Trwa ładowanie...

Przyjrzeli się Putinowi. Ujawnili ściśle tajną notatkę o jego zdrowiu

Od kilku tygodni domysły o stanie zdrowia Władimira Putina elektryzują opinię publiczną. Każde wystąpienie rosyjskiego przywódcy jest bacznie obserwowane, a w mediach co rusz pojawiają się nowe informacje o możliwych chorobach dyktatora. Najnowsze pochodzą od jednego z portali, który poinformował, że jest w posiadaniu nagrania, na którym rosyjski oligarcha opisuje Putina jako "bardzo chorego". W podobnym tonie wypowiada się szef ukraińskiego wywiadu. Ciekawość dodatkowo podsyca fakt, że Putina nawet na krok nie odstępuje sztab lekarzy: laryngolog, onkolog, chirurg i specjalista od resuscytacji.

spis treści

1. Nowe doniesienia o zdrowiu Putina. Nagranie sugeruje, że ma raka krwi?

Szef ukraińskiego wywiadu, Kyryło Budanow, w rozmowie ze Sky News przyznał, że wie, iż przywódca Rosji cierpi na wiele różnych chorób.

- Mogę potwierdzić, że Putin jest w bardzo złym stanie psychicznym i fizycznym. Jest chory, cierpi na kilka różnych schorzeń, jednym z nich jest rak – powiedział Budanow.

Według niego w Rosji już dokonuje się przewrót, który ma na celu obalenie Putina. Ukraińska agencja UNIAN zaznacza, że już wcześniej pojawiały się informacje o raku tarczycy albo raku jamy brzusznej u rosyjskiego przywódcy.

Podobne doniesienia przekazują media. Portal "New Lines" przekonuje, że jest w posiadaniu nagrania, w którym oligarcha opisuje rosyjskiego prezydenta jako "bardzo chorego na raka krwi". Nie ma jednak informacji o konkretnym rodzaju tego nowotworu. W związku z tym centrala Federalnej Służby Bezpieczeństwa miała wysłać "ściśle tajną notatkę" do wszystkich dyrektorów regionalnych, w której poinstruowano szefów, by nie ufali "plotkom o nieuleczalnej chorobie prezydenta".

"Dyrektorzy zostali dalej poinstruowani, aby rozwiać wszelkie pogłoski na ten temat, które mogą rozprzestrzeniać się w lokalnych jednostkach FSB. Według źródła w jednej z jednostek regionalnych, które widziało notatkę, ta bezprecedensowa instrukcja miała odwrotny skutek, a większość funkcjonariuszy FSB nagle zaczęła wierzyć, że Putin rzeczywiście cierpi na poważną chorobę" - napisał Christo Grozev, dziennikarz śledczy związany z serwisem Bellingcat

Według portalu nowe spekulacje o chorobie miałaby potwierdzać m.in. twarz Putina, która stała się "znacznie bardziej opuchnięta", co wskazywałoby na przyjmowanie konkretnych leków. Opuchnięta twarz Putina miała wskazywać też na przyjmowanie sterydów anabolicznych.

Psycholog sportu dr Anna Siwy-Hudowska stwierdziła w rozmowie z WP abcZdrowie, że anaboliki odpowiadają za takie osobliwie zachowanie, jak m.in. pobudzenie, które prowadzi do drażliwości, nasilenia zachowań agresywnych, a w skrajnych wypadkach nawet do stanów maniakalnych. - Wśród osób przyjmujących sterydy zauważono większą częstotliwość wdawania się w bójki i w różne formy przemocy (słownej i fizycznej) wobec innych – stwierdziła.

- Trzeba podkreślić, że długie stosowanie anabolików wiązać się może z problemem odstawienia tych środków, bo trudne do zaakceptowania wówczas jest poczucie osłabienia, zmęczenia, spadek wydolności i pogorszenie nastroju oraz oczywiście ubytek masy mięśniowej – dodała.

Dr Anna Siwy-Hudowska zwróciła też uwagę, że nagłe odstawienie sterydów może prowadzić do depresji wraz z towarzyszącymi jej próbami samobójczymi.

2. Obecność lekarzy przy Putinie podsyca domysły o stanie jego zdrowia

Domysły podsyca także obecność lekarzy różnych specjalizacji, którzy towarzyszą Putinowi niemal wszędzie. Już w 2019 roku uwagę mediów przykuł odpoczynek zimowy w Soczi, podczas którego rosyjskiemu dyktatorowi towarzyszył prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oraz sztab medyczny: dwóch specjalistów od intensywnej terapii, neurolog, dermatolog, dwóch laryngologów i chirurg. Mieli tam być "na wszelki wypadek". Z analizy niezależnego serwisu zrzeszającego rosyjskich dziennikarzy śledczych zatytułowanego "Projekt" wynika, że medycy towarzyszą Putinowi nie tylko podczas prywatnych wyjazdów, lecz także podczas krajowych i zagranicznych wizyt o charakterze politycznym.

Przywódca Rosji często konsultuje z nimi stan zdrowia i poddaje zabiegom. Niektórzy z nich mogą liczyć nie tylko na wsparcie dyktatora, lecz także na awans. Jednym z najbardziej zaufanych lekarzy Putina jest Jewgienij Seliwanow, chirurg i onkolog. Temat dysertacji lekarza brzmiał: "Osobliwości diagnostyki i leczenia chirurgicznego starszych i zniedołężniałych pacjentów z rakiem tarczycy".

W związku z tym, że to Seliwanow najczęściej towarzyszy Putinowi, opinia publiczna zaczęła zastanawiać się, czy polityk nie zmaga się przypadkiem z rakiem tarczycy. Twarz Rosjanina od pewnego czasu stała się zaokrąglona, a w mediach pojawiły się doniesienia rosyjskiego oligarchy Leonida Niewzlina, który sugerował, że jest to opuchlizna wynikająca z przyjmowania sterydów.

Podejrzenia o chorobie nowotworowej Putina. Ekspert komentuje
Podejrzenia o chorobie nowotworowej Putina. Ekspert komentuje (East News)

3. Czy Putin może mieć raka tarczycy?

Chociaż najnowsze doniesienia mówią o nowotworze krwi, to zdaniem prof. dr hab. n. med. Andrzeja Milewicza, endokrynologa i internisty nie można też wykluczyć, że prezydent Rosji choruje na nowotwór tarczycy, jednak ten scenariusz jest raczej niezbyt realny. Bardziej prawdopodobne jest przyjmowanie sterydów, jednak innych niż te stosowane w terapii nowotworowej.

- Nie do końca wierzę, że Putin ma nowotwór tarczycy. Prawdopodobnie bierze sterydy, ale z jakiegoś innego powodu, bo w przypadku nowotworu tarczycy rzadko podaje się w terapii sterydy. Jeśli założymy, że Putin choruje na ten rodzaj raka, to opuchlizna może być prędzej skutkiem ubocznym chemioterapii. Z drugiej strony podczas raka tarczycy dochodzi do zaburzeń poszczególnych komórek w morfologii. U pacjentów pojawia się skłonność do agranulocytozy, czyli obniżonej ilości krwinek białych. To z kolei byłoby podstawą do podawania sterydów, bo rzeczywiście w takich przypadkach stosujemy je w leczeniu nowotworu – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Milewicz.

- Nie sądzę jednak, aby opuchlizna Putina była wywołana sterydami stosowanymi w terapii nowotworu. Tego typu sterydy dają uczucie euforii, a nie agresji. Tak naprawdę agresję i złość powoduje przyjmowanie w nadmiarze testosteronu. Więc jeśli Putin przyjmuje sterydy, to musiałby przyjmować potężne dawki anabolików, ale i innych leków. Myślę, że jednoznaczne wyciąganie wniosków w sprawie stanu zdrowia Putina jest bardzo pochopne. Tak naprawdę, aby móc powiedzieć cokolwiek wspólnego z prawdą, należałoby go zbadać – twierdzi ekspert.

Domysły o problemach z tarczycą nabrały kolorytu gdy Putin sam, publicznie zainteresował się rakiem tarczycy przed dwoma laty. Jak piszą dziennikarze "Projektu", w lipcu 2020 r. spotkał się z szefem Narodowego Centrum Badań Medycznych w dziedzinie endokrynologii, Iwanem Diedowem (szefem najstarszej córki Putina, Marii). Diedow opowiedział prezydentowi o wysokiej częstotliwości występowania raka tarczycy i zaprezentował nowy lek hormonalny, który zwalcza przerzuty po operacji. Jego skuteczność miała oscylować wokół 95-98 proc.

4. Ortopedzi, chirurdzy, laryngolodzy. Specjaliści cieszą się uznaniem Putina

"Projekt" poinformował, że kliniką, którą często odwiedza Putin, jest Centralny Szpital Kliniczny w Moskwie. Polityk ma tam podobno swój własny VIP-owski pokój, gdzie opiekują się nim specjalnie oddelegowani lekarze. Jednym z nich jest Dmitrij Wierbowoj, specjalista od resuscytacji i autor podręcznika medycyny ratunkowej traktującego o ostrych chorobach, urazach i zatruciach.

Wierbowoj często towarzyszy Putinowi i cieszy się jego uznaniem. Dyktator odznaczył go tytułem Zasłużonego Lekarza Rosji, następnie uczynił z niego zastępcę szefa dyrektoriatu medycznego Administracji Prezydenta i w końcu awansował na stanowisko zastępcy szefa Administracji ds. medycznych.

Kolejnym godnym zaufania lekarzem Putina jest Konstantin Sim, ortopeda-traumatolog, który leczył dyktatora z kontuzji, której ten nabawił się podczas jednego z meczów hokeja. "Projekt" twierdzi, że Sim to trzeci, obok Seliwanowa i Wierbowoja, najczęściej widziany lekarz Putina.

Kolejnym specjalistą jest laryngolog, Aleksiej Szczegłow, widywany przy Putinie regularnie od 2017 roku. Co ciekawe w 2021 r. jego ojciec, Nikołaj Szczegłow, również chirurg, został deputowanym do Dumy Państwowej z ramienia kremlowskiej partii Jedna Rosja. Z informacji przekazanych przez dziennikarzy "Projektu", Szczegłow towarzyszy Putinowi, ponieważ jako laryngolog posiada kompetencje, które pozwolą zaobserwować pierwsze objawy problemów z tarczycą.

Katarzyna Gałązkiewicz, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza