Goście przynoszą nawet 38 milionów zarazków do naszych domów

Zapraszanie gości i rodziny dobrze wpływa na nasze zdrowie, i to w całkiem zaskakujący sposób. Każdy gość przynosi ze sobą średnio 38 milionów komórek bakteryjnych – ustalili naukowcy. Nawet jeśli zaproszona osoba wejdzie do kuchni i będzie wstrzymywała oddech, uwolni 10 milionów komórek bakteryjnych w godzinę – i to z samego naskórka.

1. Goście w domu

Choć nie brzmi to zachęcająco, naukowcy z Uniwersytetu w Chicago twierdzą, że te bakterie mają pozytywny wpływ na zdrowie gospodarzy. Dr Jack Gilbert, profesor nadzwyczajny w dziedzinie ekologii i ewolucji, oznajmił: „Prawie wszystkie zarazki tak hojnie oddawane przez naszych przyjaciół i rodzinę nie są wcale złe. Prawdopodobnie działają na nas pozytywnie”.

"Niszczyciele tarczycy" ukryci w twoim domu
"Niszczyciele tarczycy" ukryci w twoim domu [7 zdjęć]

Środki antyadhezyjne wykorzystuje się do pokrywania powierzchni przedmiotów, aby nic do nich nie przylegało....

zobacz galerię

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

W dzisiejszych czasach żyjemy w zbyt „sterylnym” środowisku, co skutkuje tym, że ludzie są mniej odporni niż nasi przodkowie – wyjaśnia dr Gilbert. W przeszłości ludzie zazwyczaj pracowali na zewnątrz, na roli, i byli nieustannie wystawieni na kontakt z różnymi roślinami, zwierzętami i działanie wielu typów bakterii. W ten sposób organizmy przywykły do różnych rodzajów drobnoustrojów.

Nasze ciała są również doskonale przystosowane do walki z różnorodnymi bakteriami, a kiedy ich nie napotykają, mogą reagować w dziwny sposób. Stąd właśnie tak powszechne są dzisiaj przypadłości, takie jak alergie, astma i katar sienny.

2. Bakterie potrzebne od zaraz

Organizmy reagują zbyt silnie na brak drobnoustrojów. Co prawda, ciągłe mycie rąk może pomóc zapobiec zarażeniu się grypą, ale może też sprawić, że człowiek nie rozwinie odporności na różnego typu infekcje. Dlatego zapraszanie gości oraz przybywające wraz z nimi miliony bakterii mogą pomóc stymulować układ odpornościowy. W analogiczny sposób pozwalanie na kontakt małych dzieci z różnymi zwierzętami może korzystnie wpływać na ich zdrowie.

Naukowcy wysunęli również wniosek, że społeczne rytuały, takie jak uścisk dłoni, przytulanie się i całowanie, mogły wykształcić się przez wieki jako metoda dzielenia się bakteriami w celu budowania odporności. Dr Gilbert uspokaja: „Uważam, że nie ma szczególnej potrzeby zaostrzania zasad higieny w domu podczas wizyty gości, o ile nie są bardzo chorzy”.

Zobacz także

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy