Implanty czy botoks - co lepsze dla kobiet cierpiących z powodu nietrzymania moczu?

Oba rozwiązania mają skutki uboczne, które mogą mieć wpływ na wybór odpowiedniej metody leczenia - twierdzą naukowcy.

Nad nietrzymaniem moczu można zapanować
Nad nietrzymaniem moczu można zapanować (Shutterstock)

Wśród kobiet z nietrzymaniem moczu, które nie stosują leków lub innych terapii, zastrzyki z botoksu mogą skuteczniej kontrolować wycieki niż wszczepiony implant do stymulacji nerwów - sugerują nowe badania.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Według lekarzy, którzy leczą tę przypadłość, obydwa zabiegi są skuteczne.

U kobiet, którym podano botoks, zauważono spadek liczy przypadków nietrzymania moczu średnio o cztery, a u kobiet, które otrzymały implant zwany InterStim o trzy.

Pacjenci twierdzą, że botoks spowodował większą redukcję objawów i byli dzięki temu bardziej zadowoleni z leczenia.

"Obie terapie wydają się być bardzo dobrą opcją dla kobiet" – powiedziała główna badaczka, dr Cindy Amundsen, profesor położnictwa i ginekologii na Uniwersytecie Duke w Durham, w Północnej Karolinie. „Różnice w skuteczności pomiędzy botoksem a implantem były niewielkie, ale istotne statystycznie” - dodała.

ZOBACZ TAKŻE:

„Botoks działa poprzez rozluźnienie nadaktywnych mięśni pęcherza, które powodują problem. Implant robi to samo, wysyłając impulsy elektryczne do nerwów w kręgosłupie” - wyjaśniają autorzy badania.

„Chociaż botoks wydaje się działać lepiej niż implant, kobiety stosujące botoks wykazywały większe ryzyko infekcji dróg moczowych w porównaniu do kobiet z implantem - 35 proc. w porównaniu do 11 proc. Ponadto, coraz więcej pacjentów po botoksie wymaga użycia cewnika, aby zapobiec zatrzymaniu moczu” - powiedziała Amundsen.

"Te działania niepożądane jednak nie wpływają na sposób, w jaki pacjenci myślą o botoksie", powiedziała.

Najczęstszą niedogodnością u kobiet korzystających z implantu była konieczność jego usunięcia lub ponownego włożenia (zaledwie 3 proc. kobiet).

„Pacjenci mogą potrzebować więcej niż jednego zastrzyku botoksu na rok” - powiedziała Amundsen. Jednak dokładne dane nie są znane, dlatego naukowcy będą obserwować kobiety przez dwa lata, aby zebrać dane o opłacalności leczenia.

Raport został opublikowany 4 października w “Journal of American Medical Association”.

Na potrzeby badania Amundsen i jej współpracownicy losowo przydzielili prawie 400 kobietom zastrzyk botoksu lub implant InterStim. Musiały doświadczyć one co najmniej sześciu epizodów nietrzymania moczu w ciągu trzech kolejnych dni. Nie mogły one również doznać ulgi pod wpływem innych metod leczenia. Uczestniczki były obserwowane przez okres sześciu miesięcy.

"Istnieją dwa rodzaje nietrzymania moczu – nietrzymanie moczu z parć naglących i wysiłkowe nietrzymanie moczu. Zabiegi te działają jedynie w trybie parć naglących" - powiedziała dr Elizabeth Kavaler, specjalista urologii w Szpitalu Lenox Hill w Nowym Jorku, nie związana z nowym badaniem.

„Około 80 proc. pacjentek kontroluje nietrzymanie moczu lekami” – powiedziała Kavaler. "20 proc. pacjentek, które nie reagują na leki, może skorzystać z botoksu lub implantu" - wyjaśniła.

„Decyzja o jednym zabiegu, nie oznacza, że nie można spróbować drugiego” - powiedziała Kavaler. „Jeśli botoks nie działa, można przełączyć się na InterStim lub odwrotnie. Oba zabiegi działają” - dodała.

"Oba niosą różne skutki uboczne i mają różne działanie, więc od pacjenta i lekarza zależy, które z rozwiązań są skłonni tolerować" - powiedziała dr Kavaler. "Zazwyczaj dyskusja dotyczy tego, czego nie chcą, bo oba zabiegi są dobre. To wszystko zależy od skutków ubocznych."

Następny artykuł: Przezpochwowe (igłowe) podwieszenia szyi pęcherza

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.