Jak pisanie SMS-ów wpływa na kręgosłup?

Każdego dnia wykonujemy pewne podstawowe czynności. Myjemy się, jemy, rozmawiamy, pracujemy, korzystamy z mediów. Nie zastanawiamy się przy tym, czy którekolwiek z tych codziennie powtarzanych działań w jakikolwiek sposób może nam szkodzić. Tymczasem są takie zachowania, które mogą po pewnym czasie stać się niebezpieczne dla naszego zdrowia. Taką czynnością jest między innymi pisanie SMS-ów.

1. Wpływ pisania SMS-ów na nasz kręgosłup

Zaskoczeni? Tak, SMS-y mogą źle wpływać na nasze zdrowie, a przede wszystkim na kręgosłup. Według badań przeprowadzonych przez dr. Kenetha Hansraja pisanie wiadomości tekstowych na smartfonach bardzo źle wpływa na naszą sylwetkę. Dlaczego? Ponieważ kiedy chcemy coś napisać, to musimy pod dosyć dużym kątem pochylić głowę. Przy każdym schyleniu dodajemy swojemu kręgosłupowi większy ciężar do udźwignięcia. Jeśli jest to skłonienie głowy pod kątem 15 stopni, to wówczas obciążamy kręgosłup o dodatkowe 12–13 kg. Im bardziej się pochylamy, tym ciężar staje się większy. Przy 60 stopniach pochylenia głowy to nacisk aż 29 kg. Przez to możemy doprowadzić do różnych degeneracji kręgosłupa.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?"

To jednak nie wszystko. Kiedy esemesujemy i jednocześnie idziemy, to wtedy pochylamy głowę, a jednocześnie unieruchamiamy szyję i usztywniamy swoją postawę. Naturalnie podczas chodu poruszamy się bardziej swobodnie, a przez SMS-y nie chodzimy tak, jak powinniśmy.

SMS-y to bardzo wygodny sposób komunikowania się z bliskimi. Możemy w ten sposób przekazywać krótkie wiadomości nawet wtedy, gdy nie możemy rozmawiać. Pamiętajmy jednak o tym, aby zadbać przy tej czynności o zachowanie właściwej postawy. Nasz kręgosłup i tak musi wiele znieść, nie dokładajmy mu dodatkowych ciężarów.

2. Jak jeszcze SMS-y mogą wpływać na nasze zdrowie?

Przeprowadzono również inne badania nad osobami, które często wysyłają wiadomości tekstowe. Wyniki, które otrzymało Case Western Reserve School of Medicine wskazują, że SMS-y mają szkodliwy wpływ nie tylko na naszą postawę. Okazuje się, że u badanych pojawiały się problemy ze snem, depresja, częściej stresowały się i miały skłonność do przemocy. Ponadto uczniowie, którzy bardzo często wysyłali wiadomości tekstowe, łatwiej popadali w nałogi. Nie określono przy tym konkretnej przyczyny takiego wpływu esemesowania na zdrowie. Warto jednak zachować ostrożność i po prostu ograniczyć liczbę przesyłanych wiadomości.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!