Trwa ładowanie...

Koronawirus w Szwecji. Przyjęta strategia walki z COVID-19 nie uchroniła osób starszych przed śmiercią

W Szwecji powołano komisję ds. zbadania strategii walki z koronawirusem, która orzekła, że "Szwecja nie uchroniła osób starszych przed zakażeniem i śmiercią". Z raportu wynika, że do największych zaniedbań dochodziło w domach starców.

Zobacz film: "Groźny wypadek unieruchomił chłopca na rok"

spis treści

1. Komisja krytycznie o strategii walki z COVID-19

Przewodniczący komisji ds. zbadania strategii walki z koronawirusem, były prezes najwyższego sądu administracyjnego Mats Melin poinformował, że działania w zakresie opieki nad osobami starszymi podjęto zbyt późno. W wielu przypadkach okazały się niewystarczające.

"Już teraz można powiedzieć, że część szwedzkiej strategii, która miała chronić osoby starsze, zawiodła. Świadczy o tym duża liczba seniorów zmarłych na COVID-19" - stwierdził Melin.

Zdaniem przewodniczącego odpowiedzialność spoczywa na urzędach państwowych, gminach oraz prywatnych wykonawcach usług socjalnych.

"Ale ostatecznie winny zaniedbaniom jest rząd oraz jego poprzednicy" - podkreślił Melin.

2. Zaniedbania w opiece nad seniorami

Autorzy raportu twierdzą, że jednym z poważniejszych błędów było niewykonanie przeglądu m.in. domów opieki. Gdy wiosną pandemia koronawirusa przyspieszyła, rząd nie miał wiedzy o skali zakażeń ani problemów.

"Pracownicy domów opieki zostali opuszczeni przez władze, musieli sami sobie radzić" - brzmi jeden z wniosków.

Zachowanie Szwedów porównano do działań Norwegów, Duńczyków oraz Finów, którzy zamknęli zakłady opiekuńcze po śmierci na COVID-19 pierwszych osób. W Szwecji taką decyzję podjęto, dopiero gdy zmarło ponad 100 pensjonariuszy. Kolejnym z błędów był brak decyzji o wprowadzeniu środków ochronnych w domach opieki. Wynikało to z przedłużającej się dyskusji Urzędu Zdrowia Publicznego z Urzędem ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Skrytykowano także podział, w którym za zatrudnienie opiekunów i pielęgniarek w zakładach opiekuńczych odpowiadają gminy, a nadzór nad lekarzami sprawują regiony. Kiedy w domach opieki zabrakło lekarzy, samorządy chciały ich zatrudnić, ale zgodnie z obowiązującym tam prawem nie mogły tego zrobić. Sutki były tragiczne - nie było specjalistów gotowych pomóc chorym na COVID-19.

Koronawirus w Szwecji. Przyjęta strategia walki z COVID-19 nie uchroniła osób starszych przed śmiercią
Koronawirus w Szwecji. Przyjęta strategia walki z COVID-19 nie uchroniła osób starszych przed śmiercią (Getty Images)

Już wcześniejsze dochodzenie Inspekcji ds. Służby Zdrowia i Opieki Społecznej (IVO) wykazało zaniedbania, do których doszło w domach opieki. Okazało się, że wiosną co piąty chory na COVID-19 pensjonariusz nie miał żadnego kontaktu z lekarzem, a stan zdrowia 40 proc. zakażonych seniorów nie był oceniany nawet przez pielęgniarkę.

Zaledwie 5-7 proc. seniorów mogło liczyć na bezpośrednią konsultację z lekarzem, a w 60 proc. przypadków w poradzie lekarskiej przez telefon i decyzji o ewentualnym leczeniu pośredniczyła pielęgniarka.

Szwedzkie media donosiły o stosowaniu prewencyjnej segregacji starszych pensjonariuszy, aby nie trafiali do szpitali. Informowano także o podawaniu przez pielęgniarki spowalniającej oddychanie morfiny zamiast ratującego życie tlenu.

3. Największa liczba zgonów wśród seniorów

Do końca listopada na COVID-19 zmarło tam 3002 seniorów przebywających w domach opieki oraz 1696 osób starszych, mających zapewnioną domową pomoc dochodzącego opiekuna. W Szwecji seniorzy stanowią większość wszystkich ofiar śmiertelnych koronawirusa.

Zdaniem przewodniczącego komisji szwedzki rząd powinien podjąć działania, które umożliwią właściwą opiekę nad osobami starszymi także podczas pandemii. Jak sugeruje Melin, należałoby zmniejszyć liczbę pracowników pracujących na niepewnych warunkach, zapewnić całodobową obecność pielęgniarek oraz lekarzy, a także ułatwić dostępność sprzętu medycznego w domach opieki.

Minister ds. socjalnych Lena Hallengren zapowiedziała rozpoczęcie prac legislacyjnych mających wzmocnić opiekę nad osobami starszymi. Polityk zapytana na konferencji prasowej o osobistą odpowiedzialność za zaniedbania, odparła, że nie zamierza podawać się do dymisji.

Zdaniem Hallengren problemy mają charakter strukturalny. Podobnie uważa premier Stefan Loefven, który stwierdził, że "odpowiedzialność leży po stronie rządu oraz poprzednich rządów".

Innego zdania jest lider opozycyjnej centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Ulf Kristersson. W rozmowie z telewizją SVT stwierdził, że "rząd miał problem z szybkim podejmowaniem decyzji".

"Przede wszystkim chodzi o dopuszczenie na początku do znacznego rozprzestrzenienia się koronawirusa" - powiedział.

Szwecja jako jeden z nielicznych krajów w Europie nie zdecydowała się na wprowadzenie lockdownu. Zamiast nakazów stosowano dobrowolne zalecenia. Ośmioosobowa komisja ds. zbadania strategii walki z koronawirusem kolejną część raportu planuje opublikować w 2022 roku, tuż przed wyborami parlamentarnymi.

4. Król Szwecji: zawiedliśmy

Do opublikowanego raportu komisji odniósł się król Szwecji Karol XVI Gustaw.

"Uważam, że zawiedliśmy. Mamy wielu zmarłych i to jest straszne. To jest coś, z czego powodu wszyscy cierpimy" - stwierdził w programie emitowanym przez szwedzką telewizję publiczną.

W Szwecji na COVID-19 zmarło do tej pory 7802 osób, a wielu nie miało możliwości pożegnania się z bliskimi.

"Szwedzkie społeczeństwo ogromnie ucierpiało w trudnych warunkach" - podkreślił król.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.