Trwa ładowanie...

Świętowała swoją eutanazję. Kilka dni później komisja uchyliła decyzję w sprawie nieuleczalnie chorej 51-latki

51-letnia Martha Sepulveda Campo miała umrzeć w niedzielę – gwarantowało jej to kolumbijskie prawo. Kilka dni po tym, jak kobieta zadecydowała się uczcić tę chwilę, komisja zmieniła zdanie.

spis treści

1. Eutanazja w Kolumbii

Kolumbia uznawana jest za pioniera, jeśli chodzi o eutanazję, zarówno w Ameryce Łacińskiej, jak i na świecie.

Zobacz film: "Bożena Jóźwiak choruje na SLA. „Postanowiłam być polskim Stephenem Hawkingiem”"

Kolumbijka z radością przyjęła decyzję umożliwiającą jej eutanazję
Kolumbijka z radością przyjęła decyzję umożliwiającą jej eutanazję (Facebook)

Po ponad 20 latach od zalegalizowania prawa do "dobrej śmierci" w 2015 r. w Kolumbii pojawiły się także regulacje dotyczące nieletnich. Od tego momentu pacjenci nieuleczalnie chorzy, którzy ukończyli 12 lat i w sposób jednoznaczny wyrazili taką chęć, mogli skorzystać z prawa do eutanazji.

W przypadku dzieci młodszych, między 6. a 12. rokiem życia te regulacje są znacznie bardziej surowe, choć również dopuszczają możliwość pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przeprowadzenie eutanazji.

Kwestia ta jest dużo bardziej skomplikowana i staje się polem do dyskusji o przesłankach etycznych dotyczących śmierci wspomaganej. Co istotne jednak, mimo że kolumbijskie prawo może wydawać się liberalne, to niezależnie od wszystkiego prawo do eutanazji dotyczyło dotychczas osób nieuleczalnie chorych, u których przeżywalność szacuje się na 6 miesięcy lub krócej.

To wszystko zmieniło się jeszcze w tym roku - 22 lipca kolumbijski Trybunał Konstytucyjny rozszerzył prawo, zezwalając na procedurę eutanazji "pod warunkiem, że pacjent dozna intensywnego fizycznego lub psychicznego uszkodzenia ciała lub poważnej i nieuleczalnej choroby".

Martha Sepúlveda Campo to pierwsza osoba, która uzyskała zgodę na eutanazję, mimo że nie była w stanie terminalnym.

Wniosek o zgodę na eutanazję złożyła zaledwie kilka dni po wprowadzeniu nowych regulacji prawnych.

2. Komisja uchyliła decyzję w sprawie eutanazji

Kolumbijka miała zostać poddana eutanazji 10 października. Kilka dni wcześniej świętowała to wydarzenie wraz ze swoim synem. Przyznała, że decyzja zapewniła jej spokój.

51-latka bowiem cierpi od 2019 roku na stwardnienie zanikowe boczne (SLA) i jak powiedziała w mediach: "W przypadku stwardnienia zanikowego bocznego w moim stanie najlepszą rzeczą, jaka może mi się przydarzyć, jest odpoczynek".

SLA to choroba układu nerwowego, która powoduje stopniową, ale nieodwracalną utratę sprawności ruchowej. Leczenie ma na celu łagodzenia dolegliwości i spowolnienie przebiegu choroby. 51-latka nie może chodzić ani funkcjonować bez pomocy osób trzecich.

Jednak decyzja w sprawie Marthy została uchylona przez komisję z Instituto Colombiano del Dolor (Incodol, Kolumbijski Instytut Bólu). Ich zdaniem kobieta nie spełnia wymogu "nieuleczalności" choroby.

"Będę tchórzem, ale nie chcę już cierpieć" – powiedziała. "Zmagać się? Walczę o odpoczynek" – dodała kobieta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza