Mity na temat chorób serca u kobiet

Choroby serca są bardzo powszechne, szczególnie wśród mężczyzn. Kobiet nie dotykają. To tylko jeden z powszechnych mitów stale powtarzanych w społeczeństwie. - Jest ich o wiele więcej i - co gorsza - kobiety w nie wierzą - mówi Justyna Krzysztofik, lekarz i pracownik Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Jakie to mity?

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

1. Choroba niedokrwienna serca nie dotyka kobiet

To nieprawda, kobiety chorują na tę chorobę, jednak zwykle występuje ona średnio 10 lat później niż u mężczyzn. Ponadto przebiega często w inny sposób niż u mężczyzn. Różnicę widać już w rodzaju bólu. U mężczyzn najczęstszym objawem choroby niedokrwiennej serca jest tzw. ból dławicowy.

Chory doświadcza wówczas tępego, zamostkowego, uciskowego lub gniotącego bólu, zwykle promieniującego do żuchwy lub lewej ręki. Początkowo pojawia się jedynie przy większym wysiłku fizycznym, ale gdy zaczyna występować również w spoczynku lub przy minimalnej aktywności, może zwiastować zawał serca, wynikający z choroby miażdżycowej tętnic serca.

U kobiet taki rodzaj bólu często nie występuje, objawy zwykle są łagodniejsze i mogą nawet istotnie nie ograniczać codziennych aktywności. Co więcej, nawet jeśli pojawia się typowy ból dławicowy, to często inwazyjne badanie naczyń wieńcowych - koronarografia - wychodzi “czyste”, co może sugerować, że pacjentka jest zdrowa, choć tak oczywiście nie jest.

- Na ten temat prowadzonych jest wiele badań – mówi Justyna Krzysztofik, lekarz z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. – Podejrzewa się, że brak istotnych zmian miażdżycowych w badaniu koronarograficznym u kobiet może wynikać z mikronaczyniowej postaci choroby - dodaje.

Przeczytaj koniecznie

Można to wyjaśnić na schemacie systemu korzeniowego drzewa. Główne tętnice wieńcowe można porównać do głównych korzeni drzewa, natomiast naczynia od nich odchodzące – do licznych korzeni bocznych. Podczas badania koronarograficznego lekarz kardiolog interwencyjny wstrzykuje do tętnic wieńcowych środek kontrastowy, dzięki któremu uwidacznia się przebieg i przekrój największych naczyń wieńcowych. Nie widać jednak bardzo licznych mikronaczyń, które również mogą być dotknięte chorobą miażdżycową.

- Ponadto każdy chory zgłaszający się do szpitala z objawami dławicowymi ma dwukrotnie oznaczany we krwi poziom białka o nazwie troponina. Istotna dynamika stężenia troponiny będzie świadczyć o toczącym się zawale serca, natomiast prawidłowe wartości wykluczają zawał, ale nadal chory może cierpieć na stabilną postać choroby niedokrwiennej serca – wyjaśnia Krzysztofik.

2. Kobiety rzadziej umierają na serce

Badania medyczne pokazują trend zupełnie odwrotny. Okazuje się, że aż 55 proc. kobiet umiera z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego, natomiast w przypadku mężczyzn stanowią one 43 proc. przyczyn zgonów.

5 sygnałów, które wysyła organizm miesiąc przed zawałem serca
5 sygnałów, które wysyła organizm miesiąc przed zawałem serca [6 zdjęć]

Z powodu chorób sercowo-naczyniowych umiera dwukrotnie więcej osób niż z powodu chorób nowotworowych....

zobacz galerię

- Zainteresowanie medycyny specyfiką chorób serca u kobiet stale rośnie – podkreśla Justyna Krzysztofik. Potwierdzają to statystyki. W 1980 roku w medycznej bazie danych PubMed było tylko 50 publikacji na ten temat, w 1995  było ich 500, natomiast w 2013 – już ok. 1000. Taka liczba publikacji świadczy o tym, że problem różnic w przebiegu chorób serca u kobiet jest zauważalny. Stale jednak w tej kwestii więcej jest pytań niż odpowiedzi.

3. Kobiety chorujące na zaawansowaną chorobę niedokrwienną serca mają lepsze rokowanie niż mężczyźni

Wszczepianie stentów jest mało inwazyjnym i powszechnie stosowanym leczeniem istotnych zmian miażdżycowych w naczyniach wieńcowych. Natomiast w przypadku zaawansowanej, wielonaczyniowej choroby niedokrwiennej serca oferuje się chorym leczenie bardziej inwazyjne, polegające na operacji kardiochirurgicznej z wszczepieniem by-passów. Obie metody leczenia są skuteczne i ich zastosowanie wymaga analizy każdej z opcji.

– Jeżeli jednak u kobiety zostanie zdiagnozowana choroba wielonaczyniowa, wymagająca zastosowania którejś z form angioplastyki (stentów lub by-passów) – rokowania dalszego leczenia i przeżycia są gorsze niż u mężczyzn poddanych takiemu samemu leczeniu - precyzuje Justyna Krzysztofik.

4. Kobiety chorują na serce dopiero po menopauzie

Do czasu wystąpienia menopauzy kobiety faktycznie rzadko cierpią na chorobę niedokrwienną serca. Tym, co je chroni jest estrogen.

- Wpływ ochronny tego hormonu kończy się jednak w momencie, gdy u pacjentki stwierdzamy cukrzycę. Tym, co zwiększa ryzyko zachorowania jest także dodatni wywiad rodzinny w kierunku obecności chorób serca u członków rodziny poniżej 60. roku życia – podkreśla specjalistka.

Wokół chorób serca u kobiet narosło wiele mitów.
Wokół chorób serca u kobiet narosło wiele mitów. (123RF)

5. Palenie papierosów nie wpływa na zdrowie sercowe kobiet

Na podstawie dowodów naukowych specjaliści stwierdzili, że palenie papierosów zwiększa dwukrotnie ryzyko zachorowania na serce zarówno u mężczyzn, jak i kobiet.

- Obserwuje się jednak, że palenie ma dużo większy wpływ na mięsień sercowy pań – zaznacza Justyna Krzysztofik.

- Z niektórych danych wynika, że u kobiet palenie już 3-5 papierosów dziennie dwukrotnie zwiększa ryzyko zawału serca, podczas gdy u mężczyzn podobne ryzyko obserwuje się przy wypalaniu 6-9 papierosów dziennie.

6. Kobiety mają niższy poziom cholesterolu

To prawda, ale dotyczy to głównie kobiet przed menopauzą. Po tym okresie nie są już chronione przez estrogen. Tymczasem hormon ten reguluje gospodarkę lipidową. Dlatego już po 65 roku życia poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów u kobiet często przewyższa poziomy obserwowane w mężczyzn.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Ważne tematy