Rola psychiki w leczeniu białaczki u dzieci - "leczenie śmiechem"

Zwykło się sądzić, że śmiech i radość są spontanicznymi przejawami dobrego samopoczucia i braku poważnych problemów, natomiast w sytuacji choroby, zwłaszcza poważnej, śmiech jest zachowaniem głęboko niestosownym. Tymczasem badania naukowe potwierdzają, że geloterapia, czyli terapia śmiechem, odgrywa niebagatelną rolę nie tylko w profilaktyce wielu chorób, ale też stanowi wspaniałe uzupełnienie leczenia chirurgicznego i farmakologicznego, szczególnie u dzieci.

1. Lecznicze właściwości śmiechu

Idea ta nie jest nowa, od wieków bowiem lekarze i filozofowie różnych kręgów kulturowych dostrzegali związek między stanem ducha a zdrowiem fizycznym. Już w Starym Testamencie zawarte jest przekonanie, że „duch przygnębiony wysusza kości” (Księga Przysłów 17,22), zaś średniowieczny chirurg Henri de Mondeville namawiał, by lekarze zabraniali pacjentom gniewu, nienawiści i smutku, ponieważ „śmiech i radość wzmacniają ciało, a smutek je osłabia”. Także żyjący nieco później, w XVI wieku, francuski lekarz Brambrilla twierdził, że depresja pogarsza stan chorych, podczas gdy śmiech i nadzieja ułatwiają leczenie.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Czym jest białaczka?
Czym jest białaczka?

Białaczka jest zbiorczą nazwą dla grupy chorób nowotworowych układu krwiotwórczego (jego zdecydowana...

zobacz galerię

Jednak wydarzeniem, które wprawiło w konsternację środowisko medyczne i na dobre zapoczątkowało naukowe badania nad wpływem śmiechu na ludzki organizm było ozdrowienie amerykańskiego dziennikarza Normana Cousinsa, który w 1964 roku zachorował na zesztywniające zapalenia stawów kręgosłupa. Choroba ma charakter autoimmunologiczny i nie poddaje się skutecznemu leczeniu przyczynowemu. Z czasem drastycznie obniża jakość życia pacjenta, polega bowiem na zaniku kolagenu w tkance łącznej, czego efektem jest ogromny ból przy każdej próbie poruszania się, aż do całkowitego unieruchomienia chorego w pozycji leżącej. Szanse Cousinsa na wyleczenie lekarze oceniali na jeden do pięciuset. Tymczasem on sam zauważył, że ulgę w cierpieniu przynosi mu radość – pod wpływem odwiedzin przyjaciół opowiadających mu zabawne historie, ból słabł na tyle, że pozwalał na odpoczynek: „Odkryłem z radością, że dziesięć minut solidnego rechotu odnosiło skutek znieczulający, likwidowało ból i pozwalało na co najmniej dwie godziny głębokiego snu.”

Dziennikarz postanowił zastosować na sobie uderzeniową terapię śmiechem – wypisał się ze szpitala i zamieszkał w hotelu, gdzie całymi dniami oglądał jedynie komedie, czytał książki obfitujące w dowcip oraz otaczał się wyłącznie ludźmi o dużym poczuciu humoru oraz aplikował sobie potężne dawki witaminy C . Pod wpływem nietypowej terapii ból ustępował coraz bardziej, cofać zaczęła się także sztywność stawów; po kilku miesiącach chory wrócił do pełni zdrowia. Norman Cousins, obwołany ojcem współczesnej gelotologii, opisał swoją historię w książce pt. „Anatomia choroby”. Jego przypadek został także gruntownie zbadany od strony medycznej i stał się inspiracją dla powstawania licznych instytucji i organizacji promujących dobroczynny wpływ śmiechu na proces przywracania zdrowia. Sam Cousins pisze w swojej książce: „Zostało naukowo dowiedzione, że negatywne emocje mogą powodować raka. (…) Pasjonujące odkrycie, ponieważ jeśli emocje negatywne mogą stanowić przyczynę powstania raka , to emocje pozytywne mogą pomóc mu zapobiegać, a może nawet leczyć, skoro już się pojawił.”

2. Białaczka a psychika dziecka

Naturalnymi konsekwencjami ciężkiej choroby dziecka jest pojawienie się ogromu negatywnych emocji – w pierwszym odruchu szoku i niedowierzania; po uzyskaniu jednoznacznej diagnozy i rozpoczęciu leczenia przychodzi współczucie, paraliżujący strach o życie dziecka, nierzadko zwątpienia w pomyślne zakończenie terapii, a także odczucie fizycznego i psychicznego zmęczenia. Nie ma chyba rodzica, który w pewnym momencie nie zadaje sobie pytania: „Dlaczego nasze dziecko?” i „Czy można było jakoś temu zapobiec?”. Jednak pogrążenie się w negatywnych myślach powoduje tworzenie się atmosfery dojmującego smutku i powagi, co stanowi poważne psychiczne obciążenie dla malca, który ogromnie potrzebuje pogodnego wsparcia i motywacji do pokonywania wszystkich trudności, z którymi musi się zmierzyć. Kilkulatki nie posiadają naszego doświadczenia życiowego i nie mają żadnych skojarzeń ze słowem „białaczka”. To, czy swoją chorobę potraktują jako trudną, ale możliwą do pokonania przeszkodę, czy też jak wyrok bez odwołania, zależy w znacznej mierze od postawy rodziców i bliskich, ponieważ to oni są dla dziecka podstawowym punktem odniesienia w sytuacjach, których samo nie potrafi jeszcze zinterpretować.

3. Wpływ śmiechu na leczenie białaczek u dzieci

Zatem wbrew temu, co może się wydawać, radość i głośny, spontaniczny śmiech w towarzystwie ciężko chorego dziecka, nie są niczym niestosownym - przeciwnie! Mały pacjent może na nim tylko skorzystać. Doświadczenia lekarzy pokazują, że medycyna działa, ale to chory musi mieć wolę, by wyzdrowieć, ponieważ pogrążenie się w poczuciu beznadziei i apatii może zniweczyć wszelkie wysiłki podejmowane w celu ratowania jego życia i zdrowia.

4. Leczenie śmiechem - Dr Clown

W trosce o stan psychiczny naszej pociechy, warto skorzystać z elementów geloterapii. W Polsce od ponad dziesięciu lat prowadzi ją Fundacja „Dr Clown” mająca swoje oddziały w 24 miastach. Kolorowi, uśmiechnięci i, co ważne, posiadający wiedzę z zakresu psychologii i pedagogiki zabawy wolontariusze odwiedzają małych pacjentów na szpitalnych oddziałach dziecięcych, niosąc im wspaniałą, zabawową terapię. Listę miast, w których obecni są „doktorzy clowni” znaleźć można na stronie Fundacji: www.drclown.pl.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.