Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. W sieci krąży niebezpieczny łańcuszek z poradami dotyczącymi zapobiegania zachorowaniu

Koronawirus w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Po sieci krąży łańcuszek, który zawiera wiele nieprawdziwych informacji o koronawirusie i rzekomym działaniu prewencyjnym. Przesłaliśmy go lekarzowi, aby powiedział, co jest w nim prawdą, a co wprowadza ludzi w błąd. Wnioski są zaskakujące.

Zobacz film: "Czy warzywa i owoce z importu mogą przenosić koronawirusa?"

1. Łańcuszek o koronawirusie w sieci

Wśród wielu łańcuszków krążących po sieci, niezwykle popularny jest ten, w którym "czeski przyjaciel" przekazuje swoim znajomym wiedzę dotyczącą koronawirusa. Wirusolog Adam Kowalski w rozmowie z abcZdrowie omówił jego treść.

Koronawirus - jak wygląda?
Koronawirus - jak wygląda? (iStock)

"Przekazuję informacje od czeskich przyjaciół, pochodzą one od lekarza, który pracuje w szpitalu w Shenzhen. Brał udział w badaniu wirusowego zapalenia płuc w Wuhan. Zapalenie płuc koronawirusowe objawia się suchym kaszlem bez przeziębienia! To najłatwiej zidentyfikować" - czytamy.

- Tak, to prawda. Objawy koronawirusa są podobne do grypy. Czyli: kaszel, trudności z oddychaniem, ból głowy i mięśni. I najważniejsze: bardzo wysoka gorączka. To potwierdzone fakty – mówi wirusolog Adam Kowalski.

2. Czy koronawirus ginie, wystawiony na działanie promieni słonecznych?

W kolejnej części wiadomości czytamy:

"Wirus Wuhan nie jest odporny na ciepło, ginie przy temperaturze 26-27 °C. Dlatego pij więcej ciepłej wody. Jeśli to nie pomoże, to chociaż nie boli. Chodźcie częściej na słońce, pijcie ciepłą wodę. Nie jest to lekarstwem, ale przydatne, nie obciąża organizmu. Picie ciepłej wody jest skuteczne wobec wielu wirusów. Unikaj picia zimnych napojów, lodu, nie jedz lodów."

Co na to lekarz?

- Nie mogę się z tym zgodzić. Woda nie zaszkodzi, nawadnianie się, szczególnie w czasie choroby, jest bardzo ważne, jednak wirus nie ginie w temperaturze 26°C. Aby go zabić potrzeba temperatury dwa razy wyższej, czyli ponad 60°C – wyjaśnia.

3. Kto powinien nosić maseczkę?

"Średnica komórek wirusowych wynosi około 400-500 nm, więc każda maska może ją filtrować nie tylko model N95. Jeśli zainfekowana osoba kicha, wirus rozprzestrzeni się na odległość około 3 metrów, zanim spadnie na ziemię i tam pozostanie" - brzmi dalsza część wiadomości.

Maseczki na koronawirusa
Maseczki na koronawirusa (iStock)

- Jeśli chodzi o maseczki… Powinny je nosić osoby z objawami, a nie zdrowi. Tyle teorii. W praktyce wygląda to tak, że osobiście zalecam, aby je nosić, kiedy jest to zasadne, czyli gdy przebywamy w dużych skupiskach ludzi, w tym komunikacji miejskiej lub znajdujemy się w bezpośrednim towarzystwie osoby kaszlącej, kichającej lub mającej jakiekolwiek objawy choroby. Kiedy np. zanosimy zakupy osobie chorej. Wtedy warto mieć maseczkę – komentuje wirusolog.

4. Jak prawidłowo myć ręce?

"Gdy już znajduje się na powierzchni metalu, żyje co najmniej 12 godzin. Pamiętajcie, bo jeśli dotykacie jakiejkolwiek metalowej powierzchni (klamki, klawiatury, przyciski w windzie) trzeba dokładnie umyć ręce mydłem."

- Ręce należy myć zawsze. Dokładna instrukcja została wydana przez sanepid. Nie wiem skąd informacje o tym, że wirus żyje akurat na metalu 12 godzin. Według mnie to szerzenie szkodliwej wiedzy - ostrzega Kowalski.

5. Test na koronawirusa

"Tajwańscy eksperci zapewniają prosty auto-test, który możemy wykonywać każdego ranka. Weź głęboki oddech i wstrzymaj oddech dłużej niż 10 sekund. Jeśli pomyślnie zakończysz badanie bez kaszlu, bez dyskomfortu, zatłoczenia, napięcia itp., udowodnione jest, że w płucach nie ma mukowiscydozy, co w zasadzie oznacza brak infekcji."

Żel antybakteryjny do rąk
Żel antybakteryjny do rąk (iStock)

- Szkoda słów. Mukowiscydoza to choroba genetyczna wpływająca przede wszystkim na układ oddechowy oraz pracę przewodu pokarmowego. U osób z mukowiscydozą wadliwy gen powoduje, że śluz w oskrzelach staje się gęsty i lepki. Proszę nie wierzyć we wszystko, co ludzie wysyłają w łańcuszkach. Jedyne testy na koronawirusa to te, wykonywane na oddziałach zakaźnych - tłumaczy.

Dalsza część wiadomości brzmi:

"W krytycznych czasach proszę codziennie rano wychodzić na świeże powietrze. Każdy powinien zadbać o to, aby jego usta i szyja były mokre. Pij kilka łyków wody co 15 minut."

- Takie łańcuszki sprawiają, że ludzie wierzą w to, że wystarczy wyjść na spacer i oddychać świeżym powietrzem, dbać o higienę i się nie przejmować. To błędne przekonanie. Przede wszystkim musimy poważnie potraktować zagrożenie. Nawet jeśli my przejdziemy zarażenie bezobjawowo, to mamy babcie i dziadków, których możemy zarazić. Sąsiadów, ciężarne, osoby przewlekle chore. Najważniejsze to nie myśleć tylko o sobie, a mieć na uwadze dobro ogółu. Innego wyjścia nie ma, zachowujmy się jak dorośli, bez rozsyłania łańcuszków – podsumowuje wirusolog.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.