Trwa ładowanie...

Lekarz radzi, jak leczyć koronawirusa w domu

Dopóki nie ma duszności i problemów z oddychaniem, chorujący na COVID-19 mogą być leczeni w domu. Doktor Paweł Doczekalski radzi, jak przetrwać chorobę i co powinno trafić do domowej apteczki w czasach pandemii.

Zobacz film: "Niedzielski o pulsoksymetrach"

1. Leczenie łagodnych postaci COVID-19 w domu

Lekarz Paweł Doczekalski, przewodniczący komisji młodych lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, w rozmowie z Polsat News przyznał, że większość przypadków zakażeń koronawirusem na szczęście nie wymaga hospitalizacji, a zakażeni mogą być leczeni w warunkach domowych.

Nie ma leków, które mogłyby powstrzymać rozwój infekcji, dlatego lekarze zalecają swoim pacjentów leczenie objawowe, w zależności od dolegliwości zgłaszanych przez pacjentów.

Doktor Doczekalski przypomina wszystkim zakażonym, aby po pojawieniu się jakichkolwiek dolegliwości, unikali kontaktów z domownikami. To może uchronić ich przed zarażeniem.

"To, co zalecam pacjentom, to leki przeciwgorączkowe, mogą być takie bez recepty.. Jeśli mam kontakt z osobą Covid+ na teleporadzie, to przepisuję także leki na receptę. To absolutna podstawa" - tłumaczył Doczekalski podczas rozmowy z Polsat News.

"Witamina C w dużych dawkach. Proszę się nie bać witaminy C. Można spokojnie 3000 mg przyjąć takiego preparatu witaminowego i witamina D3. To wszystko jest dostępne bez recepty. Bardzo istotne jest nawodnienie, trzeba dużo pić, nawet jak się nie chce" - dodaje lekarz.

Doczekalski przypomina, że sporo zakażonych koronawirusem narzeka na dolegliwości jelitowo-żołądkowe i uporczywe biegunki.

"Jeżeli już się pojawią takie biegunki, należy pamiętać o preparatach elektrolitowych, musimy uzupełniać elektrolity, żeby nie nastąpiło odwodnienie. Są dostępne bez recepty".

Lekarz wyraźnie przestrzega też przed przyjmowaniem leków na wyrost, np. przy stanie podgorączkowym.

"Jeśli otrzymujemy wynik dodatni testu na koronawirusa, a nie mamy żadnych objawów, to dajmy organizmowi samemu zwalczyć wirusa" - radzi ekspert. "Pacjenci sami wiedzą, przy jakiej temperaturze źle się czują, źle funkcjonują. Jeżeli ktoś przy gorączce 38 stopni funkcjonuje w miarę dobrze, nie jest to dla niego mocno obciążające, nie ma potrzeby na siłę zbijać do 36,8. Natomiast są osoby, dla których 38 stopni to jest temperatura, przy której nie są w stanie wstać z łóżka, to wtedy taką temperaturę trzeba zbijać".

2. Jakie objawy powinny wzbudzić niepokój chorujących na COVID-19?

Lekarz przyznaje, że COVID-19 można leczyć w warunkach domowych tylko przy łagodnym lub umiarkowanych przebiegu, kiedy pacjentom towarzyszy gorączka i kaszel. Stanem alarmowym jest sytuacja, w której kaszel się nasila i pojawiają się duszności.

"Problem zaczyna się, kiedy pojawia się duszność, problemy z oddychaniem, kiedy sami czujemy, że jesteśmy na tyle słabi, że nawet ciężko nam do kogokolwiek zadzwonić czy cokolwiek powiedzieć" - mówił lekarz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.