Polska służba zdrowia w roku 2014

Choć w Polsce pracuje szereg bardzo dobrych specjalistów i placówek, służba zdrowia w naszym kraju nie cieszy się dobrą sławą w opinii publicznej. W celu usprawnienia całego systemu wprowadzane są zmiany, które mają na celu rozwiązać istniejące niedogodności, zapobiec takim, które przy braku odpowiednich działań mogłyby się pojawić oraz pozwolić całej dziedzinie na widoczny rozwój. Jak wyglądało to w 2014 roku?

spis treści

1. Konkretne cele

Zgodnie ze stawianymi prognozami wprowadzane w roku 2014 zmiany miały dotyczyć poprawy dostępu pacjentów do świadczeń zdrowotnych, reformy NFZ, dodatkowych ubezpieczeń oraz informatyzacji ochrony zdrowia.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czy warto wykonywać badania profilaktyczne?"

2. ZIP – technologia informacyjna

Rozpoczynając analizę od końca tej listy, należy wspomnieć o Zintegrowanym Informatorze Pacjenta (ZIP). Został on uruchomiony we wrześniu 2013 roku, a rok kolejny miał przysłużyć się kontynuacji informatyzacji w tym obszarze. Ten internetowy serwis został uruchomiony przez NFZ jako kolejny etap (po e-WUŚ) informatyzacji służby zdrowia. W jego bazach znajdują się dane wprowadzone do NFZ po roku 2008. Pozwala on na dostęp do informacji o przysługujących danej osobie świadczeniach zdrowotnych, o przebiegu dotychczasowego leczenia oraz wypisanych receptach, a także o kosztach leczenia. Pacjenci mogą również w ten sposób uzyskać wykaz placówek łącznie z godzinami ich otwarcia oraz informacją, czy są one dostępne dla osób niepełnosprawnych, mogą także dokonać deklaracji wyboru lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Rok 2014 upłynął pod znakiem promocji tego systemu, zachęty do korzystania z niego oraz zwiększania ogólnej świadomości społeczeństwa na temat potrzeby informatyzacji.

Rejestracji dokonuje się na stronie internetowej. Następnie należy udać się do oddziału NFZ wraz z dowodem osobistym, by uzyskać dane dostępowe. Dane o leczeniu zgodnie z założeniami pojawiają się po otrzymaniu takiej informacji przez NFZ od świadczeniodawców. Ich aktualizacja odbywa się raz na 24 godziny.

Okazuje się, że w praktyce pod koniec 2014 roku system liczył ponad milion zarejestrowanych użytkowników. Najliczniej korzystali z niego mieszkańcy województw: śląskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego. Pojawiły się też głosy osób zdziwionych informacjami, które zostały wprowadzone do systemu na temat przebiegu ich dotychczasowego leczenia. ZIP pozwala więc na lepszy monitoring tego, w jaki sposób lekarze i placówki medyczne prawnie rozwiązują niektóre kwestie pozyskiwania środków za leczenie. System ma się cały czas rozwijać.

3. Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne i reforma NFZ

W projekcie ustawy o instytucjach systemu ubezpieczenia zdrowotnego reforma NFZ miała polegać na decentralizacji NFZ, zwiększeniu samodzielności wojewódzkich oddziałów (kompetencje w zakresie kontraktowania świadczeń, które do tej pory należały do centrali miało przejąć 16 oddziałów NFZ, uzyskując przez to większy wpływ na kształtowanie się polityki zdrowotnej na danym obszarze) oraz powołaniu Urzędu Ubezpieczeń Zdrowotnych. Ten w ramach swojej działalności miał wyceniać świadczenia oraz pełnić funkcję kontrolną nad ich jakością.

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne miały być zaproponowane jako osobna składka, dzięki której można uzyskać prawo do ponadstandardowych usług w ramach działań publicznego szpitala. Rząd jednak wycofał się z praktycznego wprowadzania ich w życie. Niechętny tym zmianom był minister Bartosz Arłukowicz, który ogólnie widzi je raczej jako finał wszystkich modyfikacji. Jego zdaniem w obliczu tegorocznych wyborów mogłyby one wprowadzić wśród głosujących chaos, w którym dominowałoby przeświadczenie, że właśnie wprowadzana jest „oddzielna służba zdrowia dla bogatych”.

4. Poprawa dostępu do świadczeń zdrowotnych

W ramach realizacji celu o poprawie dostępu do świadczeń zdrowotnych zajęto się kształtowaniem projektu ustawy, który po wejściu w życie wprowadzi do funkcjonowania służby zdrowia tzw. pakiet kolejkowy i pakiet onkologiczny. Zmiany te mają wejść w życie z początkiem 2015 roku i zakładają wzmocnienie roli lekarzy rodzinnych, poszerzenie zakresu badań, które do tej pory zlecali jedynie specjaliści oraz zmotywowanie ich do diagnozowania również poważniejszych zaburzeń zdrowotnych. Osoby z już ustawionym leczeniem onkologicznym również wrócą pod opiekę lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Ponadto premiowane mają być jednodniowe hospitalizacje. W dalszych planach (na 2016 rok) jest m.in. uprawnienie pielęgniarek do wypisywania recept.

Zmiany zawsze są trudne. Zazwyczaj mają też swoich zwolenników oraz przeciwników. W rzeczywistości najbardziej istotne powinno być jednak zdanie praktyków, którzy tym zmianom podlegają. To od nich zależy, czy nadany kierunek będzie w dalszym ciągu oscylował przede wszystkim wokół dobra pacjentów, a nie tylko punktowanych przez władzę zwierzchnią parametrów (z nastawieniem na osobisty zysk). Dobro pacjenta powinno być przecież największym sukcesem prowadzącego go lekarza.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy