Gdy ranią cię bliskie osoby...

Urazy i zniewagi doznane od obcych są bolesne, jednak o wiele większą krzywdę odczuwamy, kiedy zostaniemy zranieni przez kogoś bliskiego – osoba, która powinna być źródłem miłości nagle staje po drugiej stronie barykady. Możliwość nieświadomego wyrządzenia krzywdy istnieje wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z intymną relacją. Czasem zapominamy, że każdy z nas jest inny i to, co komuś może wydawać się normą, u innych budzi negatywne uczucia. Jak sobie z tym poradzić?

1. Grunt to zachowanie granic

Mówi się, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby. Podstawą jest uszanowanie tych granic. O czym należy pamiętać?

Zobacz film: "Coraz więcej Polaków cierpi na depresję"

  • Należy słuchać i szanować opinie innych, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy.
  • Trzeba pamiętać, że każdy człowiek ma emocjonalnie wrażliwe obszary, które powinny być traktowane delikatnie.
  • Nie można podkreślać błędów popełnianych przez partnerów.
  • Ważna jest umiejętność empatii, zdolność współodczuwania.

Jeżeli postępujemy zgodnie z tymi zasadami, kontakty z innymi nie powinny sprawiać nam większego problemu. Zdarza się jednak, że nie zawsze zachowujemy się wobec nich fair, łamiąc niepisane reguły funkcjonowania w związku. Wykorzystujemy słabości bliskiej nam osoby do swoich celów. Na siłę doszukujemy się jej wad i wytykamy każdy, nawet najmniejszy błąd. Jeżeli interesuje nas jej zdanie na dany temat, to tylko dlatego, że szukamy dowodów, by wzmocnić swoją pozycję. Często służy temu obwinianie i osądzanie partnerów, a motorem naszych działań staje się zazdrość. Takie zachowanie uniemożliwia zaistnienie zdrowego związku.

2. Jak uporać się z problemem?

Unikanie tego typu zachowań jest najlepszym sposobem, by nie zranić drugiej osoby. Pamiętajmy, że nie zawsze musi chodzić o coś dramatycznego. Ranić możemy każdego dnia, małymi dawkami, pozornie niewinnymi drobiazgami. Problemem nie zawsze jest przecież to, że jesteśmy źli i zepsuci. Nieporozumienia wynikają często z naturalnej różnicy zdań i stanowisk, dlatego tak ważna jest komunikacja. Każdy z nas musi wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.

Najgorszy ból powoduje nieświadomość, dlatego należy po prostu usiąść i spróbować dotrzeć do źródła konfliktu. Kłótnie i łzy w niczym nie pomogą. Jeżeli jednak rozmowa nie przyniesie zamierzonych efektów, warto zadać sobie 3 pytania: czy da się rozwiązać problem? Jeżeli nie – czy mogę pogodzić się z sytuacją? Czy jestem w stanie po prostu odejść? Niezdecydowanie sprawia, że nadal tkwimy w związku, który zaczyna robić się toksyczny, dlatego szczera odpowiedź na nie jest bardzo ważna.

Wybaczanie jest oczywiście niezwykle istotne, jednak pewne rzeczy pozostawiają trwały ślad w naszej pamięci. To od nas zależy, czy w takiej sytuacji możemy kontynuować związek. Jedynie poszanowanie indywidualności drugiej osoby i umiejętność postawienia się na jej miejscu może skutecznie uchronić naszych bliskich od bólu i cierpienia.

spis treści
rozwiń
Następny artykuł: Metody pozwalające rozwiązać finansowe konflikty małżeńskie

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy