Trwa ładowanie...

Nie żyła przez 40 minut. Teraz dzieli się swoimi wspomnieniami

 Maciej Rugała
11.12.2022 11:25
Kobieta wspomina o złotym świetle, które ją uzdrowiło
Kobieta wspomina o złotym świetle, które ją uzdrowiło (Getty Images / Jam Press)

Nic nie zapowiadało tego nagłego dramatu. W jednej chwili spędzała czas ze swoim partnerem, a w drugiej - uchodziło z niej życie. Matka trójki chłopców i jej rodzina na zawsze zapamiętają ten pełen strachu dzień. W tej historii jest jednak coś, co napawa nadzieją.

spis treści

1. Nagłe zatrzymanie akcji serca

Ojciec Kirsty specjalnie zajął się wnukami, aby ona miała w końcu trochę czasu dla siebie i swojego partnera. Miał zabrać ich na pizzę, żeby córka i jej konkubent mogli poświęcić sobie nieco więcej uwagi. Nic nie zapowiadało tragedii. Jej partner Stu, wszedł akurat do pokoju, gdy zauważył ją - z otwartymi oczyma, ale siniejącą i bez oznak życia. Natychmiast przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, którą prowadził aż do przybycia pogotowia.

Gdy na miejsce dotarły służby, próbowano wznowić pracę serca 49-letniej kobiety. Kolejne próby z użyciem defibrylatora nic nie dawały. Minęło już 40 minut, kiedy Kirsty nie dawała żadnych oznak życia, a jej serce nie biło.

Zobacz film: "Kobiety są bardziej narażone na atak serca"
Stan Kirsty był tragiczny, nie dawano jej wiele szans na powrót
Stan Kirsty był tragiczny, nie dawano jej wiele szans na powrót (Jam Press)

W końcu udało się przywrócić pracę serca, jednak nie przywróciło to przytomności kobiecie. Wprowadzono ją w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze dawali jej zaledwie 6 proc. szans na powrót do życia. Stu był tak zrozpaczony i stęskniony, że prosił o wideorozmowę, żeby mógł chociaż popatrzeć na swoją ukochaną. W jednym momencie spędzał czas ze swoją kobietą, w drugim próbował ratować jej życie. Lekarze poinformowali jego i rodzinę Kirsty, aby przygotowali się na najgorsze.

2. Pomoc znajomych z przeszłości

Partner 49-latki był zdesperowany, nie mógł znieść swojej bezsilności. Skontaktował się z ludźmi z przeszłości Kirsty, m.in. z Hiszpanii, w której wcześniej mieszkała i gdzie doskonaliła swoje umiejętności medytacji. To zapoczątkowało ''falę modlitw i sesji medytacyjnych, aby przywrócić życie do ciała kobiety''. Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego.

Następnego dnia można było odłączyć ją od aparatury podtrzymującej życie. Ciężko było to wytłumaczyć - wczoraj dawano jej zaledwie kilka procent szans na przeżycie. Pierwsze, o co zapytała, gdy odzyskała świadomość, to gdzie jest Stu.

Jakiś czas później po badaniu RTG zaskoczyła swoim stanem wszystkich lekarzy – prześwietlenie nie wykazywało żadnych dolegliwości ze strony układu krążenia czy układu oddechowego. Kirsty uważa, że powrót do zdrowia i przyspieszoną regenerację zawdzięcza swojemu doświadczeniu w medytacji oraz energii jej przyjaciół, którzy medytowali i modlili się o jej powrót.

Kobieta wspomina złote światło, na którym się skupiała podczas medytacji, a które - jak uważa - pomogło jej w błyskawicznej rekonwalescencji. Obecnie dzieli się swoją historią i zajmuje się szkoleniami z medytacji oraz technik radzenia sobie ze stresem. Uważa, że jej przeżycia mogą pomóc teraz wielu innym ludziom.

Maciej Rugała, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze