Trwa ładowanie...

Elizabeth Taylor dokonywała aborcji w XIX wieku. Została skazana za morderstwo

Nie grzeszyła urodą, była krępa i groźna. Jej oczy nie wyrażały żadnych emocji, nie miała rodziny i znajomych. Elizabeth Taylor, XIX-wieczna pielęgniarka, która dokonywała nielegalnych aborcji nawet w siódmym miesiącu ciąży, stała się postrachem w Australii. Jej pacjentki umierały jedna po drugiej.

Zobacz film: "Aborcje po 24. tygodniu ciąży. Lekarka zabiera głos"

1. Elizabeth Taylor – pierwsze podejrzenia o aborcję

Kiedy do domu Elizy Waddilove przybył nieznajomy, ta miała za sobą kilka nieprzespanych nocy pełnych koszmarów i złe przeczucia. Mężczyzna poinformował ją, że jej 15-letnia córka, która spędzała wakacje poza domem, została znaleziona martwa w pokoju, który wynajmowała. Podobno jej ciało było już w takim stanie rozkładu, że śmierdziało i jedyne co było można zrobić, to zamknąć ją w trumnie i poinformować rodziców.

Badania zmarłej dziewczyny wykazały, że ta była w 7. miesiącu ciąży, jednak dziecka w jej łonie nie było. Podejrzewano, że pielęgniarka Elizabeth Taylor mogła dokonać aborcji i zabić 15-latkę, jednak nie znaleziono żadnych dowodów.

Elizabeth Taylor dokonywała aborcji w XIX wieku
Elizabeth Taylor dokonywała aborcji w XIX wieku

Dlaczego podejrzenia padły na siostrę Taylor? Wyglądała groźnie, pochodziła z Manchesteru, a jej spojrzenie było lodowate. Z nikim nie utrzymywała kontaktu, a w lokalnej gazecie pojawiło się ogłoszenie, które sugerowała, że za odpowiednią opłatą pomoże pozbyć się niechcianej ciąży.

2. Aborcja w Melbourne

Lokalni lekarze wiedzieli, że ciężarne chętnie korzystają z usług siostry Taylor. Kobieta nie zadawał pytań, nie oceniała, po prostu dokonywała aborcji i pozawalała młodym kobietom "odetchnąć".

Niektórzy medycy mówili wręcz o pladze aborcji. Wówczas australijskie prawo uznawało ją za nielegalną, chyba że ciężarnej groziła śmierć.

Kobiety jednak wiedziały, że nieplanowana ciąża z mężczyzną, który nie jest ich mężem, będzie skutkowała hańbą. Z tego powodu osoby wykonujące nielegalną aborcję, miały pełne ręce pracy. Należała do nich Elizabeth.

Zdjęcia Elizabeth
Zdjęcia Elizabeth

Całe miasto huczało od plotek dotyczących aborcji i w niemal w każdej wymieniano nazwisko Taylor. Przez pewien czas kobieta unikała kary, jednak policja była coraz bliżej udowodnienia jej przewinień.

W grudniu 1882 roku została aresztowana za rzekome dokonanie aborcji na jednej z przedstawicielek klasy średniej, jednak zarówno ona, jak i jej pacjentka twierdziły, że do aborcji nie doszło, ponieważ kobieta nie była w ciąży.

Po kilku miesiącach trafiła przed oblicze sądu i odpowiadała za zabójstwo Florence Waddilove, chociaż sąd wciąż nie był przekonany o jej winie. Szczęście nie opuszczało pielęgniarki.

Aborcja - zdjęcia
Aborcja - zdjęcia

Embrion po samoistnym poronieniu (6 tydzień ciąży).

zobacz galerię

Przełomowa okazała się sprawa aktorki Julii Warburton, która zmarła w lipcu 1886 r. z powodu obrażeń wewnętrznych i krwotoku. Jej wysoko postawiony ojciec szukał winnych śmierci córki. Okazało się, że ta była w 5. miesiącu ciąży, jednak dziecka w jej łonie nie odnaleziono. Siostra Taylor była z nią podczas śmierci i dla wszystkich stało się jasne, że to właśnie ona dokonała aborcji. Została skazana na dwa lata ciężkich robót.

3. Aborcjonistka z Australii

Praca fizyczna miała czegoś nauczyć skazaną, jednak stało się odwrotnie. Po wyjściu na wolność zmieniła nazwisko na Pears i dalej trudniła się w nielegalnym przerywaniu ciąży.

Policja próbowała aresztować ją ponownie, jednak nie znaleziono wystarczających dowodów na to, że aborcje dokonywane w miasteczku, w którym zamieszkała to jej dzieło. Do czasu aż na łożu śmierci, pod przysięgą, niejaka Neille Carter opisała szczegóły aborcji, której dokonała siostra Pears. Tym razem Elizabeth nie miała jak wymknąć się stróżom prawa. Trafiła do więzienia po raz drugi, lecz nie ostatni.

Nielegalna aborcja
Nielegalna aborcja

Po odsiedzeniu wyroku wróciła do miasta i "pomogła" kolejnej kobiecie - Lily Turner, która zmarła kilka godzin po dokonanym zabiegu.

Po 25 latach od wydania pierwszego wyroku skazującego ponownie trafiła przed oblicze sądu. Wyszło na jaw, że Elizabeth Pears w rzeczywistości nazywa się Taylor.

Została skazana za zabójstwo Lily Turner na siedem lat więzienia. Kobieta była w podeszłym wieku, miała 61 lat i nie miała szans odbyć całej kary. Po roku zachorowała i została przewieziona do szpitala, gdzie w 1909 roku zmarła.

Trudno ocenić ilu aborcji dokonała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.