołaja Epley i współpracowników, wykazało, że jednym ze sposobów, w jaki ludzie mogą próbować zwiększyć poczucie wspólnoty i przynależności jest antropomorfizacja przedmiotów nieożywionych, takich jak poduszka lub budzik.

Osoby samotne mogą przypisywać ludzkie cechy nawet budzikowi
Osoby samotne mogą przypisywać ludzkie cechy nawet budzikowi (123RF)

Biorąc pod uwagę związek między osamotnieniem społecznym a antropomorfizacją, Bartz oraz współpracujący z nim Kristina Tchalova i Can Fenerci, również z Uniwersytetu McGill, zastanowili się, czy zwiększenie poczucia wspólnoty u ludzi sprawia, że są mniej skłonni do antropomorfizacji przedmiotów nieożywionych .

Aby odpowiedzieć na to pytanie,  naukowcy przeprowadzili eksperyment internetowy, w którym wzięło udział  178 uczestników. Ukończyli oni szereg ustalonych testów, zmierzających do oceny swojego uczucia przywiązania i, samotności, tendencji do unikania lęku, poczucia własnej wartości, a także potrzeby przynależności.

Niektórzy uczestnicy zostali poproszeni o to, by pomyśleć o kimś, kto był dla nich ważny i komu mogą zaufać. Mieli wymienić sześć cech opisujących tę osobę, wyobrazić sobie, co czują, kiedy spotykają się z tą osobą, a następnie napisać kilka zdań opisujących swoje myśli i uczucia.

Działania te miały na celu wywołanie uczucia związku społecznego, przypominając ludziom wcześniejsze doświadczenia, gdy czuli, że są w kontakcie z inną osobą i pod dobrą opieką.

Nie taka straszna starość
Nie taka straszna starość [4 zdjęcia]

W zachodniej kulturze starość jest czymś, co przeraża, z czym się walczy i co ciężko zaakceptować. Chcemy...

zobacz galerię

Inni uczestnicy ukończyli te same zadania, ale powiedziano im by pomyśleli o znajomym, nie  kimś bliskim. Ta grupa służyła do porównania wyników.

Uczestnicy obu grup czytali potem opisy czterech gadżetów, w tym budzika, który zjeżdża z szafki nocnej, kiedy włączy się alarm, a później oceniali te obiekty.

Uczestnicy z grupy kontrolnej byli bardziej skłonni przypisywać cechy ludzkie gadżetom, niż osoby, w których wcześniej wyzwalano poczucie wspólnoty.

To jeszcze nie koniec badań, wnioski, do których dotarł Epley wraz z kolegami trzeba sprawdzić na znacznie większej grupie  uczestników.

2. Antropomofrizm hamuje nawiązywanie nowych kontaktów

Co ważne, wyniki pokazały, że myśli o bliskiej relacji mogą wywoływać poczucie wspólnoty - uczestnicy, którzy myśleli pisali o kimś byli bliskim, rzadziej antropomorfizowali obiekty w porównaniu z uczestnikami, którzy myśleli o dalszych znajomych.

Zobacz także

"Chociaż antropomorfizm jest jednym z bardziej kreatywnych sposobów, za pomocą którego ludzie starają się zaspokoić potrzebę przynależności, to jednak trudno mieć związek z martwym przedmiotem. Uzależnienie od takiej strategii, która zagłusza samotność, może pozwolić rozłączonym ludziom opóźnić ryzykowne, ale potencjalnie bardziej  rozwijające etapy zawierania nowych relacji z innymi ludźmi" – napisali w swoim artykule Bartz, Tchalova i Fenerci .

"Te odkrycia uwypuklają prostą strategię, która mogłaby pomóc samotnym ludziom uporać się z problemem ponownego powrotu do społeczeństwa" - podsumowują naukowcy.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy