Bejbi blues - objawy, a depresja poporodowa, ryzyko wystąpienia, leczenie, wsparcie rodziny, pomoc specjalistyczna

Bejbi blues to często jest nazywany depresją poporodową, a w rzeczywistości są to dwa różne pojęcia. Jak się objawia bejbi blues? Jakie jest ryzyko wystąpienia bejbi blues? Dlaczego wsparcie rodziny jest tak ważne przy bejbi blues?

I w końcu wasze maleństwo pojawiło się na świecie. Tak długo na nie czekaliście. To piękny chłopczyk. Tatuś jest zakochany, rodzeństwo zafascynowane, teściowa nie przestaje się zachwycać. A ty? Wprawdzie starasz się uśmiechać i udawać, że wszystko jest dobrze, ale czujesz, że długo nie wytrzymasz. Powinnaś być najszczęśliwsza na świecie, a ogarnia cię coraz większy smutek, bezradność i samotność. Nie jesteś złą mamą! Dopadł cię po prostu bajby blues. Nie załamuj się jednak, gdyż z depresją poporodową można wygrać.

Zobacz film: "Depresja poporodowa"

1. Bejbi blues - objawy

Narodziny dziecka kojarzą się z radością i szczęściem. Nareszcie przyjdzie na świat długo wyczekiwany potomek, a młodzi rodzice zaczną się sprawdzać w nowych rolach – mamy i taty. Niestety, rodzicielstwo to nie tylko przywilej, to także obowiązki, zmęczenie, brak czasu, trudności i kłopoty, z którymi trzeba zmagać się każdego dnia.

Ponad połowa kobiet po porodzie doświadcza syndromu bejbi blues. Ostatnie tygodnie ciąży są bardzo męczące dla kobiety. Czuje się ona przeciążona, boli ją kręgosłup, ma opuchnięte nogi, trudno jej się poruszać z racji dużego brzuszka.

Później przychodzi kolejne wyzwanie – poród, w czasie którego kobieta zużywa znaczne ilości zasobów energetycznych. Wydaje się, że po porodzie przyjdzie czas na zasłużony odpoczynek i relaks. Nic bardziej mylnego!

Po narodzinach maluszka życie zmienia się o 180 stopni. Mama musi być czujna, dyspozycyjna 24 godziny na dobę, musi podporządkować całe życie maluchowi, karmić go, myć, przewijać, być wrażliwa na każdą jego potrzebę.

Konieczność wstawania kilka razy w nocy do szkraba daje we znaki. Kobieta czuje się zmęczona, stopniowo traci siły, zamiast cieszyć się macierzyństwem, zaczyna utyskiwać na swój los i być podirytowana.

Na początku organizm kobiety wytwarza znaczne ilości adrenaliny, która niejako znosi uczucie zmęczenia i umożliwia zaadaptowanie się do nowej sytuacji.

Jednak w trzeciej dobie po porodzie poziom adrenaliny spada i kobieta może czuć się, jakby nagle odłączono ją od „zasilania”. Zaczyna się burza hormonalna, pojawia się laktacja, huśtawka nastrojów, przygnębienie, nerwowość, drażliwość, płaczliwość, smutek, poczucie niepewności, bezradności, zagubienia i dezorientacji w nowej roli – matki.

Spada zadowolenie z życia. Istotnym objawem bejbi blues jest poczucie winy, że być może nie jest się dość dobrą matką, która powinna cieszyć się z potomstwa i kochać je bezgranicznie. Kobiety przechodzące bejbi blues mają wyrzuty sumienia, że są wyrodnymi matkami, że zamiast cieszyć się z macierzyństwa, narzekają, wątpią, boją się.

Depresja po porodzie - zdjęcie
Depresja po porodzie - zdjęcie

Depresja poporodowa nie oznacza, że jest się złą matką, to jedynie syndrom baby blues.

zobacz galerię

W społeczeństwie funkcjonuje bowiem przeświadczenie, że matka powinna cieszyć się z macierzyństwa i być w pełni oddana potrzebom malucha. Jeżeli taka nie jest, nie sprawdza się w roli rodzica. W takich okolicznościach kobiety z bejbi blues wstydzą się swoich uczuć, czują się samotne, nierozumiane, pozbawione wsparcia.

Syndrom bejbi blues może mieć różne nasilenie. Czasem kobiety doświadczają tylko łagodnego dyskomfortu, który mija po kilku dniach. Inne kobiety natomiast mogą skarżyć się na poważne wahania nastroju nawet przez miesiąc.

Szczególnie podatne na bejbi blues są kobiety, które rodziły po raz pierwszy, dla których rzeczywistość poporodowa stanowi zupełną nowość i które nie wiedzą, jak pogodzić dotychczasowe obowiązki związane z prowadzeniem domu z obowiązkiem sprawowania opieki nad maluszkiem.

Chandra pojawia się zwykle w trzecim lub czwartym dniu po porodzie. Kobiety czują się wtedy zmęczone, zniechęcone, wydaje im się, że nie podołają nowym obowiązkom, nie chce im się żyć i nic je nie cieszy.

Dodatkowo pojawiają się fizyczne dolegliwości: ból brzucha, ból piersi, ogólne zmęczenie i osłabienie. To właśnie bejbi blues – jest to stan spowodowany najczęściej spadkiem hormonów po porodzie.

2. Bejbi blues - a depresja poporodowa

Bardzo często syndrom bejbi blues utożsamia się z depresją poporodową. Nie są to jednak tożsame pojęcia. Bejbi blues dotyczy około 50-80% kobiet po porodzie i jest mniej nasilony, natomiast depresja poporodowa trwa zdecydowanie dłużej i jej objawy manifestują się znacznie silniej, wymagając specjalistycznej interwencji psychologicznej albo psychiatrycznej.

Zazwyczaj bejbi blues mija po kilku dniach, ale zdarza się także, że przechodzi w długą poporodową depresję. Może się ona rozpocząć nawet pół roku po porodzie. Objawia się między innymi:

3. Bejbi blues - ryzyko wystąpienia

Depresja poporodowa może właściwie dotknąć każdego, ale są osoby, u których prawdopodobieństwo jej wystąpienia jest większe. Ryzyko zapadnięcia na bejbi blues zwiększają:

  • wcześniejsze skłonności do depresji,
  • życiowe tragedie,
  • urodzenie wcześniaka lub dziecka chorego,
  • kłopoty życiowe,
  • brak wsparcia ze strony bliskich,
  • młody wiek matki albo późna ciąża.

4. Bejbi blues - leczenie

Chcąc uniknąć bejbi blues należy przed porodem:

  • jak najwięcej odpoczywać, zrezygnować choć z części obowiązków zawodowych,
  • rozmawiać z najbliższymi o swoich odczuciach,
  • zapisać się do szkoły rodzenia.

Jeżeli mamy pierwsze objawy bejbi blues warto po porodzie:

  • dużo spać,
  • znaleźć czas na relaks (niech w tym czasie ktoś inny zajmie się dzieckiem),
  • nie odchudzać się gwałtownie – mało cukru we krwi oznacza gorszy nastrój,
  • spędzać miło czas z partnerem – nawet jeśli nie masz ochoty na seks, możecie się przecież poprzytulać i pocałować.

5. Bejbi blues - wsparcie rodziny

Najlepsze lekarstwo na bejbi blues to wsparcie najbliższych, rodziny, męża, teściów. Ważne, by kobieta po porodzie mogła liczyć na pomoc ze strony partnera, by nie musiała martwić się, czy jest coś w lodówce do jedzenia, czy zapłacono rachunki, czy są pieluchy dla dziecka.

Jeżeli to możliwe, dobrze by było, by mąż bezpośrednio po porodzie wziął sobie urlop w pracy, by odciążyć swoją małżonkę od niektórych obowiązków domowych. Na pewno nie nakarmi maluszka piersią, ale może wykąpać szkraba, przewinąć i co najważniejsze, dać sygnał kobiecie, że ją kocha, że jest z nią blisko, że zawsze może na niego liczyć.

Wsparcie partnera jest niezwykle ważne w łagodzeniu symptomów bejbi blues. Kiedy ma się przy sobie bliską osobę, która pomoże w trudnych chwilach, można nieco odsapnąć, odpocząć, zregenerować trochę siły po nieprzespanej nocy.

Nowa rola nie jawi się tak strasznie, kiedy czuje się wsparcie bliskich. Kiedy partner tryska entuzjazmem, pociesza żonę, angażuje się w życie rodziny, młoda mama zacznie wierzyć, że bycie rodzicem nie jest takie złe, że wszystko da się pogodzić i zorganizować.

Czułość, wyrozumiałość, troska partnera to panaceum na rozchwianie emocjonalne po porodzie u niejednej kobiety i poradzenie sobie z bejbi blues.

Kiedy partner nie może wspomóc w tych trudnych chwilach swojej kobiety, trzeba nauczyć się prosić o wsparcie rodzinę – babcię, kuzynkę, siostrę, matkę. To naturalne, że rodząc pierwsze dziecko, człowiek czuje się zagubiony i nie wie, jak sobie radzić. Przecież należy ci się chwila odpoczynku.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Nie możesz funkcjonować 24 godziny bez wytchnienia. Pamiętaj, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Kiedy widzisz, że wahania nastroju przedłużają się i ciągle czujesz się bezradna, skorzystaj z pomocy psychologa.

Nie ignoruj swojego przedłużającego się złego samopoczucia. To może oznaczać przemianę bejbi blues w depresję poporodową, znacznie zaburzającą kształtowanie się relacji na linii matka-dziecko, która jest ważna dla dalszego prawidłowego rozwoju szkraba.

6. Bejbi blues - pomoc specjalistyczna

Bejbi blues zazwyczaj samoczynnie mija. Jednak zdarza się, że na trwającą już depresję poporodową żaden ze sposobów nie pomaga. Należy wówczas poszukać pomocy u specjalisty.

Najczęściej przy długo trwającym syndromie bejbi blues zalecana jest psychoterapia, czasem podaje się też leki przeciwdepresyjne. Są one jednak na tyle delikatne, by w żaden sposób nie wpływać na zdrowie dziecka.

Podczas leczenia depresji poporodowej trzeba być cierpliwym i wytrwałym. Może to potrwać dość długo, ale zazwyczaj kończy się sukcesem.

Panuje powszechne przekonanie, że ojciec powinien być silny, że ma być oparciem dla partnerki. Dlatego mężczyznom jeszcze trudniej przyznać się do chwil słabości niż kobietom.

Ale nie dajmy się zwieść – facetom także może być ciężko, oni również mogą cierpieć na depresję poporodową. W takim przypadku trzeba im jak najszybciej pomóc, zaczynając od uświadomienia, że ich odczucia nie są niczym złym.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!