Trwa ładowanie...

Szczepionka na koronawirusa. Wolontariusze w USA otrzymali drugą dawkę szczepionki

Testy szczepionki na koronawirusa w Seattle weszły w kolejną fazę. Wolontariusze otrzymali właśnie drugą dawkę szczepionki, która ma chronić przed zarażeniem koronawirusem. Oznacza to, że testy do tej pory wypadły pomyślnie.

Zobacz film: "Prof. Pyrć o szczepionce na koronawirusa"

1. Szczepionka na koronawirusa

Choć lekarze z Kaiser Permanente’s Vaccine Treatment and Evaluation Unit w Seattle nie wiedzą, jakie są wyniki pierwszej tury testów szczepionki na koronawirusa, to sam fakt, że właśnie rozpoczął się kolejny etap badań, jest dobrym sygnałem.

Tak twierdzi Lisa Jackson, która kieruje zespołem przeprowadzającym badanie. Wśród osób, które wzięły udział w badaniu jest Amerykanka Jennifer Haller, która była pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko koronawirusowi.

Testy szczepionki na koronawirusa weszły w kolejną fazę (Getty Images)
Testy szczepionki na koronawirusa weszły w kolejną fazę (Getty Images)

"Nie wstrzymano badań. Specjalny protokół mówi, że gdyby pojawiły się jakieś poważne przeciwwskazania na tym etapie, to dla dobra wolontariuszy nie zostałaby podana kolejna dawka szczepionki" – mówi dr Jackson w rozmowie z portalem USA Today.

Badania rozpoczęły się 16 marca, kiedy zaszczepiono pierwszych wolontariuszy. Szczepionka ma nazwę mRNA-1273. Została wymyślony przez naukowców z National Institute of Allergy and Infectious Diseases w Cambridge.

Wybranym ochotnikom podawane są dwie dawki szczepionki, ponieważ wirus SARS-CoV-2, który powoduje COVID-19 jest nowym wirusem i nasze organizmy nie były wcześniej wystawione na jego działanie.

"Pierwsza dawka niejako daje czas organizmowi, by przyjrzał się wirusowi. Dopiero druga, podawana 28 dni później, pobudza system odpornościowy do szybkiej produkcji przeciwciał, które dadzą nam ochronę przeciwko koronawirusowi w przyszłości" – mówi dr Jackson.

Zobacz także: Jak działają szczepionki?

2. Kiedy będzie szczepionka na koronawirusa?

Testy postępują błyskawicznie, ale nie oznacza to, że szczepionka pojawi się w przeciągu najbliższych kilku miesięcy. Wolontariusze będą teraz pod stałą obserwacją przez 13 miesięcy, ponieważ lekarze muszą sprawdzić, czy nie wystąpią u nich w tym czasie efekty uboczne groźne dla zdrowia.

Nawet jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, szczepionka nie pojawi się na rynku szybciej, niż za półtora roku.

Amerykański Narodowy Instytut Zdrowia chce teraz rozpocząć badania na grupie 60 osób powyżej 56. roku życia. Naukowcy szukają chętnych w Bethesda, Seattle i Atlancie. Chcą zobaczyć, jak szczepionka będzie działać w organizmie osób z grupy ryzyka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.