Przejdź na WP

Polacy stosują Roundup na potęgę. Rolnicy nie są świadomi konsekwencji

W naszym kraju istnieje tradycja stosowania Roundupu, bo jest tani i skuteczny. Rolnicy używają go chętnie, jednak większość z nich nie jest świadoma konsekwencji nadmiernego stosowania tego środka. Glifosat wywołuje raka i negatywnie wpływa na środowisko.

Zobacz film: "Kasza - zdrowa alternatywa dla ziemniaków"

1. Chwastobójczy Roundup

Kiedy pisaliśmy o glifosacie w kaszy gryczanej, nie byliśmy świadomi, na jaką skalę rolnicy używają chwastobójczego Roundupu. Światło na to rzucił Grzegorz Wysocki, Przewodniczący Zarządu Głównego Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa w RP i sami rolnicy, którzy nie widząc nic złego w stosowaniu ogromnych ilości glifosatu, bez ogródek mówią o tym, że używają Roundup nie zgodnie z jego przeznaczeniem.

Dorota Mielcarek, WP abcZdrowie: Czy Roundup cieszy się dużą popularnością wśród rolników?

Grzegorz Wysocki, ZGZZPR: Oczywiście. Roundup jest bardzo skuteczny i tani. To powszechny środek chwastobójczy, który jest bardzo trujący. Najgorsze jest to, że rolnicy nie stosują się do środków bezpieczeństwa. Na opakowaniu jest dość dobrze opisana instrukcja, ale sprawę bezpieczeństwa traktuje się po macoszemu: "oj nie będę płacił, oj będzie szybciej" i minimum ostrożności – żeby się nie napić i nie polać. Skoro ojciec tak robił i nic mu nie jest, to i ja będę. W Polsce jest tradycja używania Roundupu, z dziada pradziada!

Roundup to trujący środek chwastobójczy
Roundup to trujący środek chwastobójczy (East News)

Jednak konsekwencje są…

Przy małych stężeniach i małej ekspozycji trucizna nie działa natychmiast, ale skutki zatrucia kumulują się w organizmie. Nie mamy zdolności wydalania tych szkodliwych pierwiastków. Prędzej czy później się to objawi. Wysiądzie wątroba, trzustka, tarczyca. Najbardziej "oberwą" organy oczyszczające. Po jakimś czasie choroba będzie widoczna.

Lekarze nie ostrzegają pacjentów?

Chorują coraz młodsi, a lekarze pierwszego kontaktu nie wiedzą, jak działają środki ochrony roślin i nie przypisują objawów do ich stosowania. Szukają diagnozy w obszarach, które znają.

Nie ma szkoleń? Ostrzeżeń? Tylko to, co jest na opakowaniu?

Z zakresu zatruć środkami ochrony roślin tylko Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Czyli rolnicy nie podchodzą do tego odpowiedzialnie?

Są pewne zasady: trzeba zachować odpowiednią odległość od domów mieszkalnych i wód. Oczywiście są też zasady ochrony pszczół. I tutaj, co cieszy, rolnicy zwracają sobie nawzajem uwagę: jak jeden pryska, kiedy pszczoły szukają pożywienia, to drugi mu o tym powie, a jak to nie pomoże, to zgłosi do odpowiednich organów, a za to są już wysokie kary.

Roundup jest popularny, bo tani?

Za litr oryginalnego środka trzeba zapłacić ok. 35 zł, ale są też podróbki, a rolnicy chętnie po nie sięgają, bo są aż o 10 zł tańsze.

Oprysk
Oprysk (iStock)

Największym problemem jest brak kontroli?

Mamy w Polsce świetny system kontroli, jeśli wysyłamy swoje produkty za granicę. W obrocie wewnętrznym wygląda to słabo. Ostatnio wprowadzono nową zasadę dotyczącą wyrobów rolników - mogą swobodnie sprzedawać swoje wyroby: sery, nalewki, soki. Nikt tego nie kontroluje.

Rolnik, który pryska, ma konflikt z tym, który stara się o żywność BIO?

Przy pomocy jednego oprysku można załatwić komuś "bio". A żywność certyfikowana jest opłacalna. To wszystko wygląda jak błędne koło. Jeden zrobi oprysk i nie ma szkodników, drugi nie zrobi i te szkodniki będą u niego żerować, przechodząc na pobliskie gospodarstwa.

2. Producent ma kłopoty

Nie tylko w Polsce używanie Roundupu budzi emocje. Sprawą zainteresowali się nasi zachodni sąsiedzi i idąc śladem Austrii, zakazują stosowania herbicydu. W Kanadzie został złożony pozew zbiorowy przez kancelarię prawną Diamond and Diamond z Toronto.

W imieniu 60 osób wnosi o odszkodowanie, a także uznanie przez producentów Roundupu, że wprowadzili ten środek do sprzedaży bez dochowania należytej ostrożności. Ponadto mieli świadomie nie informować o ryzyku związanym z jego stosowaniem.

Powodami są zarówno osoby, które twierdzą, że zachorowały na raka w wyniku kontaktu z Roundupem, jak i bliscy już zmarłych użytkowników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy