Trwa ładowanie...

Pierwiastek niezbędny do życia. Jego przedawkowanie zwiększa ryzyko raka prostaty o 91 proc.

Coraz częściej mówi się o tym, że suplementy diety nie działają, ale chyba nikomu nie przyszłoby do głowy, że wręcz mogą szkodzić. Tymczasem naukowcy musieli przerwać badanie, gdy odkryli, że zażywanie życiodajnego pierwiastka gwałtownie podnosi ryzyko zachorowania na raka o wysokim stopniu złośliwości.

Zobacz film: "Suplement diety a lek. Co warto wiedzieć przed ich użyciem"

spis treści

1. Suplementy mogą szkodzić

Natychmiastowa poprawa zdrowia, wzmocniona odporność, lepsze samopoczucie fizyczne i psychiczne. To nam obiecują suplementy diety, dlatego chętnie po nie sięgamy, rzadko zastanawiając się, czy na pewno przynoszą korzyści, a przede wszystkim – czy są bezpieczne.

Eksperci jednak ostrzegają, by nie ufać zapewnieniom producentów i nie kupować kolorowych pigułek pod wpływem reklam.

"Journal of the National Cancer Institute" opublikowało wyniki badania, które warto potraktować jako ostrzeżenie. Badacze odkryli, że selen, a także witamina E mogą przyczyniać się do zwiększenia ryzyka agresywnego, złośliwego nowotworu.

2. Selen i witamina E pod lupą

Grupę badawczą stanowiło ponad 35 tysięcy mężczyzn. Badanie miało na celu ocenę, w jakim stopniu i w jaki sposób suplementy diety mogą chronić przed zachorowaniem na raka.

Obserwacje dotyczące zwłaszcza selenu, a także witaminy E były co najmniej zaskakujące. W trakcie badania naukowcy zaobserwowali, że selen nie tylko nie wykazuje działania ochronnego, ale może być kancerogenny dla osób, u których przed rozpoczęciem suplementacji poziom tego pierwiastka był wysoki.

W odniesieniu do tej grupy badawczej naukowcy obliczyli, że ryzyko raka prostaty sięga 91 proc. W tej samej grupie osób suplementacja witaminy E zwiększała ryzyko raka prostaty do 69 procent, przy czym dodatkowo istniało bardzo duże ryzyko nowotworu o wysokim stopniu złośliwości.

Suplementacja selenu lub witaminy E u niektórych osób może być bardzo groźna
Suplementacja selenu lub witaminy E u niektórych osób może być bardzo groźna (Pixabay)

Z tego powodu konieczne było przerwanie prac badawczych.

Główny autor badania, doktor Alan Kristal z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle, tak podsumował płynące z badania wnioski: "Mężczyźni stosujący te suplementy powinni przestać. Ani suplementacja selenem, ani witaminą E nie przynosi żadnych znanych korzyści, a jedynie ryzyko".

Dodał również, że ich badanie jest kolejnym, które wskazuje, że suplementy diety wcale nie są takie zdrowe, jak mogłoby się wydawać.

"Wiedzieliśmy o tym na podstawie randomizowanych, kontrolowanych, podwójnie zaślepionych badań dotyczących kwasu foliowego i beta-karotenu, a teraz wiemy o tym w odniesieniu do witaminy E i selenu" - dodał ekspert.

3. Selen – niedobór i nadmiar

Selen to pierwiastek będący jednocześnie antyoksydantem. To dlatego przez długi czas mówiło się o jego antynowotworowym działaniu, wynikającym ze zwalczania wolnych rodników.

Faktycznie ten rzadki pierwiastek jest zarazem bardzo cenny – wspiera układ immunologiczny, wspomaga pracę tarczycy, chroni przed chorobami neurodegeneracyjnymi, jak choroba Alzheimera. Jednocześnie już wcześniejsze badania wskazywały związek pomiędzy nadmiarem selenu w organizmie a nadciśnieniem, zaburzeniami gospodarki lipidowej organizmu czy nawet cukrzycą typu 2.

Granica pomiędzy dawką niezbędną do harmonijnego funkcjonowania organizmu a dawką toksyczną jest bardzo cienka. Dopuszczalna, bezpieczna ilość selenu to **450 µg na dobę**, podczas gdy już 600 µg uznawane jest za wręcz niebezpieczne dla zdrowia.

To zatem kolejny dowód na to, że samodzielna suplementacja pozornie bezpiecznych składników mineralnych i witamin, zamiast pomóc, może nam zaszkodzić.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza