Samotność na emigracji

Samotność człowieka, który wyjechał ze swojego rodzinnego kraju za granicę, może być niezwykle dotkliwa. Jest tym większa, im mniej kontaktu człowiek ma z własną kulturą, językiem i rodakami. Niekiedy jest na tyle duża, że skłania do powrotu do kraju ojczystego. Jest to jedyne wyjście w sytuacji, gdy człowiek na emigracji nie może normalnie funkcjonować z powodu tęsknoty za domem. Istnieją jednak sposoby radzenia sobie z samotnością, które umożliwią wytrzymanie w obcym kraju do końca pobytu, a nawet asymilację. Jak sobie radzić z samotnością na emigracji? Jak sobie radzić z tęsknotą za bliskimi?

Zobacz film: "Coraz więcej Polaków cierpi na depresję"

Przyczyny emigracji

W przeszłości ludzie emigrowali z wielu powodów. Historia pokazuje przykłady emigracji ze względu na prześladowania religijne lub polityczne. Niektórzy emigrowali, aby uciec od wojny, a byli też tacy, którzy wyjeżdżali, gdyż sytuacja polityczna w ich kraju stała w sprzeczności z ich przekonaniami. Obecnie najpowszechniejsza jest emigracja zarobkowa. Poszukiwanie pracy i lepszych warunków życia jest główną przyczyną emigracji Polaków. Coraz częściej zdarzają się również wyjazdy za granicę w celu zdobycia lepszego wykształcenia. Większość Polaków wyjeżdża na jakiś czas, zarabia pieniądze i wraca do kraju. Wielu naszych rodaków postanawia jednak osiedlić się za granicą na stałe. Skłania ich do tego dobra praca, wysokie zarobki, wysoki standard życia i dobre warunki dla rozwoju dzieci. Ludzie ci z czasem sprowadzają za granicę swoje rodziny, dzięki czemu w wielu krajach tworzą się większe lub mniejsze społeczności Polaków na emigracji.

Skutki emigracji

Życie na emigracji nie jest łatwe. Człowiek musi pokonać wiele barier, a jedną z nich jest bariera językowa, która znacznie utrudnia wiele codziennych czynności wymagających kontaktu z innymi ludźmi. Osoba, która nie może porozmawiać w swoim ojczystym języku, nie jest w stanie zawiązać więzi z innymi, postrzega otoczenie jako obce, a przez to być może również wrogie. Bardzo często czuje się samotna i opuszczona. Samotność i poczucie odizolowania od otoczenia sprawiają, że człowiek tym bardziej zamyka się na innych i stopniowo popada w depresję. Depresja na emigracji to bardzo częste zjawisko, szczególnie w przypadku osób, które nie mają w swoim otoczeniu bliskich i przyjaciół, a którzy dodatkowo mają problem z nauką języka. Ludziom takim brakuje wsparcia i bliskości drugiego człowieka.

Jak radzić sobie z samotnością na emigracji?

Najlepszym sposobem na samotność jest towarzystwo. Łatwiej przetrwa się na obczyźnie, jeśli nawiąże się kontakt z innymi ludźmi. Polacy za granicą z pewnością szybko spotkają mieszkających tam rodaków. Można ich poszukać przez Internet i różnego rodzaju organizacje zrzeszające mniejszości narodowe. Warto chodzić na spotkania i wydarzenia kulturalne, organizowane przez tego typu organizacje. Dzięki nim można znaleźć restauracje oferujące polską kuchnię, sklepy z polską żywnością, księgarnie z polskimi książkami, kościoły z mszami w języku polskim. Wszystko to sprawia, że nawet za granicą możemy czuć się jak w domu.

Samotność ludzi, którzy wyjechali za granicę w celach zarobkowych, łatwiej jest znieść, jeśli ma się stały kontakt z bliskimi i przyjaciółmi w Polsce. Obecnie łatwiej to osiągnąć, dzięki telefonom komórkowym i Internetowi. Najnowsze technologie pozwalają na tanie rozmowy twarzą w twarz z ukochanymi ludźmi, co znacznie podnosi na duchu człowieka na emigracji.

Komentarze (37)
~Szymon
~Szymon 9 miesięcy temu

@~ZagubionawLadku: Dokladnie! Ja jestem na emigracji 10 lat i dopiero tutaj zobaczylem jacy sa polacy.To sama patologia i dziadostwo szczegolnie dół polski Walbrzych itp. Wstyd mi za tych zawistnych cebulakow!!!

Odpowiedz
~ZagubionawLadku
~ZagubionawLadku ponad rok temu

Moi przyjaciele w Polsce sa zupelnie inni niz ludzie, ktorych spotkalam tutaj. Jak by z roznych swiatow. Polacy w UK zwlaszcza Ci z Podkarpacia to jakies wielkie nieporozumienie. Dlatego tak tesknie za rodzina i znajomymi z Polski. Bardzo chcialabym wrocic ale boje sie, ze nie znajde tak dobrej pracy jaka mam tu.

Odpowiedz
~Lord_Wiader
~Lord_Wiader ponad rok temu

@~Pawulon: Dobrze napisane, szczególnie ten fragment o świętach. U mnie podobnie, też singiel, ale 32 lata dopiero. Różne kraje, najpierw Niemcy, Francja, teraz Ameryka od kilku miesięcy. Hobby sprawa podstawowa. Życzę powodzenia i pozdrawiam!

Odpowiedz
~Pawulon
~Pawulon ponad rok temu

Mieszkam w UK juz prawię dekadę.Samotność daje się we znaki szczególnie w czasie wszelakich Swiąt oraz kiedy wspominam wydarzenia z przeszłości.Jeśli wychowaliśmy się z innymi tradycjami to za granicą Polski zawsze będziemy czuli się osamotnieni.Tymbardziej jeśli nie mamy swojej rodziny na obczyźnie,nie jesteśmy w związku z kimś.Jeśli mówimy o świętach Bożego Narodzenia to jest to czas szczególny, czas zadumy powiązany z krótkimi dniami.Brak słońca oraz ciemność zapadająca wcześnie powodują depresję.Jeśli mieszkamy w kraju gdzie zima i Boże narodzenie się sumują to jest to czasami koktajl ciżęko strawny.W moim przypadku jako mężczyzny singla w wieku 38 lat jak i w wielu wypadkach metodą najlepszą jest mieć wielu znajomych, wychodzić z domu, organizować sobie zajęcia stałe.Hobby i pasje życiowe otwierają wiele drzwi oraz umysł.Każdej zimy w Europie wylatuję na wakacje tam gdzie jest ciepło i słonecznie.Głównie Ameryka Łacińska czy centtralna.To z powodu tańców latino,kultur czy języka Hiszpańskiego oraz Portugalskiego którcyh się uczę.Problemem wielu nacji na emigracji jest to,że nie chcą się uczyć języków oczekując ,że każdy im pomoże i wszystko załatwi.Zamykają się też kręgi znajomości.Wielu Polaków ma klapki na oczach i oprócz pensji za pracę oraz zakupów i FB niczego więcej nie widzą w życiu za granicą.Zaczynają tęśknić i wracają do Polski,wpadają w spiralę braku pracy, ich oczekiwania o życiu w Polsce są inne niż rzeczywistość. Co do kontaktu z rodziną to jest ale to ja głównie dzwonię ( co kosztuje sporo każdego miesiąca.Jeśli człownkowie rodziny nie są "techniczni" to odpada, fb,skype czy whatsupp.O kartkach już nie wspomnę, bo to ja głównie wysyłam z wakacji na przykład.Pomagam często finansowo mamie która jest schorowana.Odwiedzam 2x w roku.Kiedyś latałem częściej kiedy bilety były tańsze.Znajomi i rodzina nigdy mnie nie odwiedzili na obczyźnie.Bardzo to boli wiedząc że latanie stało się bardzo popularne i nie takie drogie.W życiu realizuje się bardzo dobrze.Ciągle wymyślam sobie nowe zajęcia.Pewnie zapytacie mnie czy mam chwilę na odpoczynek.Oczywiście ,że tak.Mieszkam w Londynie , życie tutaj trochę szybkie z uwagi na rozmiar miasta, korki,itd.Metropolia daje jednak dobre zarobki i można też latać wszędzie po świecie.Rodziny w Polsce które nie znają życia na obczyźnie nigdy nie zrozumieją emocji emigranta.Nie ma co liczyć na częsty kontakt i odwiedzimy.Zostaliśmy " sprzedani".... Osobom o dobrych sercach życzę spokoju oraz samozaparcia.Proszę nie wdawać się w znajomości z ludzmi którzy co 3 dzień oferują lewą elektronikę, odwiedzają zawsze pijani czy mają szemrane interesy.Tym co zawsze chcą was naciągnąć na pożyczki niezwracalne lub tym którym się poprostu nie chce zrobić wysiłku mówimy PA.To naciągacze oraz pijawki.Należy mieć tylko znajomości z ludzmi mającymi wartości.Wszystkim życzę poprawy humoru oraz uszy do góry.

Odpowiedz
~MK :)
~MK :) ponad rok temu

Czytam niektóre posty i tym co myślą, że nam, osobom, które wyjeżdżają jest lekko albo wyolbrzymiamy swoje tęsknoty nie wiedzą co mówią. Moim zdaniem żadne hobby, pieniądze, praca, znajomi nie zastąpią nam matki, ojca, dzieci, które często trzeba zostawić by zapewnić im godne życie w Polsce. Jestem młodą osobą i co roku wyjeżdżam za granicę w celach zarobkowych. Przed wyjazdem zawsze się napłacze wiedząc, że muszę zostawić swoich bliskich. Zdaję sobie też jednak sprawę, że nie wyjeżdżam na wojnę i do nich wrócę. Moim zdaniem lekarstwem na ból który tylko uśmierzy, a nie pomoże w tęsknocie jest płacz. Trzeba się wypłakać i starać sobie tłumaczyć, że to nie na zawsze, że to dla naszego dobra i naszych, bliskich. Jutro wyjeżdżam, Norwegia czeka. Za 4 miesiące dopiero wrócę, już mi łezka w oku się kręci, u babci popłakałam sobie i troszkę mi lżej. Na wojnę nie jadę, głowa do góry, bd dobrze i życzę wam abyście trzymali się równie dzielnie jak ja. Jak ktoś nie rozumie Nas to niech zostawi swoich najbliższych i wyjedzie na kilka miesięcy. Pozdrawiam MK :)

Odpowiedz
~ewa
~ewa ponad rok temu

@~gmant@gmx.net: Bardzo dobrze cie rozumiem. .. 5 lat straciłam w Anglii tylko na pracę. . Teraz zmieniłam prace. Mam więcej czasu ale dopiero teraz widzę samotność. .. to jest okropne. Zapraszam na urlop do Anglii :-)

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Samotność
najnowsze pytania

DYSKUSJE NA FORUM

Pomocni lekarze

Artykuły Samotność
Samotność

Samotność w związku

Samotność w związku to problem, który dotyka wielu małżonków. Często jest pierwszym sygnałem kryzysu między dwojgiem ludzi. Żyje się razem, a (...) sobie z kryzysem w związku? Czy samotność we dwoje jest możliwa? Jak...

Samotność

Jak zadomowić się w nowym miejscu?

Jak zadomowić się w nowym miejscu?

sposób, by szybko zdobyć nowych przyjaciół i poczuć się lepiej w nowym miejscu. Nie bój się samotności Samodzielne odkrywanie nowego miasta (...) może być fascynującą przygodą. Nie bój się samotności - czas spędzony...

Samotność

Jak znaleźć przyjaciela?

Jak znaleźć przyjaciela?

Prawdziwa przyjaźń jest wartością bezcenną. Przyjaciel od serca wystarcza za grupę kilkudziesięciu znajomych. To on doradza, pomaga i wspiera, niekiedy irytuje i złości, ale częściej rozbawia i daje zadowolenie. Poczucie posiadania obok siebie osoby,...

Samotność

Jak przestać być samotnym?

Samotność w dzisiejszych czasach jest wbrew pozorom bolączką wielu ludzi. Wydaje się, że obecnie istnieje więcej niż kiedyś możliwości na zawarcie (...) , wyjść do pubu, klubu czy na dyskotekę, nawiązać kontakty w pracy itd. Największą...

Samotność

Samotność w święta

to wyjątkowy czas, w którym brak towarzystwa odczuwa się wyjątkowo boleśnie. Smutek, pustka i rozpamiętywanie własnej samotności. Powodów może być wiele (...) - samotność po rozwodzie, rozstanie z przyjacielem, śmierć...

Samotność

Życie w pojedynkę

Życie w pojedynkę

W dzisiejszych czasach powierzchowność kontaktów międzyludzkich nie jest rzadkością. Zamykanie się w poczuciu osamotnienia może przynieść wiele niechcianych, negatywnych skutków, włącznie z depresją.

Samotność

Samotność dziecka

Wiele problemów może powodować samotność u bardzo małego dziecka. Trudności, takie jak konflikt w domu, nagła lub przewlekła choroba, śmierć członka (...) nowej pracy lub przeprowadzka do nowego domu, mogą spowodować u dziecka uczucie...

Samotność

Sposoby na samotność

Sposoby na samotność

Każdy z nas od czasu do czasu odczuwa samotność. Wielu odczuwa ją szczególnie, gdy kończy się sezon wakacyjny, w Walentynki, w święta lub w chwilach (...) skrajnego stresu. Liczba osób, które doświadczają samotności,...

Samotność

Z nudów naprawdę można umrzeć!

Z nudów naprawdę można umrzeć!

Jak często mówicie lub słyszycie, jak ktoś mówi - „rany, można umrzeć z nudów!"? Większość z nas uważa, że jest to po prostu takie powiedzenie, mające pokazać, że uważamy coś za wyjątkowo nudne. Jak się jednak okazuje, także w tym powiedzeniu jest sporo...

Samotność

Syndrom opuszczonego gniazda

? Po usamodzielnieniu się dzieci wiele matek zadaje sobie pytania: „Kim jestem bez dziecka?", „Jak radzić sobie z samotnością?". Jak pokazują badania, ojcowie