Trwa ładowanie...

Koronawirus. Dr Michał Kukla tłumaczy jak alkohol wpływa na naszą odporność

Jedna duża dawka alkoholu może obniżyć naszą odporność nawet na całą dobę. Regularnie sięgając po drinka do kolacji, zwiększamy ryzyko zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Jak alkohol wpływa na układ immunologiczny, tłumaczy gastroenterolog, hepatolog, specjalista chorób wewnętrznych dr hab. n. med. Michał Kukla.

Zobacz film: "Dbaj, nie panikuj. Akcja specjalna Wirtualnej Polski"

Artykuł jest częścią akcji Wirtualnej Polski #DbajNiePanikuj

1. Jak alkohol wpływa na przebieg zakażenia koronawirusem?

Od początku pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 na całym świecie gwałtownie wzrosła sprzedaż alkoholu. Tę tendencję obserwowano również w Polsce.

Alkohol obniża odporoność
Alkohol obniża odporoność (Getty Images)

- W naszym kraju wciąż pokutuje przekonanie, że alkoholem można odkazić się "od wewnątrz" - tłumaczy dr hab. n. med. Michał Kukla, kierownik Zakładu Endoskopii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, adiunkt habilitowany Kliniki Chorób Wewnętrznych i Geriatrii, Collegium Medicum UJ. - Alkohol może działać odkażająco, ale tylko jeśli używany go zewnętrznie albo w postaci składnika do preparatów odkażających, w odpowiednich stężeniach. Natomiast pijąc alkohol, zwłaszcza w dużych ilościach, możemy tylko narazić swoje zdrowie — podkreśla ekspert.

Jak tłumaczy dr hab. Michał Kukla, spożywanie alkoholu może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem.

- Nawet jednorazowa, duża dawka alkoholu może na całą dobę osłabić system immunologiczny - wyjaśnia ekspert. Przewlekłe picie alkoholu hamuje reakcje układu immunologicznego, co może spowodować zwiększoną podatność na choroby zakaźne oraz nowotworowe. W tym przypadku nie chodzi tylko o koronawirusa, ale o większość zakażeń bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych. Alkohol osłabia działanie komórek NK (naturalnych zabójców, natural killers) poprzez hamowanie produkcji interferonu, który wykazuje działanie przeciwwirusowe. Uniemożliwia to wczesną, właściwą odpowiedź układu immunologicznego - tłumaczy dr hab. Michał Kukla.

2. Jak alkohol wpływa na odporność?

Jak podkreśla dr hab. Michał Kukla, najbardziej narażone są osoby, które nadużywają alkoholu przewlekle, ponieważ może to doprowadzić do uszkodzenia wielu narządów, dysfunkcji układu immunologicznego, rozwoju procesu zapalnego i niedoborów pokarmowych. Ogólnoustrojowy proces zapalny wiąże się ze wzrostem stężenia cytokin prozapalnych. Jak już pisaliśmy, burza cytokinowa w tej chwili jest jedną z dwóch najczęstszych przyczyn śmierci u pacjentów w COVID-19. Pierwsza - to rozległe uszkodzenie tkanki płucnej.

W uproszczeniu: burza cytokinowa jest wynikiem nieprawidłowej, nadmiernej reakcji układu immunologicznego na patogen. W takiej sytuacji następuje gwałtowne wydzielanie cytokin – białek pobudzających inne komórki układu immunologicznego. U niektórych pacjentów uwalniane są nadmierne ilości cytokin, które następnie aktywują więcej komórek odpornościowych, co powoduje nadmierną odpowiedź zapalną. Może to poważnie pogorszyć stan pacjenta lub nawet doprowadzić do zgonu. Organizm próbuje zneutralizować wirusa, ale w efekcie zabija sam siebie.

- Alkohol upośledza także działanie limfocytów, obniża produkcję przeciwciał oraz osłabia ich aktywność i zdolność do migracji. Odpowiedź układu immunologicznego staje się wtedy nieadekwatna do zagrożenia. Przykładowo - u alkoholików relatywnie częściej występuje gruźlica czy wirusowe infekcja dróg oddechowych. U osób uzależnionych od alkoholu również częściej są diagnozowane nowotwory o etiologii wirusowej. Między innymi jest to skutek obniżenia aktywności komórek NK, które są pierwszym ogniwem obronnym przeciwko komórkom nowotworowym - tłumaczy dr Michał Kukla.

Poza tym długotrwałe picie alkoholu doprowadza do niedoboru witamin (zwłaszcza z grupy B) oraz mikroelementów, a także łączy się z niedożywieniem i niedoborami białkowymi, co dodatkowo osłabia układ immunologiczny i zwiększa ryzyko infekcji.

- Regularne picie alkoholu może prowadzić do dysbiozy, czyli zaburzenia składu i ilości mikrobioty jelitowej. Bakterie jelitowe mają ogromny wpływ na układ immunologiczny - podkreśla specjalista chorób wewnętrznych.

3. Uszkodzenia wątroby u osób z COVID-19

Dotychczasowe badania wskazują, że nawet u 53 proc. pacjentów z COVID-19 dochodzi do uszkodzenia wątroby.

- Badania zakażonych SARS-CoV-2 wykazały, że u znacznej części pacjentów jest podwyższona aktywność enzymów wątrobowych. U części dodatkowo stwierdzono obniżone stężenie albumin, a podwyższone bilirubiny. Stopień uszkodzenia wątroby może być związany z ciężkością przebiegu choroby. Wszystko więc wskazuje na to, że SRAS-CoV-2 może wpływać niekorzystnie na wydolność wątroby, szczególnie u pacjentów z jej zaawansowanym uszkodzeniem, nieżalenie od etiologii. W Polsce znaczna część przewlekłych uszkodzeń wątroby wynika z nadużywania alkoholu - mówi dr Kukla.

Zobacz także: Koronawirus zmutował. Będziemy chorować łagodniej, ale częściej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.