Trwa ładowanie...

Koronawirus w Kanadzie. Pielęgniarka musiała udawać objawy COVID-19, by zrobiono jej test. Wyszedł pozytywny

Kanadyjska pielęgniarka chciała, by miejscowe władze wykonały jej test na koronawirusa, ze względu na pracę w szpitalu. Niestety, ze względu na brak symptomów odmówiono jej. Postanowiła zdobyć test podstępem – wyszedł pozytywny.

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Czy obowiązek noszenia maseczek jest słuszny?"

1. Test na koronawirusa

Kirsty Lyn Kemp pracuje jako pielęgniarka w domu opieki w prowincji Quebec, w którym stwierdzono przypadki zakażenia koronawirusem. Postanowiła zadzwonić na specjalną infolinię, na której Kanadyjczycy mogą zasięgnąć porady lekarzy, w tym, w jaki sposób mogą przejść test na koronawirusa. Ku jej zdumieniu, urzędnicy stwierdzili, że nie ma powodów do przeprowadzenia badania. Kobieta nie miała żadnych objawów choroby.

Pielęgniarka musiała udawać objawy, by zdecydowano się zrobić jej test na koronawirusa (Facebook)
Pielęgniarka musiała udawać objawy, by zdecydowano się zrobić jej test na koronawirusa (Facebook)

"Powiedziałam na infolinii, że pracuję w miejscu, gdzie pojawiły się potwierdzone przypadki COVID-19, ale ja nie mam objawów. Poinformowano mnie, że w związku z tym nie potrzebuję testu" – mówiła pielęgniarka tamtejszemu portalowi CBC.

2. Pielęgniarka udawała chorą

Odmowa ze strony urzędników nie zniechęciła Kemp do dalszych prób. Po jakimś czasie zadzwoniła ponownie, udając przy tym francuski akcent (prowincja Quebec jest francuskojęzyczna).

"Po prostu zmyśliłam objawy. Powiedziałam na infolinii, że mam gorączkę i kaszel. Przekazano mi, że test zostanie wykonany niezwłocznie" – relacjonuje pielęgniarka.

Tak też się stało. Wyniki testu na koronawirusa kobieta otrzymała już po 24 godzinach. Niestety, wynik okazał się pozytywny.

Zobacz także: Coraz więcej przypadków kiły w Kandadzie

3. Koronawirus w domach opieki

Kobieta chciała mieć pewność, czy jest nosicielką SARS-CoV-2 ze względu na to, że zmieniała pracę. Przenosiła się z jednego domu opieki do drugiego. Nie chciała przenieść ze sobą wirusa. Tym bardziej dziwić może reakcja urzędników.

Rzecznik kanadyjskiego Ministerstwa Zdrowia odniósł się do sytuacji, zaznaczając, że testy są wykonywane przede wszystkim pracownikom służby zdrowia, którzy mają bezpośrednią styczność z pacjentami i wystąpiły u nich pierwsze objawy. Dodał, że pracownicy domu opieki, w którym pracowała pielęgniarka, zostali przebadani.

Kobieta tym bardziej nie rozumie, czemu nie wykonano jej testu za pierwszym razem. "Konsekwencje mogły być tragiczne" – podsumowuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.