Trwa ładowanie...

Koronawirus. Szczepionka AstraZeneca nie działa na mutację z RPA? Dr Sutkowski: "W takiej sytuacji trzeba szczepić innym preparatem"

Zmutowany wariant koronawirusa z RPA, określany jako 510Y.V2, wzbudza coraz większe obawy. W związku z niską skutecznością szczepionki AstraZeneca Ministerstwo Zdrowia w RPA wstrzymało podawanie brytyjskiej szczepionki swoim obywatelom. To drugi kraj na świecie, który się na to zdecydował. Jako pierwsi zrezygnowali Szwajcarzy (3 lutego). - To jest dobra decyzja, w takiej sytuacji trzeba szczepić innym preparatem - mówi dr Michał Sutkowski, Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Zobacz film: "Smog negatywnie wpływa na przebieg COVID-19"

spis treści

1. Koronawirus w Polsce. Dobowy raport MZ

W poniedziałek 8 lutego resort zdrowia opublikował nowy raport, z którego wynika, że w ciągu ostatniej doby 2 431 osób otrzymało pozytywny wynik testów laboratoryjnych w kierunku SARS-CoV-2. Najwięcej przypadków zakażenia odnotowano w województwach: mazowieckim (438), pomorskim (332) i kujawsko-pomorskim (227).

Z powodu COVID-19 zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 34 osoby.

2. Mutacja z RPA

Południowoafrykański wariant koronawirusa SARS-CoV-2, nazwany 510Y.V2, rozprzestrzenił się po świecie. Oficjalnie dotarł już do 32 krajów, m.in. do Wielkiej Brytanii, Botswany, Francji, Australii, Niemiec, Szwajcarii, Japonii, Szwecji, Korei Południowej, Finlandii, Irlandii czy Holandii. Wariantu koronawirusa z RPA nie wykryto jeszcze w Polsce, ale jak zauważa kardiolog i specjalista chorób wewnętrznych prof. Krzysztof J. Filipiak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:

"Trudno uwierzyć, że go tutaj nie ma, skoro jest obecny w Niemczech - nie sforsował Odry i Nysy Łużyckiej czy po prostu słabo testujemy i go jeszcze nie wykryliśmy?" - czytamy we wpisie lekarza na Facebooku.

Eksperci z RPA informowali niedawno, że wprawdzie wariant ten nie jest bardziej śmiertelny, ale jest półtora raza bardziej zaraźliwy, niż powszechnie znany i dominujący dotąd szczep SARS-CoV-2. Ale naukowców niepokoi zwłaszcza to, czy szczepionki będą w stanie ochronić przed południowoafrykańskim wariantem koronawirusa.

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Witwatersrand w Johannesburgu z udziałem 2,1 tys. osób dowodzą, że o ile preparaty Pfizera i Moderny będą w stanie utrzymać wysoką skuteczność także w stosunku do mutacji z RPA, o tyle preparat AstryZeneki już nie.

Analiza wykazała, że preparat nie był skuteczny w przypadku osób z łagodną i umiarkowaną formą COVID-19. Ich odporność była identyczna jak u pacjentów, którzy otrzymali placebo.

Podczas badania nie udało się ocenić, czy szczepionka zapewnia ochronę przeciwko ciężkim objawom choroby. Powodem był niski wiek uczestników testów i zbyt mała liczba danych.

Obniżoną skuteczność wykazały również południowoafrykańskie badania szczepionek Novavax i Johnson&Johnson. W przypadku tej pierwszej skuteczność w RPA wyniosła 60 proc. wobec 89 proc. w Wielkiej Brytanii. Szczepionka Johnson&Johnson wykazała w RPA skuteczność przeciwko "umiarkowanemu i ciężkiemu" przebiegowi choroby na poziomie 57 proc., podczas gdy w USA było to 72 proc.

3. Dr Sutkowski: "w takiej sytuacji trzeba szczepić innym preparatem"

Badania te przyczyniły się do decyzji Ministerstwa Zdrowia w RPA o wstrzymaniu szczepień preparatem Astry Zeneki. Szef resortu zdrowia RPA Zweli Mkhize zapowiedział, że proces masowych szczepień zostanie wznowiony w chwili przeprowadzenia niezbędnych i bardziej szczegółowych badań nad szczepionką. Powodem był niski wiek uczestników testów i zbyt mała liczba danych.

Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, dr Michał Sutkowski uważa, że w związku z badaniami przeprowadzonymi przez naukowców z Johannesburga, wstrzymanie szczepień AstraZeneką w RPA jest słuszną decyzją.

- Tylko jeżeli mają potwierdzone badania - my w Europie takich nie mamy - że preparat jest mało skuteczny czy nieskuteczny wobec koronawirusa wersji 510Y.V2, to jest to dobra decyzja. W takiej sytuacji trzeba szczepić innym preparatem. Natomiast czy to są badania pewne? Tego nie wiem. Nie spotkałem się jeszcze z jasnym przekazem, że AstraZeneca jest nieskuteczna wobec tego południowoafrykańskiego wariantu. Nie wiem w związku z tym, czy to jest wersja stuprocentowa, mam nadzieję, że to się nie potwierdzi w kolejnych badaniach - twierdzi dr Sutkowski - Trzeba dalej prowadzić te badania, bo preparat może być mniej skuteczny wobec zachorowania, ale bardziej skuteczny wobec powikłań. Myślę, że to jeszcze nie jest w stu procentach pewne, że w ogóle nie będą szczepić AstraZeneką - dodaje ekspert.

Zdaniem Prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych - gdyby w Europie na masową skalę pojawiła się mutacja koronawirusa z RPA - należałoby podjąć podobne kroki.

- Jeżeli ta sytuacja by się powtarzała i byłyby na to wiarygodne badania, to trzeba szczepić innymi preparatami, które są skuteczne. Ale my w Europie takich badań nie robiliśmy. Póki co, mamy tego wariantu bardzo mało, natomiast sporo brytyjskiego. No ale wszyscy twierdzą, że na brytyjski wariant te szczepionki Pfizera, Moderny i AstraZeneca działają. Miejmy nadzieję, że tak jest - uważa dr Sutkowski.

Dr Michał Sutkowski
Dr Michał Sutkowski (East News)

A jak z południowoafrykańską mutacją koronawirusa radzą sobie szczepionki mRNA? Czy istnieje ryzyko, że ich skuteczność może się obniżyć na tyle, że szczepionkę trzeba będzie modyfikować?

- Jest za wcześnie, aby o tym powiedzieć. Jeśli chodzi o szczepionki mRNA, to z uwagi na tę nowoczesną technologię, która polega na podawaniu pewnego przepisu na białko koronawirusa, które jest antygenem, uważa się, że będą w stanie poradzić sobie z nową mutacją - przekonuje lekarz.

Szczepionki firm Pfizer i Moderna są skuteczne w 95 proc. Wirusolodzy podkreślają, że jeśli w przypadku mutacji z RPA skuteczność preparatów zmniejszy się do 90, 80 czy 70 proc. to nadal jest to rewelacyjny wynik.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.