Trwa ładowanie...

Grudziądz. 15-latek zmarł z powodu COVID-19. Dr Sutkowski: Niestety, takie sytuacje będą się zdarzać

- Mamy nienormalne czasy i nienormalną chorobę. Musimy wreszcie zrozumieć, że wszyscy jesteśmy narażeni na koronawirusa, w tym dzieci i nastolatkowie. Przy tym najmłodsi nawet nie muszą mieć chorób współistniejących, żeby doświadczyć ciężkiego przebiegu COVID-19 - opowiada dr Michał Sutkowski, szef Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Zobacz film: "Dr Szułdrzyński prognozuje, do kiedy lockdown zostanie przedłużony"

spis treści

1. Zmarł zakażony koronawirusem 15-latek

W Grudziądzu zmarł 15-letni chłopak zakażony koronawirusem. 16 marca nastolatek w ciężkim stanie trafił do Regionalnego Szpitala Specjalistycznego im. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu. Już w drugiej dobie hospitalizacji został podłączony do respiratora.

"Jak poinformowała placówka, chłopak miał choroby współistniejące. Niestety, nie udało się go uratować" - informuje TVN24.

Zmarł zakażony koronawirusem 15-latek
Zmarł zakażony koronawirusem 15-latek (Getty Images)

- Niestety, nie jest to pierwszy i nie ostatni przypadek, kiedy z powodu koronawirusa umiera tak młoda osoba. Mamy nienormalne czasy i nienormalną chorobę. Musimy wreszcie zrozumieć, że wszyscy jesteśmy narażeni na koronawirusa, w tym dzieci i nastolatkowie - opowiada dr Michał Sutkowski.

2. "Nastolatkowie chorują jak dorośli"

Od początku pandemii koronawirusa eksperci w kółko powtarzali, że COVID-19 jest chorobą, która zagraża przede wszystkim osobom starszym. Tymczasem na oddziałach zakaźnych, głównie za sprawą wariantu brytyjskiego, średni wiek pacjentów uległ zmianie.

- Wystarczy spojrzeć na statystyki zgonów. Około 25 proc. osób nie miało chorób współistniejących. Świadczy to o tym, że byli to 40-, 50-latkowie, którzy cieszyli się dobrym zdrowiem - opowiada dr Michał Sutkowski.

Jak tłumaczy ekspert, nastolatkowie chorują tak samo, jak osoby dorosłe. - Dzieci często mają przy COVID-19 wymioty i bóle brzucha, natomiast przebieg choroby u nastolatków niewiele różni się od osób dorosłych. Z tym że nastolatkowie nie muszą mieć chorób współistniejących, żeby przejść chorobę w ciężkiej formie. Młody układ odpornościowy może wyindukować burzę cytokinową, silną ogólnoustrojową reakcję zapalną o podłożu autoimmunologicznym - opowiada dr Sutkowski.

3. "Mam nadzieję, że w niedługim czasie pojawią się szczepionki przeciw COVID-19 dla dzieci"

Na szczęście przypadki ciężkich przebiegów COVID-19 u osób młodych należą do rzadkości. Na co jednak warto zwrócić uwagę w przypadku zakażonych koronawirusem nastolatków?

- Podobnie, jak w przypadku dorosłych, pogotowie należy wezwać w momencie, kiedy mamy spadek saturacji, duszności, niespadającą temperaturę lub utratę przytomności - opowiada dr Sutkowski. - Mam nadzieję, że w niedługim czasie, być może już w lecie, pojawią się szczepionki przeciw COVID-19 dla dzieci. Powinniśmy przeprowadzić szeroką kampanię szczepień wśród najmłodszych, aby chronić ich przed koronawirusem - podkreśla lekarz.

Zobacz również: Long COVID u dzieci. "Miesiącami dochodzą do siebie. Mają zmiany w płucach i depresję"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.