Fleksitarianizm, czyli elastyczny wegetarianizm

Sztuka mięsa? Tylko na imieninach. Stek? Owszem, ale w restauracji. Na co dzień warzywa, owoce, nabiał, rośliny strączkowe i tofu - tak jedzą fleksitarianie.

Można zostać ichtiowegetarianinem, semiwegetarianinem, owowegetarianinem czy frutarianinem, ale można też prościej, zwyczajniej i bez większych wyrzeczeń zostać fleksitarianinem.

Fleksitarianizm albo inaczej elastyczny wegetarianizm, modny ostatnio sposób odżywiania, w którym głównym składnikiem menu są warzywa, rośliny strączkowe, owoce, a mięso pojawia się sporadycznie. Prościej - mniej mięsa, więcej warzyw.

Zobacz film: "Jedz to, co kochasz i chudnij"

1. Prosta i bez wielkich ograniczeń

Fleksitarianin nie zje kanapki z wędliną, a z pastą z papryki i fety, zamiast hot- doga zamówi tartę z warzywami. Zwolennicy tej diety rezygnują z jedzenia mięsa z powodów zdrowotnych, etycznych, bynajmniej nie z finansowych. Jeżeli już przyrządzą sobie danie mięsne, to bardzo rzadko, raz w tygodniu, albo zamówią je poza domem, w restauracjach, na przyjęciach u rodziny czy przyjaciół.

 

Podstawą diety są produkty pełnoziarniste, owoce i warzywa, nabiał, orzechy, nasiona. Wszystko, co cenne dla organizmu. Z dań mięsnych fleksitarianie wybierają kurczaka, indyka, okazjonalnie pojawi się cielęcina. Unikają wieprzowiny i baraniny.

Zwolennicy tego typu odżywiania przekonują, że ich dieta jest zdrowa i łatwa. Chroni przed chorobami serca, cukrzycą i pozwala utrzymać szczupłą sylwetkę. Przede wszystkim nie wymaga przygotowania skomplikowanych i pracochłonnych dań z wymyślnych produktów.

Dlatego fleksitarianin do ciasta doda pianę ubitą z białek, a nie z aquafaby, czyli wody z puszki po ciecierzycy. To również, a może przede wszystkim, dieta dla tych, którzy nie wyobrażają sobie, by mięso całkowicie zniknęło z ich menu.

2. Nie każda dieta dobra

Fleksitarianizm to nie nowość, już na początku lat 90. w księgarniach na całym świecie, pojawiły się książki na temat tego sposobu odżywiania, jednak modna i niezwykle popularna stała się w ostatnich kilku latach.

Według specjalistów od marketingu, to dietetyczny trend tego roku. W rankingu najlepszych diet według Best Diets US News, fleksitarianizm zajmuje ósme miejsce. Specjaliści ocenili ją jako zdrową i niekłopotliwą. Dostarcza wiele cennych składników i dzieki niej łatwo zrzucić zbędne kilogramy.

Nie wszyscy jendak podzielają tę opinię. - Do każdej diety należy podchodzić rozsądnie - zaleca Emilia Kołodziejska, dietetyczka.

  • Dieta zależy od stanu zdrowia. Tak naprawdę osoby, które mają problemy zdrowotne, np. z układem pokarmowym, nie powinny spożywać w nadmiarze roślin strączkowych, które są tak popularne i polecane są w fleksitarianizmie. By dostarczyć organizmowi odpowiednią dawkę białka, powinni zatem spożywać mięso – zaznacza.

Anna Kuczkin, dietetyczka, właściwe menu dobiera swoim pacjentom indywidulalnie, w zależności od ich stanu zdrowia i aktywności fizycznej. Pod uwagę bierze również, to jak ktoś reaguje na stres i jaką pracę wykonuje.

  • Dieta to bardzo indywidualna sprawa. Natomiast według ogólnych zaleceń mięso powinniśmy spożywać maksymalnie trzy razy w tygodniu. Najlepiej dobrej jakości - podkreśla.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!