Depresja po poronieniu

Utrata dziecka to dramat psychiczny dla kobiety, która chciała zostać matką. Poronienie oznacza wydanie na świat martwego płodu – dla kobiety jednak ten płód to jej dziecko. W tym przypadku narodziny niosą nie radość i życie, ale śmierć. Utrata dziecka prowokuje wiele pytań – dlaczego ja? co dalej? Kobieta, która tak bardzo dbała o prawidłowy przebieg ciąży, czuje się bezradna w obliczu tragedii. Po poronieniu niezwykle ważne jest wsparcie rodziny, psychologa oraz uświadomienie sobie, że nikt nie jest winny temu, co się stało.

Zobacz film: "Czy w ciąży należy jeść za dwoje?"

Wpływ ciąży na kobietę

Wiadomość o poronieniu

W obliczu informacji o poronieniu niezwykle ważne jest wsparcie rodziny oraz uświadomienie sobie, że nikt nie jest winny temu, co się stało.

Ciąża jest czasem zmian w ciele i duszy kobiety. Dla przyszłej mamy jest to okres przygotowywania się do wejścia w nową rolę. Przygotowania do przyjścia dziecka na świat wymagają wiele energii i zaangażowania przyszłej matki. Oprócz zmian fizycznych, postępują także zmiany w psychice kobiety. Umysł kobiety przystosowuje się do przyjścia na świat dziecka, rodzą się w niej uczucia i więź z dzieckiem. Poronienie staje się bardzo bolesnym i traumatycznym przeżyciem. Wydarzenie to może być przyczyną rozwoju depresji u kobiety, która straciła dziecko.

W okresie ciąży następujące w psychice kobiety zmiany wpływają na jej późniejsze zaakceptowanie dziecka, opiekę nad nim oraz otoczenie go uczuciami. Przyjście na świat dziecka jest bardzo ważnym wydarzeniem, na które kobieta przygotowuje się przez cały okres ciąży. Opieka nad nowonarodzonym dzieckiem jest bardzo trudna i wymaga wielu wyrzeczeń, dlatego też organizm i umysł matki jest na to przygotowywany od momentu zajścia w ciążę. Nawet kobiety, które nie akceptują faktu, że są w ciąży i nie chcą dziecka, przygotowują się wewnętrznie na jego przyjście na świat. W wyniku zmian hormonalnych kobieta jest w stanie zająć się maleństwem i zaspokoić wszystkie jego potrzeby.

Przyczyny poronienia ciąży

Poronienie zazwyczaj jest kojarzone z utratą dziecka lub niekiedy raczej rozwiniętego już zarodka. To doświadczenie dotyka 20% par. Tymczasem poronienie oznacza również utratę kilku- lub kilkunastodniowych zapłodnionych komórek jajowych i dotyczy aż 30% poczęć. Czasem zagrożenia ciąży tkwią w nieprawidłowym rozwoju płodu spowodowanym chorobami organizmu matki. Należą do nich:

  • infekcje wirusowe – katar, biegunka, ból mięśni;
  • zaburzenia hormonalne – niedobór hormonów płciowych, zakłócenia w gospodarce hormonalnej;
  • zmiany w obrębie narządów rodnych – wady anatomiczne macicy: uszkodzenia szyjki macicy, mięśniaki, niewydolność szyjki macicy, uszkodzenia błony śluzowej;
  • choroby zakaźne – chlamydioza, różyczka, toksoplazmoza oraz inne zakażenia bakteryjne i grzybicze;
  • zaburzenia o podłożu immunologicznym – np. zespół antyfosfolipidowy;
  • powikłania ciąży – zmiana zwyrodnieniowa tkanki tworzącej łożysko, ciąża pozamaciczna, przedwczesne odklejenie się łożyska, zakażenia wewnątrzmaciczne, pęknięcie pęcherza płodowego;
  • choroba zarodka – wady chromosomalne zarodka lub inne zaburzenia genetyczne; to przyczyna 50% wczesnych poronień występujących w 7. lub 8. tygodniu ciąży;
  • czynniki zewnętrzne – ciężka praca fizyczna, nieprawidłowa dieta, alkohol, nikotyna, promienie RTG, stres.

Prawidłowy rozwój płodu to rozwój bez powikłań przedstawionych powyżej. Oczywiście, kobieta może wpłynąć na ten rozwój przez dbanie o prawidłową dietę czy unikanie kontaktu z osobami chorującymi nawet na niewinne infekcje. Jednak niekiedy jej wrogiem bywa natura, która eliminuje zarodki dotknięte wadami genetycznymi. Niestety, taki stan rzeczy skazuje człowieka na poddanie się prawom natury.

Przebieg poronienia

  • W przypadku wczesnego poronienia, zwanego całkowitym, występującego około siódmego tygodnia ciąży, organizm kobiety usuwa zarodek z całą tkanką płodową i macica oczyszcza się sama.
  • Zaawansowana ciąża natomiast oznacza, że poronienie wiąże się z wydaleniem zarodka z częścią łożyska oraz błon płodowych. W tej sytuacji, po badaniu USG jamy macicy, konieczny jest zabieg wyłyżeczkowania macicy – mechanicznego usunięcia z niej pozostałości tkanki płodowej. Mimo że materiał płodowy jest poddany później badaniu histopatologicznemu, badanie nie zawsze wyjaśnia przyczynę poronienia.
  • W sytuacji, gdy ciąża obumiera bez wydalenia płodu (z powodu zamknięcia szyjki macicy i braku skurczy mięśni), musi nastąpić wywołanie poronienia.

Poronienie jako trauma

Cały system zmian zachodzących w organizmie kobiety ciężarnej jest bardzo poważnym problemem, kiedy dochodzi do utraty ciąży. Strata dziecka jest traumatycznym przeżyciem i może doprowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych. Takie doświadczenie wiąże się z szeregiem trudności oraz przytłaczających emocji. Po utracie ciąży to kobieta najbardziej odczuwa konsekwencje tego wydarzenia. Otoczenie może jej nie rozumieć. Partner może nie wiedzieć, co się z nią dzieje i dlaczego ona reaguje w taki sposób. Pojawienie się w tym momencie zaburzeń nastroju i rozwój depresji również mogą być przyczyną pogłębiającego się wycofania kobiety i poczucia niezrozumienia.

Kobiety, których dotknęła utrata ciąży, mają problemy z zaadaptowaniem się do nowej sytuacji. Organizm przystosowany jest na zajmowanie się dzieckiem, natomiast do psychiki dociera fakt, że maleństwo nie żyje. Poronienie wyzwala trudne emocje, powoduje również zmiany w zachowaniu i postrzeganiu rzeczywistości. Kobietom po takim przeżyciu doskwierają takie dolegliwości, jak:

Emocje towarzyszące temu przeżyciu są bardzo silne i przytłaczające. Przeżywane są wtedy żal, smutek, strach, lęk, przerażenie oraz poczucie straty. Kobieta przeżywa je bardzo intensywnie, co zaburza jej codzienne funkcjonowanie.

Poronienie a depresja

Ciężar emocjonalny, z jakim musi się zmagać kobieta po stracie ciąży, może powodować rozwinięcie się u niej depresji. Stres, szczególnie tak silny, jak w przypadku poronienia, może stać się wyzwalaczem zaburzeń depresyjnych. Wycofanie się z życia oraz przytłoczenie może powodować niezauważenie problemu kobiety przez rodzinę. W takiej sytuacji stan kobiety może się jeszcze bardziej pogarszać, a poczucie niezrozumienia i osamotnienia – narastać. Niewystarczająca pomoc ze strony bliskich oraz niezrozumienie społeczne mogą prowadzić do ucieczki w świat własnych przeżyć i odseparowanie się od środowiska społecznego.

Rozwój depresji po utracie dziecka może być także spowodowany nieodpowiednią pomocą udzieloną kobiecie. Odsunięcie się od niej i pozostawienie samej z problemami może doprowadzić do znacznego obniżenia nastroju oraz pojawienia się myśli samobójczych. Może to być sytuacja zagrażająca życiu i zdrowiu kobiety.

Poronienie jest niezwykle trudnym przeżyciem dla przyszłej matki i może rzutować na całe jej dalsze życie. Zapewnienie kobiecie odpowiedniej pomocy oraz opieki po tym wydarzeniu daje jej i całej rodzinie szansę na poprawę sytuacji. Traumatyczne przejścia związane z utratą ciąży oraz z jej następstwami mogą prowadzić do rozwinięcia się depresji u kobiety. Udzielenie kobiecie odpowiedniego wsparcia ze strony najbliższych, słuchanie jej i próby zrozumienia mogą być pomocne w powrocie do zdrowia. W wypadku zaobserwowania znacznego utrzymującego się (lub pogłębiającego) spadku nastroju, apatii oraz wycofania się z życia należy skonsultować kobietę z lekarzem psychiatrą.

Oprócz pomocy psychiatrycznej oraz wsparcia ze strony najbliższych warto, by kobieta uczestniczyła w psychoterapii. Jej rodzaj powinien być dopasowany do indywidualnych potrzeb kobiety (może to być psychoterapia indywidualna, grupowa lub grupy wsparcia). Ten rodzaj pomocy może również przyspieszać powrót do zdrowia, ale przede wszystkim pozwolić kobiecie na poradzenie sobie z psychicznymi trudnościami oraz na przepracowanie przytłaczających emocji.

Rozwój depresji po utracie ciąży może spowodować całkowity zanik motywacji do działania oraz chęci do życia. W takim wypadku pomoc lekarza jest niezbędna, gdyż pozostawienie kobiety z jej problemem może doprowadzić do tragedii. Zainteresowanie problemami kobiety, otwartość na jej prośby i potrzeby oraz próby zrozumienia jej sytuacji mogą znacznie przyspieszyć powrót do zdrowia i poprawę samopoczucia.

Jak przeżyć utratę dziecka?

Depresja po poronieniu to częsty stan kobiet niemogących pogodzić się z utratą dziecka, z którym wiązały tyle nadziei. Apatia, brak poczucia sensu oraz stan niekończącej się żałoby mogą prowadzić do zaburzeń psychicznych. Proces wyjścia z depresji bywa trudny, ale to jedyny sposób na normalne życie. Pomocą w wydostaniu się z przygnębiającego stanu jest pokrzepiająca wiara w możliwość zajścia w ciążę już po około trzech miesiącach od poronienia. Wystarczy tylko trochę czasu na regenerację organizmu oraz przede wszystkim konsultację z lekarzem. Rodzina, przyjaciele oraz kobiety, które doświadczyły poronienia to ludzie, którzy powinni towarzyszyć kobiecie w jej zmaganiu się z emocjami. Tylko oni rozumieją, co teraz czuje – niektórzy obserwowali ją podczas ciąży, inni natomiast doświadczyli tego, co ona.

Żałoba pozwoli uczcić pamięć dziecka i pogodzić się z jego odejściem. Bez pożegnania z umarłym dzieckiem nie ma możliwości powrotu do życia. Pomocą w odnalezieniu równowagi psychicznej może okazać się wyjazd lub nowe zajęcie w domu. Pożądane są wszystkie zmiany angażujące umysł i ręce – prace domowe, remont czy amatorska twórczość artystyczna. Warto również pomyśleć o innych osobach, dla których warto żyć.

Anna Świeboda, psycholog Arleta Balcerek, ponad rok temu

Bibliografia

  • Dudek D., Zięba A., Depresja – wiedzieć aby pomóc, Krakowskie Wydawnictwo Medyczne, Kraków 2002, ISBN 83-88614-05-3.
  • Heitzman J., (red.), DEPRESJA – odpowiedzi na pytania, Urban & Partner, Wrocław 2007, ISBN 83-60290-22-4.
  • Keirse M., Spitz B., Vandermeulen A., Jak sobie radzić z poronieniem, Polwen, Radom 2007, ISBN 978-83-89862-97-6.
  • Koszewska I., O depresji w ciąży i po porodzie, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2010, ISBN 978-83-200-3844-6.

Poronienie

Komentarze (6)
~kingaa
~kingaa ponad rok temu

Mam 19 lat byłam w 10 tygodniu ciąży gdy 22 grudnia podczas wizyty u ginekologa dowiedziałam się że podczas USG pan doktor nie widzi akcji bicia serca mojego dziecka, dostałam skierowanie do szpitala gdzie potwierdzili to co powiedział mój lekarz prowadzący dzień później podali mi 12 tabletek poronnych podczas ich brania czułam się okropnie. przez cały dzień płakałam. w Wigilie kiedy miałam wyjść lekarz podczas USG stwierdził że macica cała sie nie oczyściła i zostało tam jeszcze coś o wielkości 17 mm i zlecił czyszczenie. Czasem zastanawiam się czy to właśnie nie było moje dziecko ponieważ podczas USG które miałam robione dwa dni wczesniej lekarz poinformował mnie ze moje dziecko ma 17 mm długości. na czyszczenie czekałam 4 godziny gdy obudziłam sie po dwóch godz od zabiegu zaś dopadło mnie załamanie i zaś płakałam cały czas przeżywając po raz kolejny utratę mojego dzidziusia. od zabiegu minęło 4 dni a ja nie moge spac po nacach w dzien płacze kiedy nikt nie widzi, nawet kiedy odwiedza mnie rodzina to po pół godziny musze ich przeprosić bo nie moge juz wytrzymac widząc dzieci. nie moge sie na niczym skupic nic mi nie wychodzi. Zastanawiam się nad wizyta u psychiatry ponieważ czuje ze coraz gorzej ze mna i nie nadaje sie do życia które dotej pory prowadziłam

Odpowiedz
~Karilina
~Karilina ponad rok temu

Wczoraj pisałam o tabletkach wywołujących poronienie i poród. Nie dałam rady urodzić tego maleństwa. Dziś rano zrobili mi zabieg lyzeczkowania. Nie mogę się po tym otrząsnąć ;( boje się że coś się może stać, że moja psychika tego nie wytrzyma ;( tak bardzo tęsknię za moim maluszkiem ;( tak czekałam na niego ;( to miała być moja kochana Majeczka gdyby okazało się ze to dziewczynka ;(

Odpowiedz
~zasmucona
~zasmucona ponad rok temu

Ja swoją pierwszą ciążę straciłam w październiku 2013 roku gdy miałam 19 lat. Okazało się, że mam puste jajeczko płodowe, ale lekarz powiedział, że takie sytuację się zdarzają. W maju 2014 raku źle się czułam przez kilka dni . Był to niesamowicie mocny ból w dole brzucha, który promieniował aż do ramion. Trafiłam wtedy do szpitala i okazało się, że jestem w ciąże pozamacicznej w wyniku czego został rozerwany jajowód . Nie obyło się oczywiście bez przetaczania krwi i osocza. W listopadzie 2014 roku postanowiliśmy razem z mężem starać się o dzidziusia. Po 7 miesiącach starań okazało się, że jestem w ciąży. Niesamowicie się cieszyliśmy. Na wizycie u ginekologa okazało się, że jestem w 4 tygodniu ciąży. Za 2 tygodnie miałam przyjść na kolejną wizytę. W czerwcu pani doktor powiedziała, że wszystko jest w porządku serduszko bije i przede wszystkim dzidziuś jest na swoim miejscu, więc kolejną wizytę miałam na lipiec. Byłam niesamowicie szczęśliwa. Gdy poszłam w lipcu pani doktor zrobiła mi USG i nagle okazało się, że mojemu dzidziusiowi w 9 tygodniu ciąży przestało być serduszko ;( dostałam skierowanie do szpitala gdzie po raz kolejny czekał mnie zabieg łyżeczkowania . Byłam załamana , do tej pory jestem . Ciężko jest się pogodzić z tak wielką strata. A najgorsze jest to, że w tym samym dniu co mój dzidziuś odszedł od nas w bliskiej rodzinie urodziła się maleńka istotka. I tak na prawdę zostaliśmy z tym sami bo każdy cieszył się na narodzimy nowego członka rodziny. Wiadomo, że facet nie będzie pokazywał uczuć ale mi jako kobiecie i mamie która straciła swoje dziecko jest z tym bardzo ciężko i nikt nie jest w stanie mnie zrozumieć. Dostałam od ginekologa skierowanie na badania genetyczne do GENOMU w Rudy Śląskiej , aktualnie czekamy na wyniki. Mam nadzieję , że jest to po prostu pech i czeka gdzieś tam na nas dzidziuś , który będzie mówił do mnie MAMO . Może, któraś z was miała podobną sytuację lub słyszała . Jak mam sobie z tym wszystkim poradzić , czy w ogóle jest jaka kolwiek nadzieja , że bedę miała swoją dzidzie ??

Odpowiedz
~Karilina
~Karilina ponad rok temu

Mam 19 lat, dziś miał minąć 11 tydz ciąży. Wczoraj byłam na kontroli u ginekologa czy z malenstwem wszystko w porządku. Przy badaniu Usg okazało się ze nie ma tętna ;( załamałam się. Moje maleństwo od tygodnia nie żyło a ja nadal je mam w sobie ;( lekarze zabrali mnie na oddział i podali tabletki po których miałam poronic i urodzić martwe dziecko. Dziś podali mi drugą dawkę bo nie mogę poronić;( lekarz mówił ze moje maleństwo mogło urodzić się z zespołem Downa i bronilo się przed tym dlatego zmarło, to straszne. To jest bardzo przykre widząc, jak bardzo krwawisz, usuwają się skrzepy a ty myślisz, że to twoje maleństwo. ;( najgorszy ból dla mnie to myśl, że już nigdy od tego maleństwa nie usłyszę "kocham Cię mamo "

Odpowiedz
~MalgosiaKmK
~MalgosiaKmK ponad rok temu

@~magda: Madziu, ja straciłam mojego Aniołka 4.11.2015. Doskonale Cię rozumiem... :-( Niedługo mija miesiąc od Naszej straty, a ja wciąż liczę jakby się mój maluszek rozwijał... Powinnam w poniedziałek wrócić do pracy, a ze pracuje w przedszkolu to mam strach, lęk, wielką obawę. Trzymaj się Madziu dzielnie.

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Poronienie - przyczyny, objawy, zapobieganie, leczenie
najnowsze pytania

Dyskusje na forum

Pomocni lekarze

Artykuły Poronienie - przyczyny, objawy, zapobieganie, leczenie
Poronienie - przyczyny, objawy, zapobieganie, leczenie

Wiadomość o poronieniu

Wiadomość o poronieniu

W obliczu informacji o poronieniu niezwykle ważne jest wsparcie rodziny oraz uświadomienie sobie, że nikt nie jest winny temu, co się stało.

Depresja poporodowa - przyczyny, baby blues, objawy, leczenie

Depresja po porodzie - zdjęcie

Depresja po porodzie - zdjęcie

Depresja poporodowa nie oznacza, że jest się złą matką, to jedynie syndrom baby blues.

Zdrowie w ciąży

Depresja w ciąży - zdjęcie

Depresja w ciąży - zdjęcie

Stan zdrowia kobiety w ciąży ma wpływ na zdrowie dziecka. Depresja może bowiem przyczynić się do pojawienia astmy u malucha.

Depresja - objawy, leczenie

Depresja u gwiazd - czy wiesz, kto na nią cierpiał?

Depresja u gwiazd - czy wiesz, kto na nią cierpiał?

nauczyłam się radzić sobie z emocjami, które często ukrywałam". Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk jest uważana za bardzo silną kobietę. Ostanio przyznała jednak, że zmaga się z depresją po poronieniu. (...) Angelina...

#dzieńdobryWP

Pomoc psychologiczna po poronieniu (WIDEO)

Pomoc psychologiczna po poronieniu (WIDEO) Odtwórz wideo

Gdy lęk przed ciążą nie mija... Kobiety, które przeżyły poronienie, często panicznie boją się kolejnej ciąży. Często ten strach nie mija nawet po upływie wielu miesięcy. O tym, po jakim czasie od straty dziecka następna ciąża jest bezpieczna opowiada...

Depresja poporodowa - przyczyny, baby blues, objawy, leczenie

Depresja po porodzie (WIDEO)

Depresja po porodzie (WIDEO) Odtwórz wideo

Depresja poporodowa to rodzaj zaburzenia psychicznego, które dotyka nawet 20% kobiet po urodzeniu dziecka. Jest niebezpieczna dla zdrowia dziecka (...) i matki, wymaga leczenia psychiatrycznego oraz skutecznej psychoterapii. Czasami...

Poronienie - przyczyny, objawy, zapobieganie, leczenie

Badania po poronieniu - jak zabezpieczyć próbki dziecka?

Badania po poronieniu - jak zabezpieczyć próbki dziecka?

badań genetycznych po poronieniu najlepszymi materiałami są: fragment kosmówki, kosmki kosmówki, pępowina, fragmenty tkanek płodu, przypępowinowe (...) zabezpieczenie materiału po poronieniu pozwala na wykorzystanie...

Depresja poporodowa - przyczyny, baby blues, objawy, leczenie

Poporodowa depresja

Poporodowa depresja

Zniechęcenie, osłabienie, płaczliwość - pojawiają się w krótkim czasie po porodzie u około 80% kobiet.